Od północy z piątku na sobotę do czasu zakończenia głosowania będzie obowiązywać cisza referendalna w Krakowie. Głosowanie w sprawie odwołania prezydenta i rady miasta odbędzie się w niedzielę w godzinach 7-21.
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabronione jest zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień, rozdawanie ulotek i prowadzenie w inny sposób agitacji w związku z referendum.
Na 24 godziny przed dniem referendum do zakończenia głosowania zabrania się podawania do publicznej wiadomości sondaży opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań mieszkańców w referendum i wyników referendum oraz sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania.
Krajowe Biuro Wyborcze Delegatura w Krakowie przewiduje, że wyniki referendum znane będą w poniedziałek w godzinach porannych. – To zależy od tempa prac komisji obwodowych ds. referendum, których będzie 453 – powiedziała PAP dyrektor krakowskiej delegatury KBW Barbara Golanko.
Protokoły wyników głosowania w danym obwodzie zostaną podane do publicznej wiadomości w lokalach obwodowych komisji ds. referendum, w miejscach dostępnych dla zainteresowanych.
Natomiast protokoły wyniku referendum, zarówno w referendum w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Krakowa, jak i referendum w sprawie odwołania Rady Miasta Krakowa, sporządzone przez Miejską Komisję ds. Referendum, zostaną podane do publicznej wiadomości w budynku Urzędu Miasta Krakowa (pl. Wszystkich Świętych 3-4).
Miejska komisja i KBW nie przewidują publikacji wyników cząstkowych referendum
W maju 2025 roku w Zabrzu odbyło się referendum ws. odwołania prezydent Agnieszki Rupniewskiej, a także rady miasta. Tam wyniki media podały po godzinie 3 w nocy w poniedziałek. W mieście było 89 komisji obwodowych, podczas gdy w Krakowie jest ich ponad 450.
Aby referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (KO) było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku rady miasta, w której większość ma KO i Nowa Lewica, minimalna wymagana liczba głosujących wynosi 179 792.
Referendum ws. odwołania Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa zostało zainicjowane przez grupę obywateli, oficjalnie odcinających się od polityki. Ich pomysł wsparli politycy opozycji, w tym PiS, Konfederacja, a także środowisko radnego i byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach na prezydenta w 2024 r. Twarzą komitetu referendalnego stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman.
Przeciwnicy zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobają się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.
Zdaniem Miszalskiego próba jego odwołania jest dla jego krytyków rodzajem „dogrywki” do ostatnich wyborów samorządowych. W ostatnich tygodniach w rozmowach z dziennikarzami przyznał, że niektóre decyzje były błędne i zapowiedział korekty, polegające m.in. na wycofaniu opłat dla mieszkańców za parkowanie w niedzielę w centrum miasta, zmianach kadrowych i zmniejszeniu liczby etatów w urzędzie. (PAP)

