Wiadomości sportowe

Najświeższe informacje, zestawienia, wyniki spotkań oraz wywiady – to i jeszcze więcej nasi Czytelnicy znajdą w naszym dziale sportowym. Jesteśmy rzetelnym źródłem informacji dla kibiców wielu dyscyplin sportowych – relacjonujemy mecze piłki nożnej, ręcznej, zmagania na kortach tenisowych, torze żużlowym i wielu innych miejscach. W naszej sekcji poświęconej wydarzeniom sportowym nie brakuje emocji, adrenaliny i nieoczekiwanych zwrotów akcji – zachęcamy do
codziennej lektury informacji ze świata sportu.

///

Anita Włodarczyk ma swoją własną lalkę Barbie. Polska lekkoatletka znalazła się w gronie najbardziej inspirujących kobiet świata

Anita Włodarczyk ma swoją własną Barbie Shero 2021 – wykonaną na wzór naszej mistrzyni.  To jedyna na świecie lalka Barbie rzucająca młotem. Warto przypomnieć, że w 2019 roku polska lekkoatletka została oficjalnie zawodniczką klubu AZS-AWF Katowice oraz ambasadorką Stadionu Śląskiego oraz marki…

Co za mecz! ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Zenit Kazań – faworytów Ligi Mistrzów

fot. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała Zenit Kazań 3:2 w meczu półfinałowym siatkarskiej Ligi Mistrzów!  Rewelacyjny mecz śląskiej drużyny z piekielnie silną drużyną Rosjan. 

Po zaciekłej walce i przegranych dwóch pierwszych setach śląscy siatkarze pokazali charakter i ostatecznie pokonali przeciwnika na bardzo trudnym rosyjskim terenie.

Rewanż w przyszłym tygodniu w Kędzierzynie-Koźlu. Trzymamy kciuki!  (BP)

 

 

Anita Włodarczyk ma swoją własną lalkę Barbie. Polska lekkoatletka znalazła się w gronie najbardziej inspirujących kobiet świata

fot. Anita Włodarczyk (FB)
Anita Włodarczyk ma swoją własną Barbie Shero 2021 – wykonaną na wzór naszej mistrzyni.  To jedyna na świecie lalka Barbie rzucająca młotem. Warto przypomnieć, że w 2019 roku polska lekkoatletka została oficjalnie zawodniczką klubu AZS-AWF Katowice oraz ambasadorką Stadionu Śląskiego oraz marki „Śląskie”. 
 – Dzisiaj cieszę się jak dziecko – pisze na swoim fanpage’u Anita Włodarczyk. – Wiele wyróżnień, nagród w swojej karierze otrzymywałam. Każde z nich było dla mnie motywacją do osiągania jeszcze wyższych celów, ale to wyróżnienie w postaci lalki Barbie zaprojektowanej na swoje podobieństwo jest szczególne.
Dlaczego?
 – Ponieważ przyznawane jest wybitnym kobietom, które udowadniają dziewczynkom i kobietom na całym świecie, że warto mieć marzenia, być upartą w dążeniu do ich realizacji, warto podążać własną drogą. Można być kobietą i robić wszystko to, o czym się marzy. W swoim życiu pokonałam długą drogę, mierzyłam się z kontuzjami i presja społeczną, ale zawsze wychodziłam zwycięsko i wiecie co ? Nie ma rzeczy niemożliwych – dodaje mistrzyni olimpijska i złota medalistka mistrzostw świata.
W wolnym czasie spotykam się z dziećmi i młodzieżą, uczestniczę w akcjach charytatywnych i namawiam do aktywności sportowej oraz poszukiwania własnej drogi.
Jestem dumna, że łamiąc stereotypy i przesuwając granice własnych możliwości staje się wzorem dla innych.
Polska lekkoatletka znalazła się w gronie najbardziej inspirujących kobiet świata, w gronie innych sześciu Europejek nagrodzonych w tym roku wyróżnieniem Barbie Shero amerykańskiej firmy Mattel produkującej lalki Barbie. (BP)

Dawid pokonał Goliata! Zaksa Kędzierzyn – Koźle w najlepszej czwórce Ligi Mistrzów!

fot. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Co za emocje! ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała dziś na swoim boisku włoskie Cucine Lube Civitanova. 

