Młode Portugalki nie miały pieniędzy na prezenty, więc ukradły drogie kosmetyki

Grzegorz Skowron
Fot. małopolska policja

Kosmetyki o wartości ponad 3 tysięcy złotych ukradły młode Portugalki w jednym ze sklepów w centrum Krakowa. Jak tłumaczyły policjantom, którzy je zatrzymali, nie miały pieniędzy na prezenty dla rodziny, dlatego zdecydowały się na kradzież w drogerii. Turystyczny wypad do Krakowa może się skończyć dla nich nawet więzieniem.

- reklama -

W miniony piątek (14 czerwca 2024 roku) policjanci z komisariatu przy ul. Szerokiej zatrzymali trzy kobiety, które w jednym ze sklepów w centrum Krakowa ukradły kosmetyki o wartości ponad 3 tysięcy złotych. Kobietom przedstawione zostały zarzuty kradzieży. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

- REKLAMA -

– 14 czerwca br. po godzinie 18:00 policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie udali się do jednej z drogerii w centrum miasta, gdzie według zgłoszenia miało dojść do kradzieży sklepowej. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali pracownika ochrony, który przekazał w ręce policjantów trzy 20-letnie kobiety ujęte na kradzieży. W trakcie interwencji funkcjonariusze ustalili, że obywatelki Portugalii podczas wizyty w drogerii zabrały z półek sklepowych kosmetyki o wartości prawie 3200 złotych, po czym opuściły sklep, nie płacąc za towar – relacjonują policjanci.

- Advertisement -

Przy kobietach znalezione zostały m.in. markowe perfumy, błyszczyki do ust, pudry do twarzy, balsamy do ciała oraz tusze do rzęs. Odzyskane przedmioty przekazano z powrotem do sklepu, natomiast kobiety zostały zatrzymane i przewiezione do policyjnej jednostki. W trakcie przesłuchania 20-latki tłumaczyły, że nie posiadały one wystarczającej ilości pieniędzy na prezenty dla rodziny, do której wracają za kilka dni, dlatego zdecydowały się na ich kradzież.

Kobietom przedstawione zostały zarzuty kradzieży, za co kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. 

(AI GEG)

Udostępnij ten artykuł
Leave a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *