/

Co na sierpniowym niebie? Jowisz widoczny gołym okiem!

4 minut czytania

Sierpień to idealny czas na podziwianie tzw. Gazowych Olbrzymów, jak nazywane są planety takie jak Jowisz i Saturn, nie posiadające twardej, skalistej skorupy, lecz składające się wyłącznie z gazów. Właśnie teraz w sierpniu warto spojrzeć w nocne niebo: można na nim dostrzec na południowo-wschodniej stronie gołym okiem oba te Gazowe Olbrzymy. Natomiast przy użyciu teleskopu czeka nas niezwykła gratka, mianowicie dostrzeżemy, wcelowując obiektyw w stronę Jowisza – kilkanaście spośród aż 79 dotąd odkrytych księżyców Jowisza!

Obie planety widoczne są przez większość nocy. Jowisza można podziwiać wieczorem i w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wężownika. Tymczasem w konstelacji Strzelca dojrzymy Saturna. Na początku miesiąca planeta góruje około godz. 23:00, a pod koniec miesiąca o 21:00. Jasność i rozmiary kątowe sprawiają, że obie planety są widoczne gołym okiem. Urana można poszukiwać głównie w drugiej połowie nocy – planeta świeci w konstelacji Barana, ale zobaczymy ją tylko i wyłącznie przy wykorzystaniu amatorskich lornetek i teleskopów. Z kolei Neptun zbliża się do wrześniowej opozycji – znajdziemy go w Wodniku, którego górowanie przesuwa się z godz. 03:00 na początku miesiąca na 1:30 w ostatnich dniach sierpnia.

Jowisz, jaśniejący na sierpniowym niebie budził zainteresowanie ludzi już w bardzo odległych c asach. Planete tę obserwowali Babilończycy już ok. 3000 lat temu!

Gazowy Olbrzym to największa planet w naszym Układzie Słonecznym. Jej odkrycie udowodniło, że Ziemia nie jest centrum wszechświata.

Jest czwartym najjaśniejszym obiektem w Układzie Słonecznym widzianym z Ziemi. Tylko Słońce, Księżyc i Wenus są jaśniejsze.

Olbrzym jest w stanie pomieścić w sobie 1300 Ziemi. Jako gigant gazowy, Jowisz składa się głównie z wodoru i helu.

Z perspektywy Ziemi Jowisz porusza się bardzo wolno po niebie. Dzieje się tak dlatego, że orbitowanie wokół Słońca zajmuje prawie 12 lat.

Planeta Jowisz może być oglądana gołym okiem bez teleskopu. Jowisz jest czwartym najjaśniejszym obiektem na niebie. Najpierw jest Słońce, Księżyc, a potem Wenus.

Gazowy Olbrzym jest również nazywany „odkurzaczem układu słonecznego”, a to z powodu jego zdolności do przyciągania innych ciał niebieskich ze względu na jego masę i silne pole magnetyczne. Jest zarazem największym źródłem emisji fal radiowych na niebie. Jego fale radiowe są odbierane nawet na Ziemi, ale w większości przypadków są one poniżej poziomu słyszalnego dla ludzi.

Tak zwany „Wielki Czerwony Punkt”  to burza w atmosferze Jowisza, która szaleje od… ponad 300 lat!

Jowisz „pomaga” Ziemi, odchylając komety i asteroidy od niej. Bet tej „pomocy” te komety i asteroidy mogłyby uderzyć w nasza planetę, wywołując nieopisane szkody .

(Opr. Z. Sz.)

Fot. ilustracyjne pixabay

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.