Connect with us
Reklama

Sport

PZPN zgłosił do UEFA oficjalną 26-osobową kadrę na Euro 2020. Biało-czerwoni wybrali numery na koszulkach

Opublikowane

on

Do 1 czerwca Polski Związek Piłki Nożnej musiał zgłosić do UEFA oficjalną kadrę na mistrzostwa Europy. Znalazło się w niej 26 zawodników, których Paulo Sousa powołał w połowie maja. Selekcjoner nie skorzystał z zawodników, którzy byli na liście rezerwowej, czyli Kamila Grosickiego, Sebastiana Szymańskiego, Rafała Augustyniaka i Roberta Gumnego.
 
Biało-czerwoni wybrali numery na koszulkach, z jakimi zagrają na mistrzostwach Europy.
 
Bramkarze: 1. Wojciech Szczęsny, 12. Łukasz Skorupski, 22. Łukasz Fabiański
 
Obrońcy: 2. Kamil Piątkowski, 3. Paweł Dawidowicz, 4. Tomasz Kędziora, 5. Jan Bednarek, 13. Maciej Rybus, 15. Kamil Glik, 18. Bartosz Bereszyński, 25. Michał Helik, 26. Tymoteusz Puchacz.
 
Pomocnicy: 6. Kacper Kozłowski, 8. Karol Linetty, 10. Grzegorz Krychowiak, 14. Mateusz Klich, 16. Jakub Moder, 17. Przemysław Płacheta, 19. Bartosz Frankowski, 20. Piotr Zieliński, 21. Kamil Jóźwiak
 
Napastnicy: 7. Arkadiusz Milik, 9. Robert Lewandowski, 11. Karol Świderski, 23. Dawid Kownacki, 24. Jakub Świerczok
 
Przed pierwszym meczem turnieju wciąż można zmienić dowolną liczbę piłkarzy, którzy odniosą kontuzje, bądź zachorują na COVID-19. Ponadto podczas Euro 2020 będzie można dokonać wymiany kontuzjowanego lub chorego bramkarza.
 

Kraj/Świat

Falstart reprezentacji Polski na Euro 2020

Opublikowane

on

Dodane przez

W pierwszym meczu polskiej reprezentacji na EURO 2020 w Sankt Petersburgu, biało-czerwoni przegrali ze Słowacją 1:2. 

