>

Wiadomości sportowe - Page 4

Najświeższe informacje, zestawienia, wyniki spotkań oraz wywiady – to i jeszcze więcej nasi Czytelnicy znajdą w naszym dziale sportowym. Jesteśmy rzetelnym źródłem informacji dla kibiców wielu dyscyplin sportowych – relacjonujemy mecze piłki nożnej, ręcznej, zmagania na kortach tenisowych, torze żużlowym i wielu innych miejscach. W naszej sekcji poświęconej wydarzeniom sportowym nie brakuje emocji, adrenaliny i nieoczekiwanych zwrotów akcji – zachęcamy do
codziennej lektury informacji ze świata sportu.

Tour de Pologne. Dobre informacje! Wybudzony i przytomny. Holenderski kolarz w dobrym stanie

Stan holenderskiego kolarza Fabia Jakobsena, najbardziej poszkodowanego w środowej kraksie na Tour de Pologne znacznie się poprawił. Informacje o jego stanie zdrowia przekazali lekarze ze Szpitala im. Świętej Barbary w Sosnowcu.

Po wybudzeniu kolarza ze stanu śpiączki farmakologicznej okazało się, że sportowiec odpowiada na komunikaty przekazywane przez lekarzy w języku angielskim. Jest w stanie ruszać rękami, nogami i głową. – Duże szczęście i duży sukces. To młody i wysportowany człowiek i to go na pewno uratowało – komentował zastępca dyrektora sosnowieckiej placówki, doktor Paweł Gruenpeter.

Przypomnijmy, że do fatalnie wyglądającego wypadku doszło w środę. O etapowe zwycięstwo rywalizowało dwóch Holendrów: Dylan Groenewegen i Fabio Jakobsen. Pierwszy, w ferworze walki, zepchnął swojego rodaka na barierki. Ten zahaczył jeszcze o sędziego wyścigu i upadając doznał ciężkiego urazu głowy. Kolarz – w nocy ze środy na czwartek – przeszedł wielogodzinną operację w sosnowieckim szpitalu. Według tamtejszych lekarzy, czeka go jego długa rehabilitacja. Na ewentualny wypis może liczyć najwcześniej za około dwa tygodnie.

WD/IKC

Tour de Pologne. Czy holenderski kolarz stanie przed sądem? Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała u dwóch osób: holenderskiego kolarza i sędziego wyścigu

Pod koniec pierwszego etapu wyścigu Tour de Pologne w Katowicach doszło do poważnego wypadku. Podczas finiszu peletonu holenderski kolarz Fabio Jakobsen tuż przed metą został wypchnięty przez innego zawodnika z Holandii – Dylana Groenewegena i wypadł z trasy przez bandę, raniąc przy tym sędziego czasowego. 23-letni kolarz był przez kilkadziesiąt minut reanimowany na miejscu wypadku. Holender został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i odwieziony do szpitala w Sosnowcu.

–  Prokurator będzie wyjaśniał czy spowodowanie obrażeń ciała u tych dwóch osób było zawinione przez człowieka czy też było efektem nieszczęśliwego wypadku. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, zabezpieczono monitoring z telewizji i zdjęcia organizatorów wyścigu. Przesłuchano tez pierwszych świadków – powiedziała Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

– Konieczne jest także zgromadzenie dokumentacji lekarskiej osób pokrzywdzonych. Prokurator uznał za pokrzywdzonych dwie osoby, które doznały ciężkich obrażeń ciała: holenderskiego zawodnika, który doznał rozległego urazu twarzoczaszki i klatki piersiowej oraz sędziego. Poszkodowanych zostało również kilka innych osób, ale jeszcze nie przyznaliśmy im statusu osób pokrzywdzonych – oznajmiła rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Dziś Fabio Jakobsen będzie wybudzany ze śpiączki farmakologicznej w sosnowieckim szpitalu.

BP/x-news

Zwycięstwo mistrza świata! Dobra jazda Polaków na drugim etapie TdP

Za nami drugi etap Tour De Pologne. Po płaskim etapie do mety w Zabrzu dojechał cały peleton. Na finiszu najlepszy okazał się mistrz świata Duńczyk Mads Petersen, drugi Pascal Ackermann, jako trzeci linie mety minął Włoch Davide Ballerini. Najlepszy z Polaków Szymon Sajnok zajął siódme miejsce.

Już wiadomo, że Maciej Paterski dowiezie do mety tegorocznego Tour De Pologne koszulkę najaktywniejszego kolarza. To wynik kolejnej brawurowej akcji reprezentanta Polski na II etapie. Po raz drugi polski zawodnik zainicjował ucieczkę, która dojechała do 17 km przed metą. Paterski wygrywał kolejne lotne premie i zdobył punkty, które pozwolą mu zatrzymać granatową koszulkę do mety w Krakowie.

NZ

 

Fabio Jakobsen jest w stanie stabilnym. Dziś lekarze z Sosnowca będą go wybudzać ze śpiączki

W czasie wczorajszego finiszu pierwszego etapu wyścigu Tour de Pologne doszło do poważnej kraksy. Fabio Jakobsen z wielką prędkością uderzył w barierki i doznał bardzo ciężkich obrażeń.  Lekarze ze  Szpitala Św. Barbary w Sosnowcu przez 5 godzin operowali holenderskiego kolarza. W tej chwili jego stan jest poważny, ale stabilny. Dziś nastąpi próba wybudzenia Jakobsena ze śpiączki farmakologicznej.

Ta operacja była bardzo skomplikowana ze względu na uraz twarzoczaszki – powiedział dr Paweł Gruenpeter, zastępca ds. lecznictwa szpitala św. Barbary w Sosnowcu. Przebiegła jednak bez powikłań. W tej chwili kolarz przebywa na Klinicznym Oddziale Intensywnej Terapii w stanie stabilnym. Ma własne ciśnienie, jest oczywiście wentylowany z powodu znieczulenia, które przebył na bloku operacyjnym. Dzisiaj będzie próba wybudzenia go ze śpiączki – mowi dr  Gruenpeter.

W czasie wczorajszej rywalizacji na mecie, walczący o zwycięstwo holenderski zawodnik Jumbo-Visma Dylan Groenewegen nie utrzymywał swojego toru jazdy i zjeżdżając w prawo uniemożliwił jazdę finiszującemu obok Fabio Jakobsenowi. W wyniku tego kolarz grupy Deceuninck – Quick-Step z wielką prędkością uderzył w barierki i doznał bardzo ciężkich obrażeń.

W kraksie poważnie ucierpiał także jeden z sędziów oraz liczni kolarze z czołowej grupy peletonu. Wszystkim poszkodowanym została udzielona  pomoc medyczna na miejscu zdarzenia. Osoby najciężej poszkodowane trafiły do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Sosnowcu, gdzie otrzymały dalszą pomoc lekarską.

„Właśnie wróciłem ze szpitala, trochę uspokojony. Po obejrzeniu kraksy obawialiśmy się najgorszego, ale teraz wiemy, że stan Fabio Jakobsena jest ustabilizowany. Z kolei sędzia odzyskał przytomność i jest w stabilnym stanie. Serdecznie dziękuję lekarzom i personelowi szpitala za szybką pomoc i opiekę, a wszystkim poszkodowanym w wypadku życzę szybkiego powrotu do zdrowia” – powiedział Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne.

Zgodnie z decyzją sędziów Dylan Groenewegen został zdyskwalifikowany i wykluczony z dalszej rywalizacji. Międzynarodowa Unia Kolarska uznała zachowanie kolarza za niedopuszczalne i skierowała sprawę do Komisji Dyscyplinarnej.  Prawdopodobnie sprawa zakończy się w sądzie.

Tymczasem, w żółtej koszulce lidera na trasę drugiego etapu wyjedzie Kamil Małecki z CCC Team, który po wycofaniu z wyścigu Fabio Jacobsena i drugiego na mecie w Katowicach Marca Sarreau objął prowadzenie dzięki bonifikatom zdobytym na lotnych premiach.

BP/x-news

 

Tour de Pologne wystartował o 16.00 na Stadionie Śląskim. Setki ulic nieprzejezdnych. Warto sprawdzić gdzie pojawią się utrudnienia.

Dziś na Śląsku rozpoczął się 77 Tour de Pologne.  Start na Stadionie Śląskim – finisz w niedzielę na krakowskich Błoniach. Po raz pierwszy w tym roku gwiazdy kolarstwa będą miały okazję rywalizować w wielkim wyścigu. Tour de Pologne odbędzie się, mimo trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Warto pamięć o utrudnieniach, bo wiele miejsc w regionie będzie nieprzejezdnych. 

Co prawda bez publiczności na starcie i na mecie, ale kibice pojawią się z pewnością wzdłuż całej trasy tegorocznego wyścigu.

Mieszkańcy aglomeracji muszą się liczyć z utrudnieniami. 5 i 6 sierpnia setki ulic w całym regionie zostaną wyłączone z ruchu. Zmienią się rozkłady jazdy dwustu linii autobusowych i tramwajowych. Na czas wyścigu cała trasa będzie zamknięta dla ruchu. Jednak pojawią się również tzw. śluzy, umożliwiające przejazd samochodów w momencie, kiedy kolarze będą się znajdować w innym miejscu, mówi Maciej Stachura – naczelnik Wydziału Komunikacji:

Warto więc sprawdzić, których miejsc lepiej dziś unikać. Poniżej szczegółowa lista ulic zamkniętych dla ruchu w czasie I etapu:

utrudnienia-1.pdf

Czesław Lang, dyrektor Tour de Pologne, cieszy się, że pomimo trudności udało się zorganizować tegoroczną imprezę:

 

Dla Czesława Langa, dyrektora Tour de Pologne, to szczególny rok.

Nie tylko przez trudności związane z pandemią. Dokładnie 40 lat temu, 9 lipca 1980 roku, Czesław Lang wygrał Tour de Pologne. Dwa tygodnie później sięgnął po srebrny medal igrzysk olimpijskich w Moskwie. Tak wspomina te wydarzenia sprzed lat:

 

Tegoroczny 77 Tour de Pologne UCI World Tour rozpocznie się na Stadionie Śląskim.

Pierwszy etap to dynamiczny i wymagający odcinek o długości 196 kilometrów. Kolarze powalczą na lotnych premiach w Piekarach Śląskich i Ogrodzieńcu. Następnie premia specjalna w Sosnowcu oraz lotna premia w Siemianowicach Śląskich. Na zakończenie pierwszego etapu sprinterski finisz przy Spodku.

Drugi etap to szybki, ale trudny technicznie odcinek z Opola do Zabrza, na którym o zwycięstwo powinni walczyć sprinterzy. Finisz tradycyjnie przy Arenie Zabrze.

Trzeci etap rozpocznie się w Wadowicach, mieście urodzin świętego Jana Pawła II. W ten sposób 77. Tour de Pologne nawiązuje do setnej rocznicy urodzin Papieża Polaka.

Czwarty, królewski etap Tour de Pologne, to prawdziwe wyzwanie nawet dla najlepszych górali. Trasa etapu liczy 153 kilometry, a kolarze wystartują sprzed kompleksu BUKOVINA Resort.

Finałowy etap 77. Tour de Pologne rozpocznie się w Zakopanem, stolicy polskich Tatr.

Później trasa wiedzie w dół, w stronę Krakowa, gdzie w niedzielę zakończy się tegoroczny wyścig. Zanim to nastąpi kolarze pokonają trzy rundy po 4 kilometry każda i zafiniszują przy Błoniach.

Trzymamy kciuki za biało – czerwonych. Wierzymy, że po sześciu latach na najwyższym podium ponownie stanie Rafał Majka.

BP/DeKa

 

 

Kolarska elita na Śląsku. W środę startuje Tour de Pologne. Setki ulic zamkniętych dla ruchu

W środę rozpoczyna się 77 Tour de Pologne.  Start o 16.00 w Katowicach – finisz w niedzielę na krakowskich Błoniach. Po raz pierwszy w tym roku gwiazdy kolarstwa będą miały okazję rywalizować w wielkim wyścigu. Tour de Pologne odbędzie się, mimo trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa.

Co prawda bez publiczności na starcie i na mecie, ale kibice pojawią się z pewnością wzdłuż całej trasy tegorocznego wyścigu.

Mieszkańcy aglomeracji muszą się liczyć z utrudnieniami. 5 i 6 sierpnia setki ulic w całym regionie zostaną wyłączone z ruchu. Zmienią się rozkłady jazdy dwustu linii autobusowych i tramwajowych. Na czas wyścigu cała trasa będzie zamknięta dla ruchu. Jednak pojawią się również tzw. śluzy, umożliwiające przejazd samochodów w momencie, kiedy kolarze będą się znajdować w innym miejscu, mówi Maciej Stachura – naczelnik Wydziału Komunikacji:

 

Warto więc sprawdzić, których miejsc lepiej dziś unikać. Poniżej szczegółowa lista ulic zamkniętych dla ruchu w czasie I etapu:

utrudnienia-1.pdf

Tak wygląda trasa I etapu z Chorzowa do Katowic:

Dla Czesława Langa, dyrektora Tour de Pologne, to szczególny rok.

Nie tylko przez trudności związane z pandemią. Dokładnie 40 lat temu, 9 lipca 1980 roku, Czesław Lang wygrał Tour de Pologne. Dwa tygodnie później sięgnął po srebrny medal igrzysk olimpijskich w Moskwie. Tak wspomina te wydarzenia sprzed lat:

 

Tegoroczny 77 Tour de Pologne UCI World Tour rozpocznie się na Stadionie Śląskim.

Pierwszy etap to dynamiczny i wymagający odcinek o długości 196 kilometrów. Kolarze powalczą na lotnych premiach w Piekarach Śląskich i Ogrodzieńcu. Następnie premia specjalna w Sosnowcu oraz lotna premia w Siemianowicach Śląskich. Na zakończenie pierwszego etapu sprinterski finisz przy Spodku.

Drugi etap to szybki, ale trudny technicznie odcinek z Opola do Zabrza, na którym o zwycięstwo powinni walczyć sprinterzy. Finisz tradycyjnie przy Arenie Zabrze.

Trzeci etap rozpocznie się w Wadowicach, mieście urodzin świętego Jana Pawła II. W ten sposób 77. Tour de Pologne nawiązuje do setnej rocznicy urodzin Papieża Polaka.

Czwarty, królewski etap Tour de Pologne, to prawdziwe wyzwanie nawet dla najlepszych górali. Trasa etapu liczy 153 kilometry, a kolarze wystartują sprzed kompleksu BUKOVINA Resort.

Finałowy etap 77. Tour de Pologne rozpocznie się w Zakopanem, stolicy polskich Tatr.

Później trasa wiedzie w dół, w stronę Krakowa, gdzie zakończy się tegoroczny wyścig. Zanim to nastąpi kolarze pokonają trzy rundy po 4 kilometry każda i zafiniszują przy Błoniach.

Wierzymy, że po sześciu latach na najwyższym podium ponownie stanie Rafał Majka. Trzymamy kciuki!

BP/DeKa

GKS Katowice i Bytovia Bytów odpadły w barażach o I ligę

Do I ligi na pewno awansuje drużyna z Rzeszowa. Stal i Resovia zagrają w finale baraży po zwycięstwach nad GKS-em Katowice i Bytovią Bytów. Wcześniej bezpośredni awans do I ligi zapewniły sobie Górnik Łęczna i Widzew Łódź.
 
W pierwszym półfinale baraży Bytovia Bytów przegrała z Resovią po serii rzutów karnych. W regulaminowym czasie było 0:0, a dogrywka skończyła się rezultatem 1:1. W serii jedenastek lepsi byli rzeszowianie, którzy zwyciężyli 7:6.
W drugim meczu GKS Katowice przegrał u siebie ze Stalą Rzeszów 0:2. Gole dla gości strzelili Damian Michalik i Radosław Sylwestrzak.
 

Nieciecza bez Ekstraklasy. Słonie „utonęły” w Warcie

Marzenia o występach w PKO Ekstraklasie piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza muszą odłożyć. Nie udało im się awansować do finału pierwszoligowego barażu. W półfinale przegrali na wyjeździe z Wartą Poznań 0:1.

Decydujący gol w tym spotkaniu padł w 61 min po uderzeniu Michała Jakóbowskiego. Zanim został uznany, było sporo nerwów. Ostateczny werdykt sędziego poprzedzony był długą analizą wideo. Stwierdziła, że zawodnik gospodarzy nie był na spalonym.

Warta Poznań – Bruk-Bet Termalica 1:0 (0:0) 1:0 Jakóbowski 61. Sędziował: Sebastian Jarzębak. Żółte kartki: Jakóbowski (69), Rybicki (84), Ławniczak (90) – Wlazło (20), Grabowski (72). Widzów: 837.

Warta Poznań: 1 Adrian Lis – 16 Aleks Ławniczak, 5 Bartosz Kieliba, 3 Jakub Kiełb, 7 Michał Grobelny – 21 Mateusz Kupczak, 6 Łukasz Trałka – 9 Mariusz Rybicki, 11 Michał Jakóbowski, 22 Robert Janicki (80 10 Adrian Laskowski) – 9 Łukasz Spławski (80 25 Gracjan Jaroch). Rezerwowi: 33 Tomasz Laskowski – 4 Tomasz Boczek, 10 Adrian Laskowski, 13 Jakub Kuzdra, 14 Nikodem Fiedosewicz, 18 Jakub Apoinarski, 20 Mateusz Szczepaniak, 25 Gracjan Jaroch 27 Serhij Napołow.

Bruk-Bet Termalica: 99 Tomasz Loska – 3 Marcin Grabowski, 77 Artem Putiwcew, 32 Jonathan de Amo Perez, 13 Mateusz Grzybek – 23 Marcin Wasielewski (73 16 Martin Miković), 11 Patrik Misak (55 9 Matej Jelić), 18 Piotr Wlazło, 5 Vlastimir Jovanović, 10 Florin Purece (55 19 Michal Bezpalec) – 7 Roman Gergel. Rezerwowi: 1 Łukasz Budziłek – 9 Matej Jelić, 16 Martin Miković,19 Michal Bezpalec, 24 Ernest Terpiłowski, 33 Michał Orzechowski, 34 Tomasz Matuszewski, 91 Paweł Oleksy, 96 Przemysław Szarek.

Źródło: bruk-bet.pl

Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Jak wygrają dwa najbliższe mecze Słonie wrócą do Ekstraklasy

W sobotę (25.07) odbyła się ostatnia kolejka pierwszej ligi. Dwa pierwsze miejsca zajęły Stal Mielec i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Te drużyny już wcześniej zapewniły sobie awans do PKO BP Ekstraklasy. Stawką sobotnich meczów była gra w barażach oraz walka o utrzymanie.

W przyszłym sezonie w ekstraklasie wystąpi jedna z czterech drużyn, które w sezonie zasadniczym zajęły miejsca 3-6. 28 lipca Radomiak Radom zmierzy się z Miedzią Legnica, natomiast Warta Poznań zagra z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Zwycięzcy półfinałów zmierzą się w finale, który odbędzie się 31 lipca.

Do drugiej ligi spadną 3 zespoły: Olimpia Grudziądz, Chojniczanka i Wigry Suwałki.
 

Szalony mecz w Lublinie. Cracovia pokonała po dogrywce Lechię Gdańsk w finale Pucharu Polski. „Pasy” zagrają w eliminacjach Ligi Europy

Lublin. W zakończonym w niedzielę sezonie PKO Ekstraklasy Cracovia trzy razy pokonała Lechię Gdańsk, a sięgając jeszcze dalej, wygrała pięć poprzednich meczów. Drużyna Michała Probierza podtrzymała tę passę. W piątek (24.07) Cracovia pokonała po dogrywce Lechię Gdańsk w finale Pucharu Polski, dzięki czemu zagra w eliminacjach Ligi Europy. Cracovia pierwszy raz w swej historii zdobyła to trofeum.
 
W pierwszej połowie gola na 1:0 dla Lechii dała akcja Udovicić – Haydary. Ten pierwszy dośrodkował idealnie na środek pola karnego, a wbiegający Afgańczyk kontrującym strzałem pokonał Hrosso. Krakowianie po przerwie zaatakowali jednak ze zdwojoną siłą. Piłkarze Michała Probierza dopięli swego w 65. minucie. Kamil Pestka posłał dośrodkowanie, które minęło w polu karnym dwóch obrońców z Gdańska. Do piłki dopadł Pelle van Amersfoort, którzy przyjął ją i z wielkim spokojem skierował ją do bramki. Następnie został brutalnie zaatakowany przez Mario Malocę, który wyleciał z boiska z czerwoną kartką.
 
Chwilę później Piotr Stokowiec wprowadził na murawę Patryka Lipskiego, który w pierwszym kontakcie z piłką trafił do siatki. Radość Lechii nie trwała długo. David Jablonsky pozostał kompletnie bez krycia w polu karnym i z zimną krwią wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Po 90 minutach było 2:2.
W dogrywce dośrodkowanie Kamila Pestki dotarło do Mateusza Wdowiaka, a ten mocnym strzałem przy bliższym słupku pokonał Alomerovicia.