Wojciech Szczęsny może żałować tych słów. Bramkarz stawia sprawę jasno

Redakcja IKC

Mistrzostwa Świata w Katarze. Polska reprezentacja w piłce nożnej już jutro wybiegnie na boisko by mierzyć się w drugim mundialowym meczu z kadrą Arabii Saudyjskiej. Napięcie rośnie z każdym dniem, a oliwy do ognia dolał Wojciech Szczęsny.

- reklama -

Bramkarz Polski w przeszłości miewał złe pierwsze mecze na dużych piłkarskich imprezach. Wystarczy przypomnieć sobie Euro 2012 czy Mundial w Rosji cztery lata temu. Tym razem inauguracyjne spotkanie na Mistrzostwach Świata w Katarze poszło Szczęsnemu zgodnie z planem. Polak pewnie strzegł naszej bramki, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

- REKLAMA -

Piłkarze Czesława Michniewicza w polu nie zachwycili, brakowało pomysłu na rozegranie akcji i zaskoczenie rywala. Poprzez zdobyty jeden punkt sobotni mecz z Arabią, która pokonała Argentynę będzie miał jeszcze większą stawkę. Przegrana w tym spotkaniu raczej przekreśla szanse na dalszą grę Polaków w katarskim turnieju.

- Advertisement -

Do meczu z Meksykiem wrócił bramkarz Juventusu. W rozmowie z TVP Sport wprost skomentował umiejętności polskich zawodników co do rozegrania piłki od bramki.

My gramy słabo od tyłu i grając od tyłu, robimy sobie więcej krzywdy niż dobrego. Nie mamy tego w sobie. Nie jesteśmy na tyle dobrze przygotowani technicznie z tyłu. Mamy świetnych zawodników z przodu, ale tę piłkę trzeba doprowadzić do ataku. W takich sytuacjach wybiera się najprostsze środki. Piłkę trzeba najpierw przetransportować na połowę przeciwnika i potem tam układać grę. To nie jest zrobione na chaos, tylko jest to przygotowane, kiedy ty wiesz, że taki jest plan na mecz – tłumaczył Szczęsny.

Golkiper polskiej kadry w starciu z Meksykiem wprowadzał piłkę do gry 37 razy, z czego 31 razy robił to z wykorzystaniem długiego podania na połowę rywala. 21 z tych prób zakończyło się sukcesem.

Jakie ustawienie zaplanuje na sobotni mecz Czesław Michniewicz? Przekonamy się już za kilkanaście godzin. Polska – Arabia Saudyjska w sobotę 26 listopada o 14. Materiały o meczu polskiej drużyny znajdziecie na ikc.pl

Udostępnij ten artykuł
Leave a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *