Connect with us
Reklama

Materiały partnerów

Bycie eko się opłaca – największy bank w Polsce wspiera transformację energetyczną kraju

Opublikowane

on

W 2020 roku Grupa Kapitałowa PKO Banku Polskiego obniżyła o 32 proc. emisję dwutlenku generowaną przez jej działalność operacyjną. Jednocześnie wdrożyła Politykę Odnawialnych Źródeł Energii, w ramach której finansowane są m.in. projekty farm fotowoltaicznych oraz wiatraków oraz zaostrzyła kryteria finansowania dla wysokoemisyjnych sektorów gospodarki.

Pandemia miała ogromny wpływ na funkcjonowanie energetyki i jej oddziaływanie na środowisko. W 2020 r. spadło zapotrzebowanie na energię elektryczną, co było szczególnie widoczne w początkowej fazie pandemii. W minionym roku jej produkcja była najniższa od dekady – wyniosła 158 kilowatogodzin (TWh), czyli prawie 4% mniej niż w 2019 r. Jednocześnie jednak coraz szybciej rośnie wykorzystanie odnawialnych źródeł energii – w ubiegłym roku wygenerowały one blisko 28 TWh.

Zmiany na rynku energetycznym oraz rosnąca świadomość klimatyczna konsumentów w istotny sposób wpłynęły na funkcjonowanie największych polskich przedsiębiorstw. Swoisty wyścig na wdrażanie kolejnych rozwiązań ograniczających szkodliwe dla środowiska działania wiąże się z nowymi proekologicznymi inwestycjami. Proces ten najlepiej ilustruje przykład Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego oraz skala zmian, jakich dokonał ten największy polski bank na przestrzeni minionego roku.

W 2020 r. Grupa Kapitałowa PKO BP ograniczyła emisję CO2 generowaną przez jej działalność operacyjną o 32 proc. W 2019 r. emisje bezpośrednie (na skutek zużycia paliw w pojazdach i budynkach) oraz pośrednie (na skutek zakupu energii elektrycznej i cieplnej) wynosiły 114,5 tys. ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. W ub. r. zostały one ograniczone do 77,9 tys. ton ekwiwalentu dwutlenku węgla.

W tym czasie zużycie energii w grupie spadło o 7,8 proc. Wyraźnie zmniejszyły się także wskaźniki intensywności emisji gazów cieplarnianych. W 2019 r. na każdego klienta banku przypadała emisja blisko 11 kg CO2, podczas gdy w 2020 r. było to już niespełna 7,5 kg CO2.

Przyczyniło się do tego przyśpieszenie cyfryzacji działalności banku, która umożliwiła szybsze przenoszenie relacji z klientami do świata cyfrowego. Na spadek emisji w dużym stopniu wpłynęło też pozyskanie przez bank gwarancji pochodzenia energii elektrycznej ze źródeł niskoemisyjnych – objętych nimi zostało 73,3 GWh z 81,5 GWh zużytych w minionym roku.

W ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych pomogły też projekty modernizacyjne ukierunkowane na poprawę efektywności energetycznej. Za realizację jednego z nich, bank w lutym 2021 r. po raz pierwszy w swojej historii otrzymał białe certyfikaty, które sprzedał za pośrednictwem Towarowej Giełdy Energii. W niedalekiej przyszłości, w kilku budynkach banku zamontowane zostaną dodatkowo mikroinstalacje fotowoltaiczne.

W przeciągu ostatnich lat, akcjonariusze zaczęli wyraźnie wymagać dbałości o klimat w ramach działań zgodnych z zasadami zrównoważonego rozwoju. Dlatego już w 2019 r. bank zdecydował sią zaznaczyć te obszary w aktualizacji strategii marki, a następnie podjął konkretne działania zmierzające do ograniczenia negatywnego wpływu działalności grupy na środowisko. PKO BP m.in. wdrożył ocenę ryzyka ESG do procesu oceny kredytowej klientów korporacyjnych, zaostrzył polityki kredytowe względem sektorów wysokoemisyjnych oraz szerzej otworzył się na finansowanie OZE.

Przykładem zaangażowania w rozwój odnawialnych źródeł energii jest umowa kredytowa o wartości 138 mln złotych, podpisana przez PKO BP i inne banki z PAK PCE Fotowoltaika. Dzięki niej w Wielkopolsce zbudowana zostanie farma fotowoltaiczna o mocy zainstalowanej 70 MWp. Z kolei w lutym bank w konsorcjum z dwoma innymi instytucjami podpisał umowę o wartości 479 mln złotych na sfinansowanie portfela OZE należącego do Qair, niezależnego producenta energii odnawialnej. Finansowanie zostanie przeznaczone na budowę portfela 4 projektów wiatrowych i 29 projektów fotowoltaicznych o łącznej mocy 106 MW.

PKO Bank Polski współorganizował również emisję obligacji zrównoważonego rozwoju Climate Awarness Bonds Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EIB). Była to pierwsza w historii publiczna emisja tego rodzaju obligacji dedykowana w całości polskim inwestorom, zaś pozyskane środki będą przeznaczone na wsparcie inwestycji przyczyniających się do łagodzenia zmian klimatu.

Jak podkreśla Paweł Sadalski, dyrektor Departamentu Skarbu w PKO Banku Polskim, jednym z priorytetów banku są „działania na rzecz zrównoważonego rozwoju”. „Współorganizacja emisji Climate Awarness Bonds to kolejny krok na >>zielonej drodze<< PKO BP zmierzającej do osiągnięcia tego celu” – dodaje.

Obecnie bank pracuje nad wyznaczeniem mierzalnych celów w obszarze ESG na kolejne lata. Ich prezentacja planowana jest na połowę bieżącego roku, a realizacja tych celów silniej uwidoczni PKO Banku Polski na mapie przedsiębiorstw przyjaznych środowisku naturalnemu.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Materiały partnerów

Prezent na Dzień Ojca? Może elegancka maszynka do golenia z bambusową rączką?

Opublikowane

on

Wybór odpowiedniego prezentu na Dzień Ojca to nie lada wyzwanie. Jedni wolą praktyczne upominki, inni wybiorą nowoczesne gadżety, a jeszcze inni postawią na wspólne przeżycia, zapraszając tatę na ciekawe wydarzenie. Uniwersalnym pomysłem, który trafi w gust wielu mężczyzn może być maszynka do golenia z bambusową rączką, tym bardziej, że aż 64% Polaków goli się przynajmniej kilka razy w tygodniu, a brodacze regularnie podgalają swój zarost. Ten elegancki i użyteczny prezent sprawi wiele radości i nie będzie wcale drogi.

W męskim dążeniu do dobrego wyglądu duże znaczenie mają dobrej jakości akcesoria do golenia. Jak pokazują wyniki badania [1] przeprowadzonego na zlecenie marki Bulldog, dla prawie połowy Polaków ważne są elegancki, nowoczesny design (47%) i ekologia (46%). Dlatego dużą popularnością cieszą się produkty oparte o naturalne elementy. Wykorzystywany w akcesoriach do golenia bambus, doskonale zastępuje plastikowe części maszynki. To materiał przyjazny środowisku, który pozwala na tworzenie pięknych i trwałych elementów, a jego wykorzystanie nie tylko gwarantuje ładny wygląd maszynki, ale idzie w parze z przystępną ceną (ok. 50 zł).

Bulldog Skincare For Men – Maszynka do golenia z bambusową rączką

Bulldog Skincare For Men – Maszynka do golenia z bambusową rączką

Bulldog Skincare For Men – Original Beard Wax

„Co ciekawe, wyniki badania pokazują, że naturalne składniki, pozwalające na ograniczenie ilości plastiku w produktach oraz design akcesoriów do golenia są doceniane z wiekiem. Mężczyźni są otwarci na nowe propozycje i chętnie korzystają z nowoczesnych rozwiązań, które łączą w sobie wyszukany design i ekologię. Im starsi badani tym te kwestie są bardziej istotne. Zatem nasze akcesoria do golenia mogą być świetnym prezentem na Dzień Ojca” – mówi Mateusz Góral z Bulldoga.

Jeżeli zdecydujesz się na sprezentowanie tacie maszynki do golenia z bambusową rączką zwróć uwagę na elementy, które wpływają na jej trwałość oraz doskonale łączą skuteczność z delikatnością i komfortem użycia. Ważne są skuteczność i gładki efekt, które zagwarantuje pięć oryginalnych stalowych ostrzy. Ruchoma główka wykonana z metalu oraz precyzyjny trymer pozwolą na łatwy dostęp do każdej golonej części twarzy. Specjalny pasek nawilżający, umieszczony nad ostrzami skutecznie zmniejszy ryzyko podrażnień. Wodoodporny uchwyt z naturalnego bambusa, przełoży się na trwałość i komfort użytkowania, a wyszukany design sprawi, że maszynka będzie się świetnie prezentować na łazienkowej półce.

Maszynki do golenia i kosmetyki Bulldog Skincare for Men są dostępne w Rossmannie (www.rossmann.pl) i sklepach on-line. Wymienne ostrza oraz bambusowa rączka maszynki do golenia sprawią, że prezent posłuży na długo. Upominek można uzupełnić o balsamy po goleniu, które są dostępne na drogeryjnych półkach i w internecie.

[1] Badanie przeprowadzone przez SW Research w maju 2021 r. metodą CAWI, na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków, w tym 470 mężczyzn. Prezentowane wyniki dotyczą respondentów płci męskiej.

Źródło informacji: Bulldog Skincare For Men

Czytaj dalej

Materiały partnerów

Przed podróżą: szybki test na COVID-19 bez wychodzenia z domu

Opublikowane

on

TestifiX to nowa usługa dostępna w Warszawie i Poznaniu, umożliwiająca pobranie materiału do badań na COVID-19 w domu, niezależnie od tego, jaki rodzaj testu jest wymagany w danym kraju. Proces diagnostyczny trwa zaledwie sześć godzin, a wyniki badania są dostępne na platformie online. Podróżujący mogą pobrać certyfikat przez aplikację lub pocztą elektroniczną.

Przy wejściu do samolotu poza ważnym biletem pasażerowie muszą obecnie okazać negatywny wynik testu na COVID-19. Często podróżni nie mają dostatecznej wiedzy jakiego typu testów wymaga kraj docelowy, ani gdzie przeprowadzić stosowne badanie.

Z pomocą może im przyjść nowa na polskim rynku usługa o nazwie TestifiX. Wystarczy w specjalnej aplikacji zamówić zestaw wymazowy podając jednocześnie kraj, do którego zamierzamy polecieć. Po otrzymaniu zestawu pod wirtualnym nadzorem medyka wykonujemy test w domu, a próbkę przekazujemy kurierowi.

Próbka zostaje dostarczona przez kuriera do laboratorium ALAB. Proces diagnostyczny zajmuje tylko 6 godzin, a wynik badania uzyskujemy jeszcze tego samego dnia na platformie online. Certyfikat testu znajduje się w aplikacji. Może być też dostarczony do klienta w formie wiadomości e-mail.

Dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa klientów TestifiX stosuje rozwiązania do weryfikacji i szyfrowania danych (Keyless Signature Infrastructure Blockchain) dostarczane przez firmę Guardtime. Współpracuje ona ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO) przy wykorzystaniu tej samej technologii nad certyfikatami szczepiennymi.

„Brak wiarygodnych informacji, ciągle zmieniające się przepisy i ograniczona możliwość sprawdzania restrykcji na rządowych stronach internetowych sprawiała, że podróżowanie, które kiedyś było przyjemne, zaczęło być bardzo skomplikowanym przedsięwzięciem” – mówi dr Michel Bielecki, jeden z pomysłodawców TestifiX.

Bielecki na początku pandemii koronawirusa stacjonował jako lekarz wojskowy we Włoszech, 100 km na północ od Bergamo. W obliczu braku patyczków do wymazu wraz z przyjacielem inżynierem wpadli na pomysł wykorzystania technologii 3D do ich drukowania. Po badaniach klinicznych i uzyskaniu certyfikatu CE ich patyczki trafiły do szwajcarskich sił zbrojnych, a także do TestifiX.

„Rozwijamy się szybko. Jesteśmy już w dwóch dużych polskich miastach. To rezultat wysokiego zainteresowania ludzi. Wciąż dostajemy mnóstwo zapytań o inne części Polski i mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości nasze usługi będą już dostępne we wszystkich dużych miejscowościach” – dodaje Bielecki.

Testifix prowadzi zespół lekarzy i inżynierów ze Szwajcarii. Dzięki nawiązaniu współpracy z jedną z największych sieci laboratoryjnych w Polsce (ALAB), startup oferuje telemedyczne rozwiązanie do pobierania próbek w domu, sprawdza potrzebne regulacje dla pasażerów i gwarantuje wyniki tego samego dnia.

Więcej informacji o usłudze oraz aplikacji na stronie – https://www.testifix.com.

Źródło informacji: Biuro Prasowe GobiX

Czytaj dalej

Materiały partnerów

Moda w zgodzie z naturą

Opublikowane

on

Czy możemy wyglądać modnie i jednocześnie ograniczyć negatywny wpływ mody na środowisko? Kampania „Noś ubrania dłużej wodę zostaw naturze” – udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczą drobne zmiany, abyśmy odkryły swój styl i sposób na modę w zgodzie z naturą.

Dużą rolę w temacie troski o planetę odgrywają codzienne, zwykłe wybory dotyczące zakupów ubrań, ich pielęgnacji czy wreszcie „długości ich życia”. Okazuje się bowiem, że niewiele z nas zdaje sobie sprawę ile wody kryją w sobie ubrania, które zalegają w naszych szafach. Wystarczy sięgnąć do kalkulatora śladu wodnego www.vanish.pl/nosubraniadluzej, aby przekonać się, że do produkcji 1 t-shirtu potrzeba ok. 2 500 litrów, a para jeansów to już znacznie ok. 6 727 litrów. Jest zatem oczywiste, że w każdej szafie kryją się tysiące litrów wody, której nie dostrzegamy oddając się szaleństwu zakupów.

Możemy to zmienić. Dokonując odpowiedzialnych wyborów jesteśmy w stanie znacznie ograniczyć wykorzystanie surowców naturalnych, zmniejszyć ślad węglowy i wodny, a także zniwelować ilość śmieci. A to ogromny krok w kierunku dbania o naszą planetę.

Biorąc pod uwagę cykl życia odzieży warto podkreślić, że ubrania najwięcej czasu spędzają w naszych rękach i to od nas zależy jak długo nam posłużą. Kluczem do sukcesu w tym wypadku jest czytanie metek i stosowanie się do zwartych na nich instrukcji oraz wybór odpowiednich, delikatnych, ale i skutecznych detergentów takich jak np. Vanish Oxi Action, który usuwa nawet najbardziej uporczywe plamy z trawy czy kawy i chroni kolory, a także zwalcza nieprzyjemny zapach. I co najważniejsze idealnie sprawdza się nawet w niskich temperaturach, a jego formuła nie zawiera chloru, więc może być stosowany nawet w przypadku bardzo delikatnych tkanin.

Wato też podkreślić, że w każdej szafie kryją się ubrania „do wydania” – za małe, za duże, takie, w których nie czujemy się dobrze. Część z ubrań wystarczy przerobić i spasować do naszej figury, inne można oddać lub sprzedać, tworząc tym samym obieg zamknięty życia ubrań, w którym każda rzecz jest optymalnie wykorzystana.

Beata Butwicka, prezes zarządu Fundacji Nasza Ziemia – partnera merytorycznego kampanii „Noś ubrania dłużej, wodę zostaw naturze”, namawia do wprowadzenia do codziennego życia jednego lub dwóch prostych ekonawyków, które w sposób znaczący wpłyną na środowisko naturalne a nie przeszkodzą cieszyć się modą.

  • Zakupy nowej garderoby róbmy zawsze po dokładnym audycie naszej szafy. Jak podają eksperci, około 30% ubrań, jakie znajdują się w naszych szafach, nie zostało użytych ani razu w ciągu ostatniego roku, to oznacza, że nie wszystko co kupujemy, jest nam po prostu niezbędne.
  • Kupujmy z rozwagą, rzeczy dobrej jakości i dbajmy o nie. Bowiem kiedy staną się nam niepotrzebne, a nadal będą w dobrym stanie, możemy dać im drugie życie. Ot, chociażby wspomagając organizacje charytatywne zajmujące się tym obszarem. Uczmy się tym samym nie wyrzucać naszych ubrań do zmieszanych odpadów (według badaczy ponad połowa zużytej garderoby tam trafia) lub co gorsza do natury (co potwierdza się niestety podczas naszych Akcji Sprzątanie świata-Polska). Zgodnie z dyrektywą w sprawie odpadów zatwierdzoną przez Parlament Europejski od 2025, państwa Unii będą zobowiązane do oddzielnego zbierania odpadów tekstylnych. Przyda nam się już dzisiaj zadbać o ten ekologiczny nawyk.

Źródło informacji: Biuro prasowe Vanish

Czytaj dalej

Polub nas na FB

Advertisement

Popularne