Coraz więcej cudzoziemców pracuje na Śląsku. Najwięcej jest Ukraińców, ale są też mieszkańcy Ghany, Kuby, Jemenu, Zimbabwe czy Nepalu

Redakcja Katowice
pixabay

Liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych na koniec sierpnia 2020 roku wynosiła 658 tys. To więcej o ponad 50 tys. niż w czerwcu. Również w województwie śląskim wzrosła liczba osób z zagranicznym paszportem, legalnie tu pracujących. Pod koniec sierpnia do ubezpieczeń społecznych zgłoszono tutaj 57 tys. cudzoziemców. To prawie o 6 tys. więcej niż w czerwcu.

- reklama -

Wpływ na liczbę pracujących cudzoziemców w Polsce miała epidemia Covid-19. Od lutego do kwietnia wielu z nich opuściło nasz kraj. Zmniejszyła się liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych o blisko 48 tysięcy w skali kraju, a w województwie śląskim o 4 877 osób. Pod koniec lutego wynosiła ona 59 tys. w naszym regionie, natomiast pod koniec kwietnia było ich mniej, bo 55 tys. Obecnie,  liczba osób, które legalnie pracują i odprowadzają składki na ubezpieczenia społeczne, wynosi 57 tysięcy. Dane te wskazują, że zbliżamy się do sytuacji sprzed pandemii.

- REKLAMA -

– Rzeczywista liczba obywateli innych państw pracujących w Polsce może być znacznie większa, bo część z nich nie ma ubezpieczenia. Trzeba pamiętać o tym, że dane ZUS obejmują tylko osoby zatrudnione w taki sposób, od którego istnieje obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Nie są w nich ujęci zagraniczni pracownicy, którzy wykonują pracę na umowę o dzieło lub pracują nielegalnie – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

- Advertisement -

Najwięcej jest Ukraińców, ale mamy też obywateli Zimbabwe

Najwięcej osób przyjeżdżających do pracy w Polsce pochodzi z Ukrainy, Białorusi i Gruzji. W województwie śląskim w sierpniu było ich o około 5 tys. więcej niż w czerwcu. Ale wśród legalnie pracujących w województwie śląskim są też obywatele bardziej odległych krajów,  m.in. z Ghany, Kuby, Jemenu, Zimbabwe czy Nepalu.

BP

Udostępnij ten artykuł
Leave a Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *