Bractwo Kurkowe wywołało medialną awanturę o bezdomnych w Parku Strzeleckim. Poszło o post na Facebooku, w którym bracia kurkowi zwrócili uwagę, że bezdomni rozwiesili pranie w sąsiedztwie pomnika Św. Jana Pawła II, choć przede wszystkim o adnotację, że Straż Miejska ich nie ukarała, bo „przecież ci bezdomni nie popełniają przestępstw. Tylko siedzą i śmierdzą”. Kiedy na Bractwo Kurkowe posypały się gromy, Zdzisław Grzelka, Starszy Bractwa Kurkowego wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że bardzo cieszy się „z wrzenia w sieci jaki wywołał tekst o bezdomnym problemie w Parku Strzeleckim”.
Zaczęło się dwa dni temu… Na Facebooku Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe w Krakowie pojawił się post zatytułowany „Bezdomny problem w Parku Strzeleckim”. Poniżej przytaczamy ten wpis w całości”
„Park Strzelecki to piękne miejsce. Ulubiony przez mieszkańców, popularny wśród posiadaczy psów, miejsce odpoczynku dla podróżujących pociągami. To też miejsce gdzie zagnieździli się bezdomni. Przy pięknej pogodzie okupują ławki koło pomnika świętego Jana Pawła II. W czasie deszczu rozkładają się w ganku Celestatu. Dziś jednak spacerowiczów zaskoczył widok rozłożonego na ławkach i na żywopłocie rosnącym dookoła pomnika prania. Zwróciliśmy się z prośbą o interwencję do Straży Miejskiej. Rzecznik prasowy SM Krakowa Marek Anioł zapewnił nas, że patrol strażników był w Parku, pranie bezdomni zdjęli przed interwencją. Poza spisaniem danych osobowych i pouczeniem nic więcej strażnicy nie mogli zrobić.
To prawda, bo przecież ci bezdomni nie popełniają przestępstw. Tylko siedzą i śmierdzą. A jak pokazuje dzisiejsze pranie, to nawet dbają o higienę. Ale bardzo psują wizerunek miasta, wizerunek dzielnicy. Jako Bractwo będziemy zniechęcać bezdomnych do przebywania w Parku”.
Pod postem pojawiły się komentarze, głównie krytyczne i wyrażające oburzenie treścią tego wpisu. Poniżej tylko niektóre z nich:
„Wstyd!”
„Obrzydliwy wpis, obrzydliwe słownictwo i pogarda dla drugiego człowieka. Nie wstyd wam?”
„Szlachta, pajace ubrani w stroje ,chamstwo!!!!!!a może na czas suszenia tego nieszczęsnego prania, Bractwo niech ubierze bezdomnych w te „cudowne „stroje, nie będą siać zgorszenia, przeciwnie, wzbudzą zachwyt mieszkańców!!!!!”
„Zagnieździli, śmierdzą, będziecie ich zniechęcać? Towarzystwo Strzeleckie Bractwo Kurkowe w Krakowie ma korzenie w średniowieczu, ale nie musi prezentować poglądów na świat zaczerpniętych z tego okresu. Słowa mają moc, a do problemu bezdomności należy podchodzić inaczej.”
„Pokazała „niby-szlachta” klasę w tej wypowiedzi…”
Dyskusja z mediów społecznościowych przeniosła się na portale informacyjne, który opublikowały treść posta Bractwa Kurkowego. Kiedy burza nabrała rozpędu, oświadczenie wydał Zdzisław Grzelka, Starszy Bractwa Kurkowego. Publikujemy je w całości:
Bardzo się cieszę z wrzenia w sieci jaki wywołał tekst o bezdomnym problemie w Parku Strzeleckim zamieszczonym na brackim Facebooku. Może to nagłe zainteresowanie pomoże w rozwiązaniu problemu. Bractwo Kurkowe w Krakowie, jako właściciel Parku Strzeleckiego, zarządzanego obecnie i zagospodarowanego przez Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie, musi dbać o spuściznę przodków. Park jest dostępny dla wszystkich, jest miejscem spacerów i odpoczynku wielu ludzi, jest miejscem zabaw (w czasie roku szkolnego) dzieci szkolnych i przedszkolaków. Dlatego staramy się, by nie zmienił się w publiczną toaletę, co niestety coraz częściej mu grozi. W dodatku, od kilku miesięcy (od wiosny) jest to ulubione miejsce grupy bezdomnych. Ściśle określonej grupy, kilkuosobowej, w której dużą rolę przywódczą pełnią dwie kobiety, siostry, które przyjechały do królewskiego miasta Krakowa z Częstochowy. Sytuacja tej grupy ludzi jest znana Straży Miejskiej Krakowa i policji. Propozycje przemieszczenia się do Schronisk i Ośrodków MOPS trafiają w próżnię. Ci ludzie nie chcą zmienić swojego statusu, nie chcą podjąć żadnej pracy, żadnych obowiązków. Stanowią bardzo zły wizerunek naszego miasta i naszego Bractwa.
Cała nowoczesna historia naszego przesławnego Bractwa pełna jest przykładów działalności charytatywnej. Można o tym przeczytać w książkach Mariana Dubieckiego, Ambrożego Grabowskiego, Grażyny Lichończak-Nurek, Mariana Satały. Dziełem Bractwa Kurkowego z Krakowa, oraz bractw z Europy jest wybudowany w Radwanowicach Dom Przyjaciół w tamtejszej Fundacji św. Brata Alberta, coroczny dochód z balów kurkowych przekazywany jest instytucjom opiekującym się potrzebującymi, pokrzywdzonymi przez los. Wśród adresatów brackiej pomocy były Fundacja św. Brata Alberta czy Hospicjum św. Łazarza. Od początku agresji Rosji na Ukrainę wspomagamy z wszystkich sił Ukraińców w ich kraju oraz tych, którzy szukają schronienia w Polsce.
Osobiście, podobnie jak wszyscy członkowie Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe w Krakowie, ubolewam nad sytuacją osób bezdomnych lub jak chcą aktywiści, osób w kryzysie bezdomności. Mimo działalności wyspecjalizowanych służb miejskich, organizacji pozarządowych, kościelnych, mimo sporych nakładów finansowych i państwowych i prywatnych problemu nie udaje się załatwić. Nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach. Nieśmiało tylko chcę przypomnieć, że Grodzki Urząd Pracy w Krakowie opublikował 3 sierpnia br kolejną edycję „Krakowskiego Obserwatorium Rynku Pracy”, według niego stopa bezrobocia w czerwcu 2023 r. wyniosła 2 proc.
W najnowszym wydaniu opracowania pn. „Krakowskie Obserwatorium Rynku Pracy” zawarto szczegółowe informacje związane z wakacyjną sytuacją na rynku pracy. Zwrócono szczególną uwagę na dane związane z pracami sezonowymi.
Z przeprowadzonej analizy wynika, że w czerwcu stopa bezrobocia w Krakowie osiągnęła poziom 2 proc., co oznacza najniższe bezrobocie w ciągu ostatnich dekad. Na koniec czerwca w Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie zarejestrowanych było 10766 bezrobotnych. To o 1212 osób mniej niż na koniec I kwartału, co oznacza spadek liczby bezrobotnych o 10,1 proc.
Ta uwaga dotyczy tego, że wielu z tych, niekiedy młodych i sprawnych ludzi dotkniętych kryzysem bezdomności śmiało znalazłoby pracę. Trzeba tylko chcieć.
Apeluję więc do ludzi wrażliwych: włączcie się do pomocy ludziom w kryzysie bezdomności. Tylko niech ta Wasza pomoc nie kończy się na wpisaniu swojego zdania w Internecie. Spotkajcie się z tymi osobami w kryzysie bezdomności. Zaproponujcie im pomoc i jak wykażą zainteresowanie pomóżcie.
My jako Bractwo Kurkowe, w miarę swoich możliwości pomagamy, dbamy też o spuściznę przodków remontując nasze obiekty, dbając wraz z Zarządem Zieleni o piękny Park Strzelecki, który udostępniamy wszystkim. Ale ten Park Strzelecki, jak wszystkie inne parki w mieście ma swój regulamin. I każdy kto w nim przebywa musi się do niego stosować. Dotyczy to również osób będących w kryzysie bezdomności.
Dziękuję pracownikom Zieleni Miejskiej w Krakowie, dziękuję funkcjonariuszom Straży Miejskiej i Policji za opiekę nad tym Parkiem. Bez waszej pracy to miejsce nie byłoby tak piękne.
Zdzisław Grzelka
Starszy Bractwa Kurkowego”
(AI GEG)