Krajobraz po burzy w Małopolsce – 1,4 tys. interwencji strażaków, mieszkańcy bez prądu i wody

Grzegorz Skowron
Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Od soboty do godzin rannych w niedzielę małopolscy strażacy odnotowali ponad 1,4 tys. interwencji w związku z burzami i gradem. Najbardziej ucierpiały gmina Gnojnik i Czchów w powiecie brzeskim oraz gminy powiatu tarnowskiego, gdzie bez prądu jest ponad 22 tys. odbiorców. Sobotni szkwał na Jeziorze Rożnowskim koło Nowego Sącza przerwał regaty. Silny podmuch przewrócił dziewięć żaglówek, a ponad 20 osób znalazło się w wodzie. W związku z przerwami w dostawach prądu, spowodowanych burzami, w Małopolsce strażacy dostarczyli agregaty prądotwórcze do domów sześciu osób, podpiętych do urządzeń podtrzymujących życie.

- reklama -

W związku z brakiem prądu zagrożone było życie sześciu osób, podpiętych w swoich domach do urządzeń medycznych podtrzymujących życie. Straż pożarna przywiozła agregaty prądotwórcze do chorych w: Czchowie (powiat brzeski), Pękowicach i Jeziorzanach (powiat krakowski), Słopnicach (powiat limanowski), Siedliskach i Łoponiu (powiat tarnowski). – Wszystko dobrze się zakończyło – powiedział st. kpt. Bogusław Szydło z małopolskiej PSP.

- REKLAMA -

W Czchowie zaś agregat prądotwórczy został wykorzystany do zasilenia przepompowni wody, uszkodzonej w wyniku burzy.

- Advertisement -

– Na szczęście nie ma ofiar burzy – poinformował st. kpt. Bogusław Szydło z małopolskiej PSP. Wezwania dotyczyły głównie wiatrołomów, podtopień. W powiecie tarnowskim strażacy interweniowali 351 razy, brzeskim 290, bocheńskim 154, nowosądeckim 79.

Łącznie PSP odnotowała prawie 100 uszkodzeń domów. W całym województwie wichura zerwała dachy z 18 domów, z 13 budynków gospodarczych, a uszkodziła dachy 150 budynków mieszkalnych i gospodarczych. Przy czym 12 dachów domów zerwanych zostało w powiecie brzeskim.

Problemy z wodą pitną są w gminie Czchów z powodu awarii przepompowni. „Straż podstawiła agregat zasilający jedną z pomp, dzięki czemu wraca dostępność wody pitnej” – powiedział Szydło.

Według Tauronu Dystrybucji, bez prądu jest 22 tys. 359 odbiorców w powiatach brzeskim i tarnowskim, gdzie do usuwania awarii zostały wezwanie ekipy energetyków spoza województwa. „Deklarowany czas przywrócenia dostaw został określony dziś na godziny wieczorne” – poinformował wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Przypomniał, że osoby poszkodowane mogą otrzymać rządową pomoc – tzw. szybkie zasiłki w kwocie 6 tys. zł, a na odbudowę domu do 200 tys. zł.

Sobotni szkwał na Jeziorze Rożnowskim k. Nowego Sącza przerwał regaty. Silny podmuch przewrócił dziewięć żaglówek, a ponad 20 osób znalazło się w wodzie – nikomu nic się nie stało. W niedzielę na zalewie organizowany jest Powiatowy Maraton Pływacki, a pogoda tym razem nie powinna pokrzyżować planów organizatorom.

„Wszystkie osoby poszkodowane dostały się na brzeg samodzielnie lub z pomocą ratowników WOPR. Nie mamy żadnego zgłoszenia o zaginięciu. W sobotę pogoda pokrzyżowała nam plany regat i w związku z tym mamy trochę więcej roboty związanej z organizacją Maratonu Pływackiego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Wszystkie osoby poszkodowane dostały się na brzeg samodzielnie lub z pomocą WOPR. Nie mamy żadnego zgłoszenia o zaginięciu” – powiedział PAP prezes sądeckiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Dariusz Gerhard.

Przypomniał, że w sobotę na Jeziorze Rożnowskim widoczność spadła niemal do zera i pojawił się nagły, bardzo mocny podmuch wiatru.

„Od strony zapory rozpędziła się bardzo duża i krótka fala, która wywracała jednostki. Przewrócone zostały również jednostki zacumowane, bez postawionych żagli. Siła podmuchu bardzo mocno rozkołysała falę. W przeszłości odnotowywaliśmy takie porównywalnie silne podmuchy wiatru na Jeziorze Rożnowskim, ale to rzadkość występująca mniej więcej raz na 10 lat” – ocenił szef sądeckiego WOPR.

Dodał, że na 10 minut przed uderzeniem szkwału pojawił się alarm burzowy, ale wszystko działo się błyskawicznie.

W niedzielę w Małopolsce obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami, obecne prognozy nie przewidują burz.

(PAP)

Share This Article
Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *