11 lipca Wisła Kraków zmierzy się w towarzyskim meczu z Wrexham AFC. Spotkanie to będzie głównym punktem obchodów jubileuszu 120-lecia „Białej Gwiazdy”.
Walijski klub, choć występuje w rozgrywkach Championship (drugi poziom rozgrywkowy w Anglii), zyskał globalną popularność dzięki serialowi „Welcome to Wrexham”.
Jubileuszowy rywal Wisły jest trzecim najstarszym klubem piłkarskim na świecie i najstarszym w Walii, założonym w 1864 roku. W ostatnich latach przeszedł niezwykłe odrodzenie po przejęciu przez znanych aktorów Ryana Reynoldsa i Roba McElhenney’a, łącząc ambicje sportowe, nowoczesne zarządzanie i globalny zasięg medialny, pozostając jednocześnie głęboko zakorzenionym w lokalnej społeczności, co zostało udokumentowane w popularnym serialu „Welcome to Wrexham” na platformie Disney+. Średnio każdy odcinek ostatniego czwartego sezonu oglądało 5 milionów widzów.
Założona w 1906 roku Wisła Kraków to 13-krotny mistrz Polski, 13-krotny wicemistrz Polski, pięciokrotny zdobywca Pucharu Polski oraz zdobywca Superpucharu.
Najnowsza historia Wisły przypomina losy Wrexham. Po poważnym kryzysie finansowym i organizacyjnym w 2019 roku, krakowski klub został uratowany – między innymi – dzięki bezprecedensowej i innowacyjnej kampanii crowdfundingowej, będącej wówczas największą tego typu akcją w europejskim futbolu. W ciągu kilku dni kibice Wisły pomogli uchronić klub przed bankructwem.
– Wisła Kraków istnieje od 120 lat, ponieważ zawsze opierała się na trzech filarach: historii, odwadze i kibicach. Kryzys z 2019 roku pokazał, że nowoczesny futbol nie może funkcjonować bez zaufania i prawdziwego partnerstwa z fanami. Mecz jubileuszowy z Wrexham jest symboliczny – to spotkanie dwóch klubów, które udowodniły, że nawet w najtrudniejszych momentach można się odbudować, nie tracąc swojej tożsamości – podkreślił Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły.
Zapewnił też, że klub będzie mocno pracował nad globalną ekspozycją meczu, a jego data może ewentualne się lekko zmienić ze względu na prawa telewizyjne.
Królewski zaznaczył, że organizacja tego spotkania nie byłaby możliwa bez pomocy Petera Moore’a, byłego prezesa Liverpool FC i doradcy Wrexham, który od lata ubiegłego roku jest akcjonariuszem Wisły.
– To wydarzenie ma znaczenie zarówno sportowe, jak i strategiczne. Łączymy dwie historyczne marki, które znajdują się na wyraźnej ścieżce wzrostu. Wisła się odbudowuje, Wrexham dynamicznie rozwija. Ten mecz pokazuje, że dziedzictwo i nowoczesne zarządzanie mogą iść w parze – zauważył Moore.
Poza futbolem mecz ma odzwierciedlić również wspólne powiązania historyczne. W 1946 roku szpital Penley w Wrexham odegrał kluczową rolę we wspieraniu polskich żołnierzy i cywilów po II wojnie światowej. W Wrexham pochowany jest Alfred Konkiewicz – były piłkarz i wiceprezes Wisły Kraków, pułkownik Wojska Polskiego oraz dowódca 70. Pułku Piechoty w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku. Wśród mieszkańców szpitala i obozu był także polski dowódca wojskowy Wacław Przeździecki.
Na konferencji prasowej w Krakowie, podczas której podano informację o planowanym meczu, pojawił się także dyrektor generalny ds. biznesu i komunikacji Wrexham AFC Rob Faulkner.
– Mecz ten zapowiada się jako wyjątkowe wydarzenie, łączące nasze dwa kluby i kibiców zjednoczonych przez wspólną historię i wartości oparte na społeczności. Mamy nadzieję, że będzie godnym uświetnieniem 120-lecia Wisły Kraków – stwierdził.
Wisła jest obecnie liderem 1. ligi i jej celem sportowym w jubileuszowym roku jest awans do ekstraklasy. (PAP)

