W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.
W niedzielnej kweście pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” weźmie udział 120 tys. wolontariuszy, zrzeszonych w prawie 1,7 tys. sztabach (w tym prawie stu zagranicznych). Pieniądze będzie można wrzucać również do wirtualnych puszek, tzw. e-skarbonek. Wystawiono też kilkadziesiąt tys. aukcji internetowych. Dla wspierających kwestę Fundacja przygotowała ponad 40 mln naklejek w formie czerwonych serduszek, które są od początku akcji symbolem WOŚP.
Centralnym miejscem finału kolejny raz będzie studio na błoniach PGE Stadionu Narodowego, skąd imprezą kierować będzie prezes WOŚP Jerzy Owsiak. Studio jest otwarte, można je odwiedzać od rana. Tam też (i na powietrzu) odbywać się będą koncerty. W Warszawie zagrają m.in. Łydka Grubasa, Myslovitz i Dżem. O godz. 20 zaplanowane jest tradycyjnie „Światełko do Nieba”.
Zbudowane na błoniach miasteczko WOŚP otwarte jest dla odwiedzających od soboty. Wśród atrakcji są m.in. diabelski młyn, karuzela dla dzieci, immpersyjna przestrzeń, nauka pierwszej pomocy i przychodnia, gdzie będzie można wykonać bezpłatne badania oraz skorzystać m.in. z porad dietetycznych i konsultacji gastroenterologicznych, a także uzyskać pomoc psychologiczną dla dzieci i dorosłych.
Koncerty i imprezy odbywają się w całej Polsce i w wielu miejscach na świecie.
WOŚP gra zimą przez przypadek. Akurat w styczniu było wolne studio w TVP, kiedy Jerzy Owsiak przymierzał się do pierwszej zbiórki. I tak „letnia zadyma w środku zimy” pozostała.
– Graliśmy w większe mrozy i zawsze dawaliśmy radę. A teraz jest łatwiej, bo korzystamy ze skumulowanego przez lata doświadczenia. To w końcu 34. raz, kiedy zagramy zimą. Wiemy, czego się spodziewać, na co musimy być przygotowani. W tym roku sprowadziliśmy paliwo arktyczne do agregatów wykorzystywanych w studiu na Błoniach PGE Stadionu Narodowego. Jesteśmy zabezpieczeni – powiedział PAP prezes WOŚP Jerzy Owsiak.
Tegoroczna zbiórka ma posłużyć wsparciu diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci. To problem, który dotyka ok. 1,2-1,5 mln małych pacjentów.
Fundacja po raz pierwszy wybrała gastroenterologię dziecięcą na cel swojej corocznej kwesty. Zdecydowała się na to ze względu na rosnącą liczbę pacjentów i konieczność posiadania nowoczesnego sprzętu, którego użycie poprawia wyniki leczenia, w tym tych pacjentów, którzy wymagają wsparcia chirurgicznego.
Choroby przewodu pokarmowego u dzieci to m.in. celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, refluks żołądkowo-przełykowy i inne choroby przełyku oraz żołądka, ciężkie alergie pokarmowe, choroby trzustki i wątroby czy zaburzenia czynnościowe, np. zespół jelita wrażliwego.
Fundacja zebrała informacje o potrzebach dziecięcej gastroenterologii od lekarzy i dyrekcji szpitali. Dzięki temu wie, że za pieniądze z tegorocznego Finału będzie chciała kupić innowacyjny sprzęt dla chirurgii przewodu pokarmowego (dla 2-3 ośrodków wiodących w Polsce), w tym m.in. konsolę chirurgiczną da Vinci Xi, retraktor chirurgiczny samostabilizujący LoneStar (zestaw wielorazowy + haki jednorazowe), zestaw retraktorów Nathansona z ramieniem mocującym do stołu operacyjnego, śródoperacyjny endoskop pediatryczny, mobilny cyfrowy aparat RTG czy nowoczesne stoły operacyjne.
Planowany jest też zakup sprzętu dla gastrologii endoskopowej (np. zestaw do endoskopowej ultrasonografii, zestaw do planimetrii przełyku, zestaw do endoskopii kapsułkowej, aparat CT do kolonoskopii wirtualnej) czy ośrodków prowadzących żywienie pozajelitowe i dojelitowe (m.in. pomp do żywienia pozajelitowego i enteralnego) oraz sprzęt do endoskopii przewodu pokarmowego.
– Zamierzamy kupić sprzęt, który pchnie możliwości leczenia chorób układu pokarmowego dzieci mocno do góry. To filozofia, która towarzyszy nam od lat – rozwiązujemy problem od A do Z. Dzięki zbiórkom kupujemy najlepszy w danym momencie sprzęt, który podnosi standard diagnostyki i leczenia kolejnych dziedzin polskiej medycyny. Chcemy stwarzać w szpitalach warunki do tego, by innowacyjne leczenie było codziennością, nie wyjątkiem od reguły – wyjaśnił Owsiak.
Kliniki i oddziały gastroenterologii dziecięcej działają w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu, Zabrzu, a także Kaliszu, Kielcach i Opolu.
Podczas ubiegłorocznego 33. Finału, którego celem była onkologia i hematologia dziecięca, WOŚP zebrała ponad 289 mln zł.
W sumie przez 34 lat działalności fundacja zebrała ponad 2,6 mld zł, za co kupiła ponad 80 tys. urządzeń dla publicznych szpitali w całej Polsce. – Gdyby ktoś 34 lata temu powiedział mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe – powiedział na jednej z konferencji prasowych przed tegoroczną zbiórką szef WOŚP Jerzy Owsiak. (PAP)

