Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie z urzędu w sprawie pacjenta, który przez blisko godzinę przebywał sam w zatrzaśniętym ambulansie w Krakowie – poinformowała PAP we wtorek rzecznik prasowa tego urzędu Anna Hernik-Solarska.
Informację o incydencie, do którego doszło pod koniec zeszłego tygodnia na jednym z krakowskich osiedli podało Radio ZET powołując się na świadków zdarzenia. Według nich kierowca ambulansu jednej z firm świadczących usługi medyczne przez nieuwagę zatrzasnął pojazd wraz z pacjentem i kluczykami w środku. Mężczyzna chory na nowotwór miał zostać przetransportowany do hospicjum. Według rozgłośni pacjent został wydobyty z pojazdu po około 45 minutach, gdy jego syn wybił szybę.
Anna Hernik-Solarska poinformowała PAP we wtorek, że w związku z tym incydentem Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie z urzędu w sprawie ochrony praw pacjenta.
„Wszczęcie postępowania nie oznacza decyzji stwierdzającej naruszenie praw pacjenta. Teraz zbierany jest materiał, badane są okoliczności zdarzenia. W związku z tym, na tym etapie działania, nie możemy powiedzieć nic więcej, sprawa jest badana, czekamy na wyjaśnienia” – zaznaczyła rzeczniczka urzędu RPP.
Rzecznik komendy miejskiej policji w Krakowie przekazał PAP, że policjanci nie interweniowali w związku z tym wydarzeniem; do właściwego komisariatu nie wpłynęło też żadne zgłoszenie z nim związane.
(PAP)