W pierwszym składzie reprezentacji Polski na mecz ze Słowacją znaleźli się Wojciech Szczęsny, Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek, Maciej Rybus, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Kamil Jóźwiak, Piotr Zieliński, Mateusz Klich i Robert Lewandowski. Paulo Sousa wybrał ustawienie z czterema obrońcami, pięcioma pomocnikami i napastnikiem. W słowackiej drużynie wystąpili zawodnicy znani z występów w polskich klubach: Lubomir Satka, Ondrej Duda i Lukas Haraslin. Kapitanem Słowaków był doświadczony Marek Hamsik.
Polacy od początku meczu prowadzili grę, a Słowacy nisko ustawili obronę i czekali na kontrataki. Biało-czerwoni mieli przewagę w posiadaniu piłki, ale nic z tego nie wynikało. W 18. minucie Robert Mak przeprowadził indywidualną akcję bokiem boiska. Skrzydłowy ograł Kamila Jóźwiaka i Bartosza Bereszyńskiego po czym wbiegł w pole karne i oddał strzał. Piłka odbiła się od słupka i Wojciecha Szczęsnego, a następnie wpadła do bramki. Gol został uznany za samobój polskiego bramkarza. Kolejne groźna akcja została przeprowadzona przez Lukasa Haraslina, który przedryblował kilku polskich obrońców w polu karnym. W 33. minucie Grzegorz Krychowiak oddał niecelny strzał z dystansu. Słowacy umiejętnie się bronili i skutecznie utrudniali Polakom dojście do klarownych sytuacji. W pierwszej połowie nasi reprezentanci nie oddali celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Martina Dubravkę.
Polacy po przerwie grali odważniej i bardziej agresywnie, dzięki czemu już na początku drugiej połowy doprowadzili do wyrównania. Mateusz Klich podał prostopadle do Macieja Rybusa, który zanotował asystę przy golu Karola Linettego. Środkowy pomocnik oddał kolejny celny strzał pięć minut później. W 57. minucie Rybus został sfaulowany tuż przed polem karnym. Do rzutu wolnego podszedł Robert Lewandowski, ale trafił w mur. W 62. minucie Grzegorz Krychowiak dostał drugą żółtą kartkę i Polacy musieli grać w osłabieniu przez pół godziny. Słowacy zaczęli groźniej atakować i dopięli swego w 68. minucie. Milan Skriniar nie był pilnowany w polu karnym. Obrońca Interu Mediolan przyjął piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego i umieścił ją w lewym dolnym rogu bramki. W ostatnich dwudziestu minutach Paulo Sousa zdjął z boiska Karola Linettego, Macieja Rybusa, Mateusza Klicha i Piotra Zielińskiego, a ich miejsce zajęli Przemysław Frankowski, Tymoteusz Puchacz, Karol Świderski i Jakub Moder. Rezerwowi zawodnicy nie zdołali jednak odmienić losów spotkania. Najlepszą okazję do zdobycia bramki wyrównującej miał Jan Bednarek.
Biało-czerwoni przegrali ze Słowacją 1:2, ale wciąż mogą awansować do 1/8 finału. Polacy w fazie grupowej Euro 2020 zagrają jeszcze z Hiszpanią (19 czerwca) i ze Szwecją (23 czerwca).

Czytaj dalej

Kraj/Świat

EURO 2020. Dramat duńskiego piłkarza w meczu Dania – Finlandia (aktualizacja)

Opublikowane

on

Dodane przez

W czasie dzisiejszego meczu na Euro 2020 duński piłkarz Christian Eriksen stracił przytomność. Został zniesiony z boiska na noszach w asyście ratowników medycznych. Piłkarz był reanimowany. 

Duńska telewizja podała informację, że Eriksen żyje, ale miał zawał serca.

Mecz Dania – Finlandia został przerwany. Czekamy na informacje o jego stanie zdrowia.

Aktualizacja

Christian Eriksen stracił przytomność w 43. minucie meczu Dania – Finlandia, rozgrywanego na stadionie Parken w Kopenhadze. Piłkarz upadł na murawę. Na miejscu szybko pojawiły się służby medyczne. Konieczna była reanimacja pomocnika. Cały stadion zamilkł, gdy trwała walka o życie Eriksena. Kibice i piłkarze obu drużyn zaczęli płakać. Reprezentanci Danii ukryli twarze w dłoniach i modlili się o życie kolegi. Po zakończonej reanimacji piłkarz zaczął oddychać i odzyskał przytomność. Christian Eriksen został zwieziony na noszach. Wszyscy piłkarze zeszli do szatni i spotkanie zostało przerwane. Według duńskiej telewizji publicznej DR 1 zawodnik miał atak serca. Christian Eriksen jest w szpitalu. Jego stan jest stabilny. (x-news)

Fot. UEFA Euro 2020 (tweeter), x-news

Czytaj dalej

Sport

Włochy pokonały Turcję 3:0 na inaugurację Euro 2020. Kibice w Rzymie oszaleli ze szczęścia (wideo)

Opublikowane

on

Rzym, Włochy. Włochy pokonały Turcję 3:0 na inaugurację Euro 2020. Wszystkie bramki w tym spotkaniu padły w drugiej połowie. Najpierw trafienie samobójcze zanotował Merih Demiral. Dwa kolejne ciosy wyprowadzili Ciro Immobile i Lorenzo Insigne.
 
Kibice w Rzymie po końcowym gwizdku oszaleli ze szczęścia.
 
Czytaj dalej

Polub nas na FB

Advertisement

Popularne