Kraków. Strefa Czystego Transportu: miasto chce zamrozić opłaty. Konsultacje od 6 listopada

Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Abonament na wjazd do krakowskiej Strefy Czystego Transportu miał od stycznia kosztować 250 zł, a od 2028 r. – 500 zł. Miasto chce zamrozić opłaty na poziomie z tego roku aż do końca 2028 r. Projekt uchwały trafi do konsultacji, które potrwają od 6 do 27 listopada. W grudniu zdecydują radni.

– Przygotowanie zmiany w strefie, nawet tej ograniczającej obszar, wymaga czasu, bo musi być to tak przygotowane, żeby sąd tego nie zakwestionował. Ale jednocześnie leży nam na sercu to, żeby nie doszło do sytuacji, w której od stycznia wzrosną drastycznie opłaty za wjazd do strefy – mówi Jan Hoffman, zastępca prezydenta Krakowa odpowiedzialny za SCT.

- Reklama -

Dziś kierowca auta, które nie spełnia wymogów strefy, płaci 2,50 zł za godzinę albo 5 zł za pobyt do końca doby (po opłaceniu dwóch kolejnych godzin). Abonament kosztuje 100 zł miesięcznie. Według projektu te stawki zostaną w 2027 i 2028 r.

Różnica jest spora. Rok z abonamentem to dziś 1200 zł. Po podwyżkach byłoby to 3000 zł w 2027 r. i 6000 zł w 2028 r.

Tylko opłaty, reszta bez zmian

Projekt dotyczy wyłącznie wysokości opłat. Nie zmienia granic strefy, norm emisji spalin ani zwolnień. Bez zmian zostaje też 31 grudnia 2028 r. – do tego dnia auta niespełniające wymogów mogą wjeżdżać do SCT za opłatą.

Dlaczego najpierw same opłaty? Podwyżki zapisano w uchwale Rady Miasta i trzeba je zatrzymać przed 1 stycznia. Szersza korekta zasad strefy, zapowiadana przez prezydenta Łukasza Gibałę, ma zostać przedstawiona mieszkańcom osobno.

– Jednocześnie mamy terminy, bo ustawa o elektromobilności wymaga co najmniej 21 dni na konsultacje społeczne – tłumaczy Hoffman.

Projekt, formularz uwag oraz informacje o spotkaniu z mieszkańcami i dyżurze ekspertów mają być dostępne na stronie obywatelski.krakow.pl.

Przypomnijmy, że Strefą Czystego Transportu zajmuje się Jan Hoffman, prawnik i inicjator obywatelskiej akcji #ReferendumKRK. Od 21 października jest drugim zastępcą prezydenta Łukasza Gibały, odpowiada za SCT i kulturę.

- Reklama -

We wrześniu, jeszcze w kampanii, Hoffman przekonywał, że strefę trzeba ograniczyć do obszaru I obwodnicy wokół Plant, a jej docelowy kształt przygotować z ekspertami i poddać pod referendum. Zastrzegał jednak, że całkowicie zlikwidować strefy się nie da.

– Jako prawnik nie będę obiecywał rzeczy, których nie można dziś zgodnie z prawem zrealizować – mówił wtedy.

Na razie miasto chce zdążyć z zamrożeniem stawek. Na to, jak strefa ma wyglądać po zmianach, trzeba jeszcze poczekać.

- Reklama -

Źródło: UMK / krakow.pl

Udostępnij ten artykuł
Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *