Cracovia Kraków – GKS Katowice 1:0 (0:0).
Bramki: 1:0 Ajdin Hasić (80-karny).
Żółta kartka – Cracovia: Mateusz Klich, Pau Sans; GKS Katowice: Damian Rasak.
Sędzia: Paweł Malec (Łódź). Widzów: 11 026.
Cracovia Kraków: Sebastian Madejski – Bosko Sutalo, Oskar Wójcik, Gustav Henriksson, Karol Knap – Pau Sans (86. Kamil Glik), Mateusz Klich (77. Maxime Dominguez), Amir Al-Ammari – Ajdin Hasić (86. Martin Minczew), Mateusz Praszelik (77. Jean Batoum), Mateusz Tabisz (61. Dijon Kameri).
GKS Katowice: Rafał Strączek – Alan Czerwiński, Lukas Klemenz, Arkadiusz Jędrych – Erik Jirka, Damian Rasak (80. Marcel Wędrychowski), Mateusz Kowalczyk (86. Adrian Błąd), Marcin Wasielewski (80. Borja Galan) – Mateusz Wdowiak (68. Eman Marković), Ilja Szkurin, Bartosz Nowak.
Krakowianie przystąpili do tego meczu osłabieni brakiem m.in. kontuzjowanych Mauro Perkovica i Kahveha Zahiroleslama. Trener Luka Elsner dał też szansę występu w podstawowym składzie młodemu Mateuszowi Tabiszowi, który wcześniej zaliczył kilka udanych wejść z ławki rezerwowych. Z kolei szkoleniowiec gości Rafał Górak musiał zestawić jedenastkę bez pauzującego za kartki Sebastiana Milewskiego.
Cracovia zaczęła odważnie. W piątej minucie szansę miał ustawiony na środku ataku Mateusz Praszelik, lecz posłał piłkę nad poprzeczką. Potem inicjatywę przejęli goście. W 19. minucie Mateusz Wdowiak precyzyjnie dośrodkował w pola karne, a tam Bartosz Nowak główkował tuż obok słupka.
Potem na boisku nie działo się zbyt wiele. Żadnej z drużyn nie udało się wypracować dobrej okazji do oddania strzału.
Za to tuż po wznowieniu gry powinno być 1:0 dla gości. Po błędzie Oskara Wójcika sam przed Sebastianem Madejskim znalazł się Ilja Szkurin. Napastnik gości strzelił jednak zbyt lekko i Wójcik naprawił swój błąd wybijając sprzed linii bramkowej.
W 77. minucie trener Elsner wprowadził do gry Maxime Domingueza i Jeana Batouma. Chwilę później ten drugi wywalczył rzut karny. „Jedenastkę” wykorzystał Ajdin Hasić.
W końcówce na boisku pojawił się Kamil Glik. Był to pierwszy występ byłego reprezentanta Polski od 6 października 2024 roku, gdy doznał zerwania więzadła w kolanie.
Pomógł on „Pasom” w utrzymaniu prowadzenia i przerwaniu serii sześciu meczów bez wygranej. Cracovia na swoim stadionie komplet punktów wywalczyła po raz pierwszy od 18 października, gdy pokonała Raków Częstochowa 2:0. GKS przegrał natomiast drugi kolejny mecz.
Grzegorz Wojtowicz (PAP)