W pierwszym starciu tych ekip we Włoszech Polacy wygrali 3:1. Dziś po wyrównanej walce i po wygraniu złotego seta śląska drużyna przechodzi do półfinału Ligi Mistrzów!

As serwisowy Kaczmarka zdecydował o awansie Ślązaków.

BP

Trener Legii o ostrej reakcji po „jedenastce” dla Górnika: Ten sam sędzia podyktował trzy karne ze Stalą Mielec i gdzieś z tyłu głowy odezwały się emocje

fot. x-news
Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 2:1 w sobotnim (27 lutego) meczu 19. kolejki PKO Ekstraklasy.
Na gola Bartosza Kapustki z 4. minuty zabrzanie odpowiedzieli trafieniem Jesusa Jimeneza z rzutu karnego, ale w 82. minucie zwycięstwo zapewniła „Wojskowym” bramka Kacpra Kostorza. – To był mecz taki, jakiego się spodziewaliśmy: twardy, zacięty, w którym do ostatniej minuty decydował się wynik.
 – Wygraliśmy to spotkanie i z tego się cieszymy – powiedział Czesław Michniewicz, trener Legii Warszawa, który przy okazji wytłumaczył się ze swojej ostrej reakcji po podyktowaniu „jedenastki” dla gospodarzy. – Przypomniało mi się, że ten sam sędzia podyktował w meczu ze Stalą trzy rzuty karne i gdzieś tam z tyłu głowy odezwały się emocje – zakończył szkoleniowiec Legii. (x-news)

Trener Górnika przed meczem z Legią: Na pewno będzie nam brakowało pełnych trybun, bo tego typu spotkania wywołują pozytywne emocje

fot. x-news
Piłkarze Górnika zmierzą się w sobotę (27 lutego) z Legią Warszawa w meczu 19. kolejki PKO Ekstraklasy. Zabrzanie podejdą do spotkania, mając w pamięci wyjazdowe zwycięstwo 3:1 z rundy jesiennej, ale trener Marcin Brosz podkreśla, że piłkarze nie powinni żyć przeszłością.
– Na pewno utkwiło nam w głowach tamto spotkanie, ale już trochę czasu od tego wydarzenia minęło, a zespół z Warszawy zmienił się pod wieloma względami. Na pewno będzie nam brakowało pełnych trybun, bo tego typu spotkania wywołują pozytywne emocje. Tego szkoda – powiedział szkoleniowiec Górnika. (x-news)

Stadion Śląski i AWF Katowice rozpoczną współpracę. Przed nami niezapomniane wydarzenia – zapowiadają

fot. Stadion Śląski

Umacnia się współpraca pomiędzy Stadionem Śląskim i Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach. Dziś przedstawiciele obu instytucji podpisali list intencyjny w tej sprawie. Działania mają skupiać się na wzajemnej promocji i stworzeniu nowych możliwości rozwoju dla śląskiego sportu.

Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego  w Katowicach miało miejsce oficjalne podpisanie listu intencyjnego dotyczącego współpracy pomiędzy stronami. Obecni na miejscu prezes Stadionu Śląskiego Jan Widera oraz rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach prof. dr hab. Grzegorz Juras nie ukrywają, że zacieśnienie współpracy było tylko kwestią czasu i może przynieść wymierne korzyści dla każdej ze stron, jak i dla rozwoju śląskiego sportu –  czytamy na stronie Stadionu Śląskiego.

– Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach to uczelnia z wyjątkową historią i z wieloma wybitnymi absolwentami. Posiada też ogromne perspektywy rozwoju. Potencjał tego miejsca to jego zaplecze szkoleniowe, jak i doświadczenie pracowników. Razem z możliwościami infrastrukturalnymi oraz organizacyjnymi Stadionu Śląskiego otwiera to nowe możliwości dla rozwoju śląskiego i polskiego sportu. Jestem przekonany, że wspólnie stworzymy młodym sportowcom wyjątkowe warunki do treningów, ale też do występów – mówi prezes Stadionu Śląskiego Jan Widera.

Współpraca Stadionu i Akademii będzie skupiać się również na wzajemnych działaniach promocyjnych oraz wizerunkowych. Nie zabraknie wspierania się podczas organizacji różnego rodzaju eventów.

– Dzięki współpracy ze Stadionem Śląskim zyskamy nowe możliwości na organizację niezapomnianych wydarzeń. Cieszy mnie to, że efekty naszych działań odczują bezpośrednio nasi studenci i młodzi sportowcy. To oni i ich korzyści powinny i zawsze będą w centrum naszej uwagi – mówi rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach prof. dr hab. Grzegorz Juras. – Ze Stadionem Śląskim łączy nas także bogata historia, na kartach której pojawia się wielu wybitnych sportowców. Część naszych działań skupi się na tym, aby wzajemnie promować ten aspekt naszych instytucji – dodaje rektor AWFu. (BP)

Paulo Sousa – były znakomity piłkarz, nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski

fot. x-news

Paulo Sousa nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. 50-latek został oficjalnie zaprezentowany podczas czwartkowej (21.01) konferencji prasowej. Były znakomity piłkarz zastąpił na tym stanowisku zwolnionego niespodziewanie w poniedziałek (18.01) Jerzego Brzęczka.

Na ławce trenerskiej Sousa zadebiutuje 25 marca, gdy w meczu el. MŚ 2022 biało-czerwoni zmierzą się w Budapeszcie z Węgrami. Trzy dni później podejmiemy w Warszawie Andorę, a 31 marca zagramy w Londynie z Anglią. Sousa to jeden z najlepszych portugalskich piłkarzy przełomu wieków. Występował m.in. w Juventusie, Borussii Dortmund i Interze Mediolan. W reprezentacji rozegrał 52 mecze. Karierę trenerską rozpoczął w 2008, prowadząc Queens Park Rangers w Championship. Później pracował kolejno w Swansea City, Leicester City, Videotonie, Maccabi Tel Awiw, FC Basel, Fiorentinie, Tianjin Quanjian oraz Girondins Bordeaux. Ekipę „Żyrondystów” prowadził od marca 2019 do sierpnia 2020 roku, gdy podał się do dymisji. (x-news)

Jerzy Dudek komentuje odwołanie z funkcji selekcjonera Jerzego Brzęczka

fot. x-news

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w poniedziałek (18 stycznia) o zwolnieniu Jerzego Brzęczka z posady selekcjonera naszej reprezentacji.

 – Wydaje się, że gorzej być nie może, a wszyscy liczymy na to, że ta reprezentacja, z takimi zawodnikami jak Lewandowski czy Krychowiak, coś na tym Euro ugra. Decyzja, którą podjął zarząd i prezes Boniek, wydaje się mieć słuszność terapii szokowej – skomentował w rozmowie z TVN24 Jerzy Dudek, były bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski, rodem ze Śląska (x-news)

Było ściernisko, będzie boisko? W Bytomiu ma powstać baza treningowa dla tamtejszych piłkarzy

fot. WD

8 milionów złotych – tyle według zapowiedzi samorządowców będzie kosztować nowe zaplecze treningowe dla Polonii Bytom. A znajdą się tam boisko, trybuny na ponad 2 tysiące widzów, małe muzeum i siedziba niedawno utworzonej sekcji e-sportowej.

„Tam na dole jest ściernisko, ale będzie… nowe boisko”. Tak o terenach w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów klubowych Polonii Bytom mówił Mariusz Wołosz. Prezydent Bytomia zapewnił, że na inwestycję ma zabezpieczone pieniądze – decyzję o ich przyznaniu zatwierdzili miejscy radni.  Wołosz chciałby, aby inwestycja została zrealizowana w 24 miesiące. Ale w tym momencie trudno przewidzieć, ile potrwa faza projektowa. – Żaden sportowiec nie czuje się dobrze, kiedy musi się przebierać i kąpać w dotychczasowych warunkach. To jest główna motywacja tej inwestycji – tłumaczył prezydent podczas konferencji prasowej.

