Będzie nadzwyczajna sesja sejmiku w sprawia tarnowskich Azotów

Grzegorz Skowron
Dodane przez
4 Min. Czytania
Konferencja prasowa posłów i radnych sejmiku Koalicji Obywatekskiej w sprawie tarnowskich Azotów (fot. screen FB małopolska PO)

Pod koniec tego tygodnia radni Koalicji Obywatelskiej złożą wniosek o nadzwyczajną sesję małopolskiego sejmiku. Tematem obrad będzie sytuacja tarnowskich Azotów, a właściwie całej Grupy Azoty, której tylko część chce przejąć Orlen. Posłowie i radni opozycji obawiają się, że takie zmiany własnościowe dobiją jednego z największych pracodawców w regionie tarnowskim.

O planie na nadzwyczajną sesję poinformował pod koniec poniedziałkowej, przedwakacyjnej sesji małopolskiego sejmiku, szef klubu Koalicji Obywatelskiej Jacek Krupa. Podkreślił, że sprawa jest pilna, a w porządku obrad znajdzie się także rezolucja do rządu, by zrezygnować z planów rozbicia Grupy Azoty, bo to będzie zagrażać miejscom pracy w Tarnowie.

– Grupa Azoty znana jest nie tylko w całej Polsce, to drugi producent nawozów w Europie – mówiła posłanka Urszula Augustyn na konferencji prasowej w poniedziałek, 3 lipca 2023 roku. – To ważna instytucja, największy pracodawca w Tarnowie, liczący się w całym regionie tarnowskim – podkreślała. Przypomniała, że w 4 spółkach tworzących grupę pracuje 15 tys. osób. Przyznała, że sytuacja na rynku jest trudna, ale podkreśliła, że jeśli te kłopoty wynikają z dużych cen gazu, to ten gaz sprzedaje Azotom inna spółka kontrolowana przez Skarb Państwa.

– Na koniec ubiegłego roku grupa miała 882 miliony złotych zysku, po pierwszym kwartale tego roku – pół miliarda straty. Co się dzieje dalej? Rządzący postanawiają ratować sytuację i w roli głównej obsadza Orlen. Orlen ogłasza, że chce przejąć jedną ze spółek grupy – w Puławach. Orlen ma w swoim portfolio Anwil, innego producenta nawozów azotowych. Jeśli połączy Anwil i Puławy, będziemy mieć producenta prawie 70 proc. nawozów na rynku – przekonywała posłanka Augustyn.

– Pozostałe spółki nie będą w stanie przebić się nawet przez polską konkurencję. Dla całej Grupy Azoty wyjęcie najlepszego, najnowocześniejszego producenta nawozów jest śmiercią – stwierdziła posłanka Koalicji Obywatelskiej. – Pytamy więc, dlaczego w taki właśnie sposób spółki Skarbu Państwa są rozmontowywane? Dlaczego ratując spółkę, zadaje się jej cios w samo serce? – pytała Urszula Augustyn. – Jeśli naprawdę rządzący chcą ratować grupę Azoty, wystarczy podnieść jej kapitał, można znaleźć inne sposoby, a nie wyciągać z niej tylko jej najlepszą część i przekazywać jej Orlenowi, który potrafi skupować majątek, a potem rozsprzedawać go po całym świecie – powiedziała posłanka.

Prezes Orlenu daniel Obajtek zapowiedział, że przejęcie części grupy Azoty zakończy sie w tym roku. Być może umowy zostaną podpisane jesienią. Urszula Augustyn stwierdziła, że pozostawioona bez Puław Grupa Azoty będzie mieć do spłaty 8 mld zł długu, zaciągniętego na budowę nowej instalacji w Policach.

Poseł Marek Sowa przypomniał, że konsolidacja polskiej chemii była jednym z największych wyzwań rządu PO-PSL i że ta konsolidacja obywała się wokół tarnowskich Azotów. – Zniszczenie i rozbiórka polskiego koncernu chemicznego jest działaniem jawnie szkodliwym – podkreślił poseł Sowa. Przypomniał też, że Mateusz Morawiecki, jeszcze jako prezes Banku Zachodniego, chciał, by Azoty trafiły w ręce Rosjan, współpracując w tym zakresie z rosyjskim oligarchą. – Dziś ten sam Mateusz Morawiecki, któremu 10 lat temu nie udało się doprowadzić do przejęcia Azotów przez Rosjan, próbuje rozbić coś, co udało nam się skonsolidować – dodał Marek Sowa.

– Uważamy, że sejmik województwa nie powinien w tej sprawie milczeć – mówił Jacek Krupa uzasadniając konieczność zwołania nadzwyczajnej sesji sejmiku jeszcze przed wakacjami. Jeśli radni KO złożą wniosek w tej sprawie, przewodniczący sejmiku będzie musiał zwołać sesję w ciągu 7 dni. Trudno się raczej spodziewać, by mające większość w sejmiku PiS poparło rezolucję, która krytycznie odnosiłaby się do jakichkolwiek planów prezesa Orlenu Daniela Obajtka.

(AI GEG)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *