1. liga piłkarska. Rywale Wisły przyjmą jej kibiców

Ilustrowany Kurier Codzienny
4 Min. Czytania
Fot. ilustracyjne Tomasz Jamrozik/IKC

Wszystko wskazuje, że bojkot meczu 1. ligi piłkarskiej przez Wisłę Kraków, jak to miało miejsce we Wrocławiu, w tym sezonie już się nie powtórzy. Pozostali rywale „Białej Gwiazdy” zamierzają przyjąć zorganizowaną grupę jej fanów. W czwartek nierozegranym spotkaniem ze Śląskiem zajmie się PZPN.

Wisłę, która prowadzi w tabeli, do końca rozgrywek czekają cztery wyjazdy. Pierwszy – 21 marca – do Opola na pojedynek z Odrą.

– Nasz stadion spełnia wszelkie wymogi dotyczące wpuszczania na mecze kibiców gości. Dlatego nie widzimy żadnych przeciwskazań, aby wpuścić fanów Wisły Kraków – powiedział PAP rzecznik prasowy Odry Opole Michał Lech.

Już wcześniej, gdy tylko pojawiły się kontrowersje wokół meczu we Wrocławiu, prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zaprosił piłkarzy i kibiców Wisły na tamtejszy stadion. „Niech wygra lepszy! Niech wygra sport i widowisko, na które czekają kibice. Futbol jest najważniejszy!” – napisał w portalu społecznościowym.

W środę z kolei prezes i większościowy udziałowiec Wisły Jarosław Królewski przekazał, że umówił się z Wiśniewskim na wspólnie oglądanie spotkania w Opolu.

W 28. kolejce, która odbędzie się w dniach 10-13 kwietnia, krakowską ekipę czeka wyjazd do Bytomia na potyczkę z Polonią.

– Średnio chcemy brać udział w tej całej dyskusji, za to wolimy skupić się na sporcie. Na ten moment mecz z Wisłą chcemy zorganizować tak, jak każdy inny, zgodnie z regulaminem rozgrywek, a nie bawić się w wielką politykę. Mamy skromny sektor dla kibiców gości – 126 miejsc, przy pojemności widowni ok. 2400 – i nie widzę powodu, by robić jakieś dziwne ruchy. Nie nadajemy temu sensacyjnego tonu, nie planujemy, by to spotkanie w jakiś sposób odbiegało od rutynowego meczu ligowego – powiedział PAP prezes Polonii Sławomir Kamiński.

Tydzień później, w następnej kolejce, można spodziewać się piłkarskiego święta, bo Wisła zagości na superauto.pl Stadionie Śląskim, gdzie w „meczu przyjaźni” zmierzy się z Ruchem Chorzów.

– Pracujemy już w klubie nad marketingowymi aktywnościami związanymi z tym meczem, jego promocją, a przed nami też spotkania robocze z przedstawicielami Wisły. Każdy kibic Wisły będzie mile widziany na trybunach – przekazał PAP Maciej Grygierczyk z biura prasowego Ruchu.

W poprzednim sezonie mecz dwóch uznanych polskich firm, które mają łącznie 27 tytułów mistrza kraju, na śląskim gigancie obserwowało dokładnie 53 293 widzów, a łącznie sprzedano 54 tys. biletów. Była to rekordowa frekwencja na meczu ligowym w tym stuleciu w Polsce.

Gdy sezon wcześniej Ruch grał jeszcze w ekstraklasie z innym zaprzyjaźnionym kibicowsko klubem – łódzkim Widzewem, to widzów było 50 087.

W przedostatniej kolejce wiślaków czeka „delegacja” do Warszawy na mecz z Polonią. Stanowisko stołecznego klubu również jest jasne.

„Kibice to nieodłączna część piłki nożnej. To oni na trybunach tworzą wyjątkową i niepowtarzalną atmosferę. Wisła Kraków, u nas zawsze jesteście mile widziani. Do zobaczenia w sektorze gości w maju przy K6” – ogłosiła Polonia, która podobnie jak „Biała Gwiazda” walczy o awans do ekstraklasy.

W sobotę nie odbył się zaplanowany na ten dzień mecz Śląska z Wisłą. Piłkarze gospodarzy wyszli na boisko, ale do Wrocławia nie przyjechała ekipa gości, na znak protestu przeciwko decyzji o niewpuszczeniu zorganizowanej grupy jej kibiców. Po 15 minutach oczekiwania sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał koniec zawodów. Już w czwartek Królewski zapowiedział, że piłkarze Wisły nie pojadą do Wrocławia. „Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna” – napisał w oświadczeniu.

Prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji, oba kluby mogą spodziewać się kar. „(…) Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN” – napisał Kulesza w mediach społecznościowych.

Rozpatrywanie sprawy nierozegranego spotkania PZPN rozpocznie w czwartek.(PAP)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *