>

Wiadomości sportowe - Page 7

Najświeższe informacje, zestawienia, wyniki spotkań oraz wywiady – to i jeszcze więcej nasi Czytelnicy znajdą w naszym dziale sportowym. Jesteśmy rzetelnym źródłem informacji dla kibiców wielu dyscyplin sportowych – relacjonujemy mecze piłki nożnej, ręcznej, zmagania na kortach tenisowych, torze żużlowym i wielu innych miejscach. W naszej sekcji poświęconej wydarzeniom sportowym nie brakuje emocji, adrenaliny i nieoczekiwanych zwrotów akcji – zachęcamy do
codziennej lektury informacji ze świata sportu.

Treningi grupowe w klubach ekstraklasy zawieszone. Niektórzy piłkarze przejdą pogłębione badania na obecność koronawirusa

We wszystkich klubach ekstraklasy przeprowadzono testy na obecność koronawirusa. Według początkowych planów we wtorek (05.05) kluby miały wrócić do treningów w czternastoosobowych grupach. Zajęcia zostały jednak odwołane.
 
Ekstraklasa S.A. poinformowała, że system badań zdaje egzamin, ale potrzebne jest jeszcze wykonanie kolejnego etapu testów.
– Wytypowaliśmy zawodników, którzy przejdą pogłębione badania. Ich wyniki powinniśmy poznać w ciągu 24, najdalej 48 godzin – powiedział prof. Krzysztof Pawlaczyk, członek komisji medycznej PZPN i ekspert Ekstraklasy S.A.
 
– To, że wysyłamy kogoś na badania pogłębione, nie oznacza, że był lub jest chory. Chcemy mieć pewność, że wszyscy zawodnicy i pracownicy klubów, których przebadaliśmy, są zdrowi. To jest najważniejsze – dodał prof. Pawlaczyk.
 
– Do czasu zakończenia testów zawodnicy będą trenować indywidualnie. Powrót do zajęć grupowych może nastąpić po uzyskaniu pozytywnej rekomendacji Komisji Medycznej – zaznaczył dr Jacek Jaroszewski, przewodniczący Komisji Medycznej PZPN.
 
Ekstraklasa S.A. jednocześnie podtrzymała planowaną datę wznowienia rozgrywek. Zgodnie z pierwotnym projektem sezon ma zostać wznowiony 29 maja i zakończony 18-19 lipca.
 

Znakomita wiadomość dla klubów PKO Ekstraklasy. Dla niższych lig nic się nie zmienia

Warszawa. Znakomita wiadomość dla klubów PKO Ekstraklasy. Nowe rozporządzenie Rady Ministrów (z soboty 2 maja) pozwala na organizowanie treningów w większych grupach. Na jednym boisku będzie mogło znaleźć się 14 osób: 13 zawodników i trener. Z wcześniejszych zaleceń wynikało, że w treningu będzie mogło wziąć udział jedynie 6 piłkarzy.
 
– Na stadionach i boiskach w zakresie organizacji współzawodnictwa sportowego przez ligę zawodową działającą w najwyższej klasie rozgrywkowej w sporcie piłka nożna może przebywać, bez udziału publiczności, w tym samym czasie: od dnia 4 maja do dnia 9 maja 2020 r. nie więcej niż 14 osób korzystających z tych obiektów, z wyłączeniem ich obsługi; a od dnia 10 maja do dnia 24 maja 2020 r. nie więcej niż 25 osób korzystających z tych obiektów, z wyłączeniem ich obsługi. – czytamy w rozporządzeniu. Nowe zasady dotyczą tylko zespołów z PKO Ekstraklasy. Dla klubów z niższych lig obowiązują poprzednie: nie więcej niż sześć osób i trener.
 

Prezes Akademii Piłkarskiej Reissa: Dyskutujemy, kiedy wystartuje ekstraklasa, a brakuje rozmów o tym, co z setkami tysięcy trenujących dzieci

Piotr Matecki, prezes Akademii Piłkarskiej Reissa, w której szlify zbierają najmłodsi adepci futbolu, odniósł się do planów odmrażania sportu, przedstawionych przez premiera Mateusza Morawieckiego i minister sportu Danutę Dmowską-Andrzejuk. Od 4 maja otwarte zostaną obiekty sportowe na świeżym powietrzu, a np. na orlikach będzie można trenować w 6-osobowych grupach, z zachowaniem odległości między zawodnikami.
 
– Kryzys rodzi różne problemy, każdy kraj ma prawo do strategii, ale mimo wszystko zachęcałbym, żebyśmy rozmawiali, jako instytucje, które się tym zajmują, bo od wielu instytucji, które są powołane do ochrony danych dyscyplin sportowych, oczekiwałbym rozpoczęcia rozmów nie od tego, co się dzieje na górze, bo zastanawiamy się, czy ekstraklasa wystartuje za tydzień, za dwa tygodnie, czy za miesiąc, a mi zabrakło równolegle dyskusji o tym, co się dzieje z setkami tysięcy dzieci, które trenują w różnych organizacjach sportowych – powiedział Piotr Matecki, prezes Akademii Piłkarskiej Reissa.
 

Domniemana szefowa gangu pseudokibiców Cracovii nie została wydana Polsce. Obrońcy przekonują, że w kraju nie będzie miała uczciwego procesu

Słowacja. Magdalena K., domniemana szefowa gangu pseudokibiców Cracovii, nadal nie została wydana Polsce. Kobieta od niemal dwóch miesięcy przebywa w słowackim areszcie. Tamtejsza prokuratura nie kwapi się jednak z wydaniem jej polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
 
– Według naszych informacji obrona chce wykazać, że w Polsce mogą być problemy ze sprawiedliwym osądzeniem kobiety – informuje „Gazeta Wyborcza”. Polski obrońca Magdaleny K. już w lutym, tuż po aresztowaniu, mówił, że w kraju mamy do czynienia z „głębokim kryzysem wymiaru sprawiedliwości”.
 
Krakowski sąd odpowiedział już na pytania Słowaków, ale nie ujawnił treści tych wiadomości. Według przepisów Europejskiego Nakazu Aresztowania, Słowacja ma 60 dni na podjęcie ostatecznej decyzji w kwestii wykonania ENA. Magdalena K. była narzeczoną Mariusza Z., ps. Zielony, jednego z szefów gangu „Zielonych”, powiązanego z kibolami Cracovii. Grupa miała zarobić ponad 90 milionów złotych na przemycie narkotyków.
 

Komunikat PZPN. Gramy!

Warszawa. Departament Rozgrywek Krajowych PZPN podał datę wznowienia rozgrywek Fortuna I ligi oraz II ligi. Spotkania przerwanej z powodu koronawirusa rundy wiosennej rozpoczną się w okresie pomiędzy 30 maja a 6 czerwca.

– Planowane jest rozegranie wszystkich zaległych kolejek, tj. od 23. do 34. i meczów barażowych, z uwzględnieniem możliwości zakończenia sezonu 2019/2020 po 30 czerwca 2020 – czytamy w komunikacie na stronie PZPN.

Zaległe spotkania ćwierćfinału Totolotek Pucharu Polski odbędą się 27 maja. Po nich zostaną ustalone terminy półfinałów i finału. Rozgrywek nie wznowią na razie zawodnicy grający w niższych ligach (od III w dół), a także futsaliści i juniorzy. Ich mecze zostały – po rozmowach prezesów wojewódzkich związków – odwołane do 11 maja włącznie.

Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski oficjalnie właścicielami Wisły Kraków

Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski przejęli akcje Wisły Kraków S.A. od Towarzystwa Sportowego. Stali się tym samym głównymi udziałowcami klubu.
 
Decyzją rady nadzorczej nowym prezesem „Białej Gwiazdy” będzie Dawid Błaszczykowski – brat Jakuba. Piotr Obidziński, który do tej pory pełnił funkcję prezesa, pozostanie w klubie w celu płynnego przekazania zadań swojemu następcy. Spółka akcyjna będzie miała prawo korzystać ze znaków towarowych klubu, które wcześniej były w wyłącznym posiadaniu Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków.Spółka Wisła Kraków będzie miała 50-procentowy udział w prawach do nazwy i historycznego herbu klubu.
 
Wisła Kraków po 26 kolejkach zajmuje 13. miejsce w tabeli i ma 5 punktów przewagi nad strefa spadkową.
 
 
 

Patrik Liljestrand nowym trenerem Grupy Azoty Tarnów

W sezonie 2020/21 tarnowskich szczypiornistów na parkietach PGNiG Superligi poprowadzi Patrik Liljestrand. Szwedzki szkoleniowiec podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejny rok.

Patrik Liljestrand urodził się 25 stycznia 1966 roku w miejscowości Uddevalla. Jako zawodnik występował na pozycji bramkarza. W jego piłkarskim CV znajdziemy kluby ze Szwecji (Ystads IF, GF Kroppskultur), Norwegii (Drammen HK, Stord IL). Karierę zawodniczą kończył w niemieckim HSG Nordhorn. Jego największym osiągnieciem sportowym jest bez wątpienia srebrny medal Igrzysk Olimpijskich zdobyty w Barcelonie w 1992 roku.

Liljestrand karierę trenerską rozpoczął osiemnaście lat temu w norweskim Drammen HK. Po sezonie przeniósł się do Niemiec, gdzie pracował jako asystent w HSG Nordhorn. W sezonie 2004/05 przejął obowiązki pierwszego trenera TV Emsdetten, gdzie pracował w latach 2004-2008 i 2010-2013. To właśnie tam odniósł największy sukces trenerski, awansując z tą drużyną do 1. Bundesligi, by w kolejnym sezonie zająć tam 10. miejsce i utrzymać się na najwyższym szczeblu. Podobny sukces odniósł także z TuS Nettelstedt-Lübbecke, z którym awansował do Bundesligi w sezonie 2008/09.

– Lubię doświadczać nowych rzeczy. – to częste słowa wypowiadane w wywiadach przez nowego trenera Grupy Azoty. To właśnie ta cecha spowodowała, że w 2013 roku, jako uznany w Niemczech trener, zdecydował się na angaż w polskiej Superlidze. Patrik Liljestrand objął wówczas Górnik Zabrze, z którym sięgnął po brązowy medal. Warto zauważyć, że najskuteczniejszym zawodnikiem tamtej drużyny oraz całych rozgrywek był pochodzący z Tarnowa Michał Kubisztal (194 bramki).

Po dwóch sezonach spędzonych w Zabrzu, Liljestrand postanowił spróbować swoich sił w rodzinnym kraju, gdzie przez trzy lata prowadził IFK Skövde. Do Polski powrócił w 2018 roku, obejmując Energę MKS Kalisz. W zakończonym przedwcześnie sezonie 2019/20 zajął z tym klubem szóste miejsce zdobywając 33 punkty w 24 kolejkach (11 zwycięstw (jedna po karnych), 13 porażek (jedna po karnych)).

– Patrik otrzymał od nas wizję zespołu i kierunek w jakim zmierzamy. Myślę, że długo się nie zastanawiał, ponieważ zgadzaliśmy się w wielu aspektach – mówi Krzysztof Mogielnicki, Dyrektor Sportowy Grupy Azoty Tarnów.

Źródło: Grupa Azoty Tarnów

Tarnów: Marcin Markuszewski nie jest już trenerem Grupy Azoty Tarnów

Wprawdzie rozgrywki PGNiG Superligi mamy już za sobą (nikt nie spada z ligi) , ale przed nami – jeśli „koronawirus” pozwoli – nowy sezon. Już bez Marcina Markuszewskiego na ławce trenerskiej.

W nadesłanym dziś w redakcji komunikacie czytamy:

Marcin Markuszewski, dotychczasowy trener Grupy Azoty Tarnów, nie poprowadzi tarnowskich szczypiornistów w sezonie 2020/21. Decyzją władz klubu jego kontrakt nie został przedłużony. 37-letni szkoleniowiec objął obowiązki pierwszego trenera tarnowskiej „siódemki” 1 lipca ubiegłego roku. W tym czasie poprowadził ją w 24 meczach PGNiG Superligi i dwóch meczach PGNiG Pucharu Polski, w których odniósł 5 zwycięstw (w tym raz po rzutach karnych) oraz 21 porażek (w tym dwie po rzutach karnych).

