>
//

Tarnów: jak Chińczycy na prawo jazdy zdawali…

3 minut czytania
Uzyskanie międzynarodowego prawa jazdy przez obywateli Chin stanowi nie lada wyczyn. Aby ułatwić im życie, ich kreatywni rodacy – zorganizowali międzynarodową grupę, która pomagała w uzyskaniu tego dokumentu obywatelom Państwa Środka. Po tym jak wszytko wyszło na jaw, „pomocnicy” mogą liczyć na karę pozbawienia wolności do pięciu lat i deportację – informuje tarnowska policja.
 
Mechanizm działania grupy był prosty. Członkowie grupy za pośrednictwem Internetu nawiązywali kontakt z zainteresowanymi uzyskaniem prawa jazdy mieszkańcami dalekiego wschodu, którzy przesyłali im oryginały wymaganych dokumentów, w oparciu o które zakładane były profile przyszłych kierowców. W dalszej kolejności na państwowy egzamin stawiał się świetnie przygotowany dubler – 41-latek lub 36-latka, którzy bez problemów go zaliczali. Następnie dokumenty wraz z uzyskanym dowodem zdanego egzaminu- międzynarodowym prawem jazdy wracały do jego właściciela – zleceniodawcy, któremu nie pozostało już nic innego, jak tylko zapłacić za taką usługę.
 
Proceder trwał co najmniej od początku 2019 roku i został ujawniony dopiero w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie, w połowie tego roku. Wtedy też do akcji wkroczyli kryminalni tarnowskiej komendy miejskiej policji, którzy ustalili wszystkich członków grupy przestępczej oraz miejsca, gdzie na egzaminy stawiali się dublerzy.
 
W sprawie zatrzymanych zostało kilka osób na terenie Katowic, Warszawy i Rzeszowa. Trzy osoby usłyszało zarzuty określone w kodeksie karny o udziale w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 kodeksu karnego), a dodatkowo wszyscy usłyszeli zarzuty wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego oraz posługiwania się nie swoim dokumentem tożsamości (art. 272 i art. 275 § 1 kodeksu karnego).
 
Osoby te częściowo przyznały się do zarzutów i zostały doprowadzeni do tarnowskiej prokuratury, która z kolei wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec trzech z nich tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku, stosując wobec 41-latka, 36-latki z Chin oraz 25-letniej Polki trzymiesięczny areszt. Pozostałe osoby objęte policyjnym dozorem będą odpowiadać przed sądem w Tarnowie z tak zwanej „wolnej stopy”.
 
Ponieważ sprawa ma charakter rozwojowy, tarnowscy śledczy nie wykluczają nadal kolejnych zatrzymań.
 
Źródło: materiały policji

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni wpis

Rozpoczęły się podziemne protesty górników. Afera futerkowa przesłoniła śląskie problemy na kopalniach. Premier nie zamierza przyjechać do Katowic

Następny wpis

To-Polski Tarnów. Wystawa ponad 1100 zdjęć archiwalnych Pawła Topolskiego