Ale bytomscy kibice już niejedno słyszeli. Niemało też widzieli, ale tylko na papierze. Dawid Rojek, prezes Stowarzyszenia Kibiców Klubu Polonia Bytom zaznaczał, że oglądał już niezliczoną liczbę wizualizacji. „Czekam na efekty, zaś projekty zostawmy na boku” – skwitował. Przedstawiciel kibiców wskazał jednak, że akurat ten projekt wydaje się realny. Stosunkowo niska kwota może zaś nie obciążyć nadmiernie budżetu miasta.

fot. WD

Tymczasem dwukrotny mistrz Polski to obecnie zaledwie trzecioligowiec. W obecnych rozgrywkach Polonia radzi sobie nieźle. W rundzie jesiennej trzynaście razy wygrywała, trzy razy remisowała i tylko dwukrotnie uznawała wyższość rywala. W tabeli zajmuje drugie miejsce i ma 2 punkty straty do innej zasłużonej śląskiej drużyny – Ruchu Chorzów.

Sportowo wciąż jest realna szansa, by wydostać się z de facto czwartego poziomu rozgrywek. O kwestii ewentualnego awansu zarząd wypowiada się jednak ostrożnie. W końcu II liga to już wyższe koszty, bo gra toczy się tam na szczeblu centralnym. – Drugie miejsce przy naszych możliwościach zarówno budżetowych, jak i infrastrukturalnych to bardzo dużo. Cieszymy się z meczu na mecz. Jeśli chodzi o dalekosiężne zamiary i plany związane z rundą wiosenną… będę prosił jeszcze o chwilę cierpliwości – kończy Sławomir Kamiński, prezes spółki Bytomski Sport Polonia Bytom. (WD)

Wielka siatkówka ponownie w Spodku. Finał Mistrzostw Europy 2021 w Katowicach!

fot. UM Katowice
Wielka siatkówka ponownie w Spodku! Mistrzostwa Europy 2021 mężczyzn odbędą się w Polsce, Czechach, Estonii i Finlandii, a finały – w Katowicach! W naszym kraju siatkarze zagrają również w Krakowie i w Gdańsku. Impreza odbędzie się od 1 do 19 września przyszłego roku. Chwilę wcześniej, w maju odbędzie się Siatkarska Liga Narodów. 
Sześć miast – trzy w Polsce i po jednym w każdym z trzech współorganizujących turniej krajów – Czechach, Estonii i Finlandii – stanie się częścią siatkarskiego wydarzenia roku 2021: CEV EuroVolley Men – czytamy na stronie Polskiego Związku Piłki Siatkowej.
Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej i czterej gospodarze zaprezentują najważniejsze europejskie rozgrywki siatkarskie w Katowicach, Gdańsku, Krakowie, Ostrawie, Tallinnie i Tampere. To tu 24 reprezentacje staną do zmagań o tytuł najlepszej drużyny kontynentu, a dodatkową stawką będą dwa miejsca kwalifikujące do udziału w FIVB Mistrzostwach Świata 2022.
Męska odsłona CEV EuroVolley 2021 będzie miała aż trzy przystanki w Polsce, znanej już w świecie jako kraj zwariowany na punkcie siatkówki. Kraków – gospodarz finałowych rund edycji 2017 – będzie teraz areną zmagań jednej z czterech grup ME. Turniej przeniesie się następnie do Gdańska, który gościł już eurovolleyowe mecze w 2013 i 2017 roku. Tam też rozegrane zostaną cztery spotkania 1/8 finału i dwa ćwierćfinały. Gospodarzem półfinałów i meczów medalowych będą Katowice. Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce dla ukoronowania europejskich „królów siatkówki” – rok temu po najwyższe laury sięgnęła w Paryżu reprezentacja Serbii.
Zgodnie z rewolucyjną koncepcją wprowadzoną przez CEV wraz z ME 2019, EuroVolley odbywa się w aż czterech krajach, przynosząc łączące się z elitarną siatkówką emocje szerszym niż kiedykolwiek rzeszom kibiców. Czeska Ostrawa będzie gospodarzem jednej z czterech grup, a także czterech meczów 1/8 finału oraz dwóch ćwierćfinałów. Dla europejskiej siatkarskiej rodziny to powrót do miejsca, gdzie w 2001 roku rozegrano finały ME siatkarzy. (BP)
1 2 3 12