/

Tatry: wysokogórskie szlaki nadal niebezpieczne

Mimo że w Tatrach nie ma już zagrożenia lawinowego, na wysokogórskich szlakach nadal jest niebezpiecznie z uwagi na zalegający zmrożony śnieg. Na takie wyprawy koniecznie trzeba zabrać odpowiedni sprzęt – radzi Jan Krzeptowski Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).

W minionym tygodniu w Tatrach doszło do kilku niebezpiecznych wypadków na skutek poślizgnięcia na płatach śniegu. W poniedziałek doszło do śmiertelnego wypadku na Rysach.

“Od wysokości 2000 m nad poziomem morza panują jeszcze zimowe warunki. Szczególnie w żlebach, miejscach zacienionych na północnych stokach, zalega sporo zmrożonego śniegu. Wejście w taki teren może być szczególnie niebezpieczne, dlatego wybierając się w wysokie partie Tatr należy posiadać odpowiedni sprzęt jak raki, czekan, kask oraz mieć umiejętności posługiwania się tym sprzętem” – powiedział PAP Krzeptowski-Sabała.

Aby wyjść, na przykład na Rysy, trzeba mieć też sporo doświadczenia w zimowej turystyce wysokogórskiej. Jak wyjaśnił edukator TPN i przewodnik tatrzański, poślizgnięcie się na zmrożonym śniegu w terenie wysokogórskim może być śmiertelnie niebezpieczne, gdyż z takiej pułapki nie da się wyjść.

“Gdy nabierzemy pędu spadając w dół możemy wtedy uderzyć w skały, a nawet spaść w przepaść. Jeżeli ktoś nie posiada doświadczenia i odpowiedniego sprzętu, lepiej żeby nie wychodził w te partie gór. Nawet jeżeli napotkamy pozornie niewielki płat śniegu, każde wejście w taki teren może być niebezpieczne” – przestrzega Krzeptowski-Sabała.

Wyprawa na przykład na popularny Giewont może być już w miarę bezpieczna, ponieważ stok prowadzący na tę górę od strony Doliny Kondratowej, jest wystawiony do słońca, więc tam śnieg szybko topnieje. Planując wyprawy na szczyty, warto mieć jednak w plecaku raki.(PAP)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.