– Bardzo dziękujemy Marcinowi Markuszewskiemu za profesjonalną postawę i wykonaną pracę na rzecz naszego klubu w sezonie 2019/20. –  mówi Krzysztof Mogielnicki, Dyrektor Sportowy Grupy Azoty Tarnów.

Władze klubu podkreślają bardzo dobrą współpracę na linii trener-drużyna.

– Dzięki Marcinowi wielu zawodników pokazało się z dobrej strony na parkiecie PGNiG Superligi i jest gotowych do dalszej pracy. Trener wzmacniał potencjał naszych szczypiornistów, co miało wpływ na zwiększenie ich efektywności. Warto również wskazać, że Marcin utrzymywał właściwą kulturę pracy w zespole, opartą na wzajemnym szacunku i zaufaniu. W obecnej sytuacji epidemicznej i niedokończonego sezonu, była to dla Zarządu trudna decyzja. – dodaje Dyrektor Mogielnicki.

Dziękujemy za pracę na rzecz Grupy Azoty Tarnów i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

Od redakcji:

Naszym zdaniem prowadzenie w meczach PGNiG Superligi drużyny Grupy Azoty Tarnów przerosło Marcina Markuszewskiego. Dziękujemy i czekamy na nowego trenera piłkarzy ręcznych.

Źródło: Grupa Azoty

 

 

 

Koniec sporu o Wisłę Kraków. Błaszczykowski i spółka przejmują klub

Kraków, woj. małopolskie. Koniec sporu na linii Wisła Kraków SA – Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków. Strony porozumiały się w sprawie praw do nazwy i herbu.
Wcześniej zyski z obu tych tytułów trafiały do TS-u. Teraz znaki towarowe będą mogły być wykorzystywane zarówno przez spółkę, jak i stowarzyszenie w kontekście prowadzonych przez te podmioty sekcji sportowych.
Jednocześnie na ręce przedstawicieli zarządu TS Wisła złożone zostało oświadczenie Jakuba Błaszczykowskiego, Tomasza Jażdżyńskiego i Jarosława Królewskiego, rozpoczynające proces przejęcia przez nich akcji Wisła Kraków SA. Oficjalne przejęcie klubu ma się odbyć w ciągu tygodnia.

Zarobić mniej, ale przetrwać. Piłkarze Wisły i Śląska zgodzili się na obniżkę pensji

Kraków/ Wrocław. Szalejąca na świecie pandemia koronawirusa sprawiła, że w większości krajów odwołane zostały wszystkie wydarzenia sportowe. Nie inaczej było z piłkarską PKO Ekstraklasą, która decyzją Polskiego Związku Piłki Nożnej została zawieszona do 26 kwietnia włącznie. Jeżeli taki stan się przedłuży, wiele klubów może stanąć w obliczu gigantycznych problemów finansowych. Powagę sytuacji doskonale rozumieją piłkarze Śląska Wrocław i Wisły Kraków, którzy… zgodzili się zrezygnować z części zarobków.
– W trosce o stabilność finansową i przyszłość klubu, zawodnicy Śląska Wrocław zgodzili się na zamrożenie znacznej części swoich wynagrodzeń. Tym samym będą otrzymywać od 15 proc. do maksymalnie 30 proc. swoich podstawowych miesięcznych pensji – czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie Śląska. Jeżeli chodzi o Wisłę Kraków, póki co nie podano konkretnych liczb. Wydano natomiast oświadczenie, podpisane przez Kubę Błaszczykowskiego i Artura Skowronka.
– Wisła Kraków jest dla nas, tak samo jak dla setek tysięcy kibiców, czymś więcej niż tylko miejscem pracy. Pokazaliśmy to zaangażowaniem na boisku, podnosząc się wspólnie ze strefy spadkowej, pokażemy to również poza boiskiem, ponosząc solidarnie część kosztów ogarniającego nas kryzysu. Zarówno drużyna, jak i sztab szkoleniowy wyrażają gotowość do uczestnictwa w programie oszczędnościowym w zakresie ustalonym z władzami Klubu i władzami polskiej piłki – czytamy na oficjalnej stronie klubu. Wcześniej na podobne gesty zdobywali się piłkarze z zachodnich lig, między innymi zawodnicy Bayernu, Leeds czy Borussii Moenchengladbach.