Kibice Wisły Kraków nie chcą Puszczy Niepołomice na stadionie przy Reymonta. „To dla nas miejsce święte”

Grzegorz Skowron
Fot. commons.wikimedia.org

„Mówimy jasno i wprost: nie chcemy, by Puszcza swoje mecze rozgrywała właśnie tutaj” – ogłosili w mediach społecznościowych ultrasi Wisły Kraków. Zagorzali kibicie Białej Gwiazdy podkreślają w swoim oświadczeniu, że stadion przy Reymonta to dla nich miejsce święte.

- reklama -

Jak już informowaliśmy, Puszcza Niepołomice, która awansowała do ekstraklasy, nie będzie mogła grać na własnym stadionie, bo nie spełnia on wymogów licencyjnych dla rozgrywek piłkarskich najlepszych drużyn w Polsce. To dlatego władze klubu z Niepołomic zgłosili jako stadion zastępczy boisko, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła Kraków. Dla przypomnienia – stadion przy u;. Reymonta w Krakowie jest obiektem miejskim, Wisła Kraków go tylko dzierżawi na swoje mecze i za to płaci. Płacić za wynajęcie stadionu ma także Puszcza Niepołomice – klub jest już po wstępnych uzgodnieniach z Zarządem Infrastruktury Sportowej w Krakowie, który dysponuje obiektem przy Reymonta.

- REKLAMA -

Przeciwko wynajęciu stadionu miejskiego klubowi z Niepołomic protestują ultrasi Wisły Kraków. W mediach społecznościowych opublikowali oświadczenie w tej sprawie. Oto jego pełna treść:

- Advertisement -

„Dla stadionu przy Reymonta nadciąga wielkie zagrożenie. Jeśli bowiem jegomość Komar będzie przeżywał swoje dramatyczne kontuzje tak regularnie jak w barażach, trawa pod bramkami odgniecie się w kształt jego cielska na długie lata. To byłoby traumatyczne przeżycie dla naszych greenkeperów.

Już poważniej: stadion przy Reymonta to dla nas miejsce święte. Mówimy jasno i wprost: nie chcemy, by Puszcza swoje mecze rozgrywała właśnie tutaj. Po drugiej stronie Błoń jest miejsce, gdzie mają doświadczenie z obsługiwaniem tak niewielkiej grupy kibiców.

Nasza drużyna ma znów walczyć o awans i musi mieć ku temu jak najlepsze warunki. Ryzyko dodatkowego rycia naszej murawy musi zatem rodzić zrozumiałe obawy. Nie możemy samodzielnie pozbawiać się własnych atutów. Nie ma żadnych argumentów za tym, żeby Puszcza rozgrywała swoje mecze właśnie u nas.

Żadne dokumenty nie są jeszcze podpisane. Z tego miejsca apelujemy więc, aby osoby decyzyjne w tych tematach podjęły wszelkie możliwe kroki przeciwko takiemu rozwiązaniu. NIE dla Puszczy przy Reymonta!”

Odmienne stanowisko przedstawił prezes Wisły – Jarosław Królewski. „Będę ostatnim, który będzie blokował podpisanie te umowy” – napisał na Twitterze. Przyznał też, że to m.in. jego podpis pod promesą udostępniania stadionu przy Reymonta zdecydował o przyznaniu Puszczy Niepołomice licencji na granie w ekstraklasie. I zapewnił, że dziś zrobiłby tak samo.

(AI GEG)

Udostępnij ten artykuł
1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *