Nie musisz – nie jedź!. Musisz – licz się z ogromnymi utrudnieniami, a nawet z tym, że nie dojedziesz do celu. Na środę rolnicy zapowiadają kolejny protest. Do Krakowa ma wjechać nawet ponad dwa tysiące traktorów i maszyn rolniczych. Można się spodziewać ogromnych utrudnień w ruchu, nie tylko na głównych szlakach komunikacyjnych.
Policja już ostrzega kierowców przed ogromnymi utrudnieniami apeluje, by w najbliższą środę zrezygnować z jazdy samochodem po Krakowie i przesiąść sie na komunikację miejską. Według przedstawicieli krakowskiej drogówki kłopotów można się spodziewać nie tylko na głównych ulicach i trasach wlotowych – traktorów przyjedzie do Krakowa tak dużo, że utrudnienia rozleją się na całe miasto.
Według uzyskanych prze policję informacji do Krakowa może przyjechać nawet ponad dwa tysiące traktorów i innych pojazdów rolniczych. Z policyjnych ustaleń wynika też, że:
-od strony północnej, protestujący wjadą do Krakowa al.29 Listopada, a następnie ul. Lubomirskiego udadzą się do Ronda Mogilskiego, które to ma być miejscem zbiórki uczestników protestu;
-od strony wschodniej utrudnienia wystąpią m.in. na ul. Igołomskiej, al. Jana Pawła II oraz ul. Mogilskiej;
-od strony południowej natomiast pojazdy uczestniczące w proteście mają poruszać się ulicami Herberta, Turowicza, Tischnera, natomiast na drodze nr 776 do protestujących dołączy grupa nadjeżdżająca od ul. Wielickiej. Następnie pojazdy II obwodnicą udadzą się w kierunku Mostu Kotlarskiego, ul. Kotlarskiej, Ronda Grzegórzeckiego i Ronda Mogilskiego.
Te trasy przejazdu pokazują, że utrudnienia w ruchu będą praktycznie w całym Krakowie. Policja ostrzega, że w najbliższą środę utrudnień w ruchu można spodziewać się już od godzin porannych.
(AI GEG)