Przyroda: ptak, zwany długojęzykiem

2 minut czytania

Ledwie obudziły się z zimowego snu mrówki, a już widzę krętogłowa w akcji. To ptak wielkości szpaka, spokrewniony z naszymi dzięciołami. Ale jednak zupełnie od swoich kuzynów odmienny. Nie potrafi dłubać w drewnie, nawet tym miękkim, spróchniałym, bo dziób ma za słaby, nie podpiera się też jak dzięcioły, ogonem. Ale za to przyroda obdarowała go wyjątkowo długim językiem, którym dosłownie zlizuje mrówki, łażące po pniach drzew. A jak ich na pniach brakuje to wpada wprost do mrowiska, nalepia je sobie na jęzor i połyka.

Natura wyposażyła go hojnie: jego długi język jest odporny na ja , jakim mrówki próbują bronić się przed agresorem . Nażre się takich mrówek z mrowiska do woli i nic sobie nie robi z ich broni, która nie jednego napastnika wystraszy. Na przykład nas, ludzi mrówka potrafi skutecznie ukąsić.

Krętogłów nie bez powodu nazwany został w oficjalnym nazewnictwie ornitologicznym krętogłowem. Potrafi jak sowa, kręcić swoim łebkiem we wszystkie strony . Jego kuzyni dzięcioły nie mają takiej umiejętności. Ten ją posiada i z tego też powodu unika niechybnej śmierci ze strony napastników. Kiedy zajada się mrówkami, przyczepiony do pnia szarego jak on pnia drzewa, potrafi rozglądać się dookoła, czy ktoś go przypadkiem nie obserwuje.

Ta osobliwa sztuka mimikry, czyli upodobniania się do otoczenia, ta czujność polegająca na kręceniu łebkiem dookoła powoduje, że śmiertelność wśród krętogłowów z powodu ataków drapieżców jest niewielka. Raz tylko jeden w czasie moich 35 letnich obserwacji ptaków widziałem marne resztki po krętogłowie. który dopadnięty został pewnie przez myszołowa, kiedy zajadał się mrówkami…

fot. wikipedia.pl

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.