Przez Kraków przejdzie Pochód Kopernikański

Grzegorz Skowron
Fot. teatrkto.pl (Fot. )Grzegorz Zygier)

Barwne, mobilne, plenerowe widowisko teatralne pełne tańca, muzyki, akrobacji i historycznych odniesień – tak będzie wyglądać Pochód Kopernikański, który w sobotę, 9 września 2023, przejdzie ulicami Krakowa. Początek o godz. 17 przy Bramie Floriańskiej, finał – na Rynku Głównym.

- reklama -

W widowisku weźmie udział około 200 wykonawców: aktorzy, tancerze, muzycy, statyści, szczudlarze, francuscy mistrzowie akrobatyki z grupy Compagnie Tac O Tac. Przy akompaniamencie perkusistów grających na wielkich, dwustulitrowych beczkach, widzowie będą mogli zobaczyć mobilne mansjony teatralne.

- REKLAMA -

− W Pochodzie Kopernikańskim znajdzie się wszystko to, czym życie od zawsze nas obdarza. Będzie to mobilne przedstawienie, rodzaj wielkiej parady, podczas której zderzymy dwie jakości estetyczne i mentalne. Pokażemy świat nauki, potrzebę dążenia do marzeń oraz codzienny świat zwykłego człowieka – mówi Jerzy Zoń, dyrektor Teatru KTO i reżyser widowiska. – Spektakl zobaczy nawet kilkanaście tysięcy osób, dlatego zależy mi, aby dzięki środkom teatralnym nakreślić i osadzić w epoce, w której żyła postać polskiego geniusza – Mikołaja Kopernika  podkreśla reżyser Pochodu Kopernikańskiego.

- Advertisement -

W programie pochodu: parada prowadzona przez szczudlarzy – akrobatów, sceny rodzajowe i improwizacje w duchu średniowiecznego Krakowa oraz artyści w strojach historycznych epoki Mikołaja Kopernika: profesorowie, mieszczanie, wieśniacy, dziewki, żebracy, połykacze ognia, żacy czy bębniści. Zobaczymy różnego rodzaju pełne dowcipu sceny oddające klimat XIV i XV wieku, napisane przez krakowskiego poetę i satyryka Bronisława Maja. Pojawi się cyrulik, smok wawelski i dziewice, czarownice oraz… Kopernik i gwiazdy.

Pochód Kopernikański jest organizowany z okazji 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika oraz 45. rocznicy wpisania Krakowa na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Scenariusz widowiska przygotowali Bronisław Maj i Jerzy Zoń.

(AI GEG)

Share This Article
1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *