Do końca października na krakowskim lotnisku obsłużono blisko 8 mln pasażerów. To oznacza, że w listopadzie Balice pobiją swój historyczny rekord z 2019 roku, kiedy w ciągu 12 miesięcy przyjęły lub odprawiły 8,4 mln osób. Ta bariera padnie już w listopadzie, a przez grudzień rekord zostanie poprawiony do ponad 9 mln osób obsłużonych w ciągu roku.
W październiku z usług Kraków Airport skorzystało 868 810 pasażerów, czyli o 10% więcej w stosunku do rekordowego października 2019 roku i o 17% więcej w stosunku do października 2022 roku. Łącznie od początku roku, czyli przez 10 miesięcy krakowskie lotnisko obsłużyło 7 956 169 pasażerów.
– To niewątpliwie efekt konsekwentnie odbudowywanej siatki połączeń, której atrakcyjność potwierdzają nasi pasażerowie wybierając właśnie krakowskiego lotnisko. Ruch w sezonie letnim pokazał także, że podróżni równie chętnie odwiedzali Kraków i Małopolskę w celach zarówno turystycznych, jak i biznesowych – komentuje świetne statystyki Radosław Włoszek, prezes zarządu Kraków Airport.
W listopadzie Balice powinny przekroczyć granicę 8,5 mln obsłużonych od stycznia pasażerów, a na koniec grudnia padnie kolejna granica – 9 mln osób, które w ciągu jednego roku przewinęły się przez krakowskie lotnisko. Ten rok Krakow Airport zakończy rekordową liczbą obsłużonych pasażerów. Początek 2023 roku, kiedy odnotowywano nawet kilkunastoprocentowe wzrosty statystyk (w stosunku do rekordowego 2019), wydawało się, że możliwe będzie nawet przebicie granicy 9,5 mln pasażerów w ciągu jednego roku. Obecnie pewne jest przekroczenie 9 mln i zbliżenie się do poziomu 9,5 mln, bo ostatni okres przynosi 10-proc. wzrosty statystyk.
Początek 2024 roku pokaże, czy zainteresowanie lotami nadal rośnie. Jeśli tak będzie i utrzyma się przynajmniej tendencja z okresu lato – jesień 2023, to pod koniec przyszłego roku powinna paść kolejna granica – 10 mln obsłużonych pasażerów w Balicach.
(AI GEG)