Jelenie odchodzą od zmysłów! Zaczęło się przedwczesne rykowisko

IKC
IKC

Z różnych stron regionu nadchodzą od myśliwych wieści, że właśnie rozpoczęła ruja u jeleni, zjawisko znane jako rykowisko. Ten bez wątpienia najbarwniejszy spektakl w naszej przyrodzie rozpoczął się w tym roku wcześniej niż zwykle, z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem.

- reklama -

– Rzeczywiście, mamy sygnały od naszych myśliwych, zwłaszcza tych z powiatu brzeskiego i z okolic Bochni, że słychać już ryczące byki – mówi łowczy okręgowy Krzysztof Łazowski. – Nie jest to jeszcze zjawisko powszechne, na to przyjdzie poczekać do przełomu września i października. Na razie są to symptomy tego co nas czeka pod koniec września.

- REKLAMA -

Ryki byków, czyli samców jeleni dobiegają m.in. z Lasów Wierzchosławickich. W naszym regionie najbardziej niezwykłym miejscem odbywania rykowiska było ślepe koryto Dunajca w rejonie Charzewic, tuż przy ruchliwej szosie, na którą zwierzęta zupełnie nie zwracały uwagi. Czy wrócą tam także tej jesieni?

- Advertisement -

W regionie doliczono się od 700 do 800 sztuk jeleni. Byki tuczyły się przez lipiec i sierpień, by nabrać sił do jesiennego spektaklu. Pod koniec sierpnia porzuciły samotny tryb życia i zbliżyły do stad łań. Teraz czeka je mordercza praca a nawet krwawe,wyczerpujące walki. Rykiem oznajmiają swoją obecność i gromadzą łanie wokół siebie. Muszą codziennie wielokrotnie okrążać stado, by żaden inny amator nie dostał się do stada i nie porwał łani. Odpędzają też zaciekle chłystów- jak nazywa się młode jelenie, które próbują swoich możliwości.

W czasie rui jelenie dosłownie odchodzą od zmysłów, nie zważają na otoczenie i grożące im niebezpieczeństwo. Pochłania je jedynie pilnowanie stada, zwłaszcza łani, którą sobie wybiorą na sezonową miłość. Mimo starań o ich względy są wobec łań wyjątkowo brutalni. O tym jak bardzo zajęte są łaniami i pilnowaniem stada najlepiej świadczy fakt, że zupełnie zapominają o codziennym posiłku. Nic dziwnego, że po okresie rui są byki zupełnie wyczerpane i długo odpoczywają w trawie, nie zważając na to co się dzieje dookoła. Bywa, że tracą kierunek i odbywają dziwaczne wędrówki: niejednokrotnie spotkać można było jelenia-byka w tak niezwykłym miejscu jak chaszcze nad Białą w rejonie Mościc, albo idącego asfaltową szosą w kierunku miasta…

Zygmunt Szych

Share This Article
Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *