Kardynał Ryś objął urząd metropolity krakowskiego

Ilustrowany Kurier Codzienny
2 Min. Czytania
Fot. www.archidiecezja.lodz.pl

Trzeba zobaczyć Kościół, który jest pełen łaski. Dopiero potem można mówić, jeśli trzeba, o kościelnych problemach – powiedział nowy metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w homilii wygłoszonej w sobotę, podczas swojego ingresu w katedrze na Wawelu.

Ingres nowego metropolity krakowskiego odbył się w Bazylice Archikatedralnej na Wawelu.

Wygłaszając homilię, kard. Grzegorz Ryś odniósł się do słów odczytanego wcześniej fragmentu Ewangelii wg św. Łukasza, opowiadającego o zwiastowaniu Maryi przez anioła Gabriela, a także do I Listu do Koryntian, w którym św. Paweł pisze do Kościoła, „który się znalazł w bardzo trudnej sytuacji”.

Jak mówił metropolita krakowski, „św. Paweł ma całą masę wielkich pytań, ma całą masę problemów, o które nie pyta, bo się wstydzi”.

– Jak czytamy ten pierwszy list do Koryntian, to tam odnajdujemy te wszystkie tematy kościelnych podziałów, niegodziwości w Kościele, swobody obyczajów, spraw sądowych przed trybunałami, bałwochwalstwo – jak się czyta pierwsze rozdziały tego listu, to może być człowiek przerażony – powiedział kard. Ryś.

Zwrócił jednak uwagę, że swój list św. Paweł zaczyna od pozdrowienia Kościoła – Kościoła Boga, tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie, wzbogaconych o „słowo, poznanie, świadectwo Chrystusa”, pełnego ludzi, którym nie brakuje żadnej łaski.

– Od tego Paweł zaczyna: trzeba zobaczyć Kościół, który jest pełen łaski, w którym nie brakuje żadnego daru łaski. Dopiero potem można mówić – jeśli trzeba, tak jak Paweł – o kościelnych problemach – zaznaczył duchowny.

Podkreślił przy tym, że „jeśli się nie widzi tej łaski, mówimy o Kościele po wierzchu, mówimy o Kościele strasznie płytko – tak nie wolno”.

Decyzją papieża Leona XIV kard. Grzegorz Ryś zajął miejsce abp. Marka Jędraszewskiego, który arcybiskupem metropolitą krakowskim był od 2017 r. W czerwcu 2024 r., w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, abp Jędraszewski złożył na ręce ówczesnego papieża Franciszka rezygnację z pełnionego urzędu. Papież przyjął ją, prosząc jednocześnie, aby ten sprawował funkcję do czasu mianowania następcy. (PAP)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *