Obyczaje kulinarne. Świeże ogórki… duszone!

2 minut czytania

Tak, tak to będzie pewnego rodzaju ewenement w naszej kuchni,w której, co tu dużo mówić, świeże ogórki przyzwyczajeni jesteśmy podawać w sposób mało oryginalny.

Ot, kraje się je w drobne plastry i polewa śmietaną albo skrapia octem i cukrem i są dodatkiem do drugiego dania na bazie mięsa, najczęściej pieczonej wołowiny- jako surówka, zwana inaczej mizerią. Mizeria, bo doprawdy mizerne to uzupełnienie .

Do niedawna do takiej wyłącznie ogórkowej mizerii dodawano jeszcze pokrajane w cząstki pomidory, aż dietetycy odkryli, że taki zestaw: pomidory z ogórkami jest szkodliwy dla zdrowia. Dlatego dziś mizeria to już wyłącznie same ogórki.

Ale okazuje, że można je przyrządzić na sposób zgoła inny, mianowicie… duszone! Świeże duszone ogórki to zadziwiający ale smakowity dodatek. Jakże je zatem przyrządzić?

Kilka świeżych ogórków obieramy starannie ze skórki, kroimy je wzdłuż i posoliwszy, zostawiamy na pół godziny, aby puściły sok. Rozpuszczamy na niewielkim ogniu łyżkę masła, podsmażamy w niej drobno posiekaną cebulę, mieszamy z ogórkami i smażymy, aż zmiękną należycie.

Pod koniec tego ceremoniału posypujemy je mąką i podduszamy, zalewając starannie przyrządzonym bulone z warzyw i delikatnie zagotowujemy.

Garnirujemy nimi pieczeń wołową, a na koniec dobrze wiedzieć, że w taki sam sposób możemy też przyrządzić i podać ogórki kiszone. Warto spróbować, bo efekt kulinarny bardzo ciekawy…

Zygmunt Szych

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.