Sejmik Województwa Małopolskiego przyjęli w poniedziałek apel do rządu i parlamentu o wprowadzenie ustawowego zakazu dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży poniżej 15 roku życia. Celem jest ochrona zdrowia psychicznego nieletnich.
Za przyjęciem apelu w sprawie podjęcia prac legislacyjnych nad wprowadzeniem takiego zakazu opowiedziało podczas sesji 34 radnych, nikt nie był przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Inicjatywa odwołuje się do rozwiązań wypracowanych w Australii, gdzie w grudniu ub. r. przyjęto zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 roku życia. Radni województwa małopolskiego w apelu zaproponowali wprowadzenie w Polsce analogicznych obostrzeń dla osób, które nie ukończyły 15 lat.
Wprowadzenie ustawowego zakazu korzystania z takich mediów uzasadnili troską o dobro dzieci i młodzieży, zwracając uwagę na narastające zagrożenia związane z niekontrolowanym korzystaniem z mediów społecznościowych przez osoby nieletnie.
„Liczne badania (…) wskazują na negatywny wpływ mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne młodych ludzi, w tym wzrost poziomu depresji, lęków, zaburzeń snu, uzależnień behawioralnych oraz zjawisk takich jak cyberprzemoc czy hejt” – głosi pismo zaadresowanym do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu.
Inicjatorzy apelu zwrócili uwagę, że lokalne samorządy coraz częściej mierzą się ze skutkami tych problemów w systemie oświaty, pomocy społecznej oraz ochrony zdrowia, a jednocześnie obowiązujące regulacje prawne nie zapewniają skutecznych narzędzi ochrony dzieci przed nadmierną i przedwczesną ekspozycją na media społecznościowe.
Autorem wniosku jest przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Jan Tadeusz Duda (PiS). – Dzieje się katastrofa. Media społecznościowe powodują tak negatywne skutki, że jest to oczywiste, że my jako przedstawiciele społeczeństwa na średnim szczeblu samorządu musimy apelować o jak najszybsze wprowadzenie ustawy – podkreślił.
W czasie dyskusji nad przyjęciem apelu Duda doprecyzował, że „nie chodzi o zakaz korzystania z internetu”, ale stworzenie „bariery przeciwko presji do włączania się w te portale”. – Mam wnuki i dziecko nie jest w stanie nie uczestniczyć w takim portalu, bo się wyklucza z grupy rówieśniczej – powiedział.
Pomysł poparła m.in. była kurator oświaty Barbara Nowak (PiS). Również radni Koalicji Obywatelskiej w większości przychylili się do apelu, wśród nich Patrycja Tocka, która zwróciła uwagę, że choć konta w portalach społecznościowych można zakładać od 13 roku życia, to w praktyce brakuje weryfikacji podawanego tam wieku.
– Ograniczenie używania przez najmłodszych nie jest zamachem na ich wolność, ale działaniem profilaktycznym, podobnym do regulacji dotyczących alkoholu czy hazardu. Odpowiedzialne państwo i odpowiedzialna społeczność powinna tworzyć warunki sprzyjające zdrowemu rozwojowi, aby dzieci mogły uczyć się racjonalnego korzystania z mediów społecznościowych – wskazała radna.
Projekt apelu pozytywnie zaopiniowały m.in. Zarząd Województwa, a także Młodzieżowy Sejmik, przy czym stwierdził on, że ograniczenia powinny dotyczyć osób do 13 roku życia.
Sceptyczny wobec pomysłu był radny KO Grzegorz Lipiec. Wskazywał on m.in. na wątpliwości co do skuteczności takich zakazów.
Australia w grudniu 2025 roku, jako pierwszy kraj na świecie, zabroniła korzystania z platform społecznościowych dzieciom i młodzieży poniżej 16 lat. Również we Francji w styczniu br. Francuskie Zgromadzenie Narodowe jako niższa izba parlamentu poparło zapis przewidujący zakaz używania sieci społecznościowych przez nastolatki poniżej 15 roku życia. Z kolei na początku lutego br. wprowadzenie zakazu dostępu do portali społecznościowych dla osób, które nie ukończyły 16 lat, zapowiedział premier Hiszpanii Pedro Sanchez. (PAP)

