Tarnowska kuria przed procesem biskupa: diecezja zgłaszała nadużycia seksualne księży

Ilustrowany Kurier Codzienny
4 Min. Czytania
Biskup Andrzej Jeż

Władze diecezji zgłaszały nadużycia seksualne księży, kierując się zasadą „zero tolerancji” – oświadczyła Kuria Diecezjalna w Tarnowie. Tak odniosła się do zarzutów względem bp. tarnowskiego Andrzeja Jeża, który w środę ma zasiąść na ławie oskarżonych za zbyt późne informowanie o tym organów ścigania.

Podstawą zarzutów dotyczących niepowiadomienia organów ścigania przez władze kościelne były postępowania dotyczące molestowania małoletnich przez dwóch kapłanów. Sprawa ks. Stanisława P. została w 2022 roku umorzona ze względu na przedawnienie karalności. Natomiast w przypadku ks. Tomasza K. tarnowska prokuratura w grudniu 2024 r. skierowała do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu akt oskarżenia. W obu przypadkach kwestię zgłaszania tych nadużyć wyłączono do osobnego postępowania, dotyczącego zwierzchnika kapłanów. Proces w tej sprawie ma się rozpocząć w środę przed Sądem Rejonowym w Tarnowie.

W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Kuria Diecezjalna w Tarnowie odniosła się do zarzutów, wskazując, że władze kościelne reagowały na doniesienia dotyczące obu tych księży, a sprawy „zostały zgłoszone przez Delegata Biskupa odpowiednim organom państwowym”.

„Władze diecezji tarnowskiej dokonały w ciągu minionych lat kilkunastu zgłoszeń do organów ścigania, wprowadzając zasadę »zero tolerancji«” – podkreśliła kuria.

Oświadczyła, że o przypadkach molestowania przez Stanisława P., który w konsekwencji tego został wydalony ze stanu duchownego, biskup dowiedział się w 2019 roku, kiedy dotarła do niego dokumentacja z pobytu duchownego w Ukrainie. Według kurii otrzymane dokumenty rodziły wiele „pytań i wątpliwości” co do ich wiarygodności oraz kwestii jurysdykcji – z protokołów zeznań i informacji przekazanych polskiej stronie miało wynikać, że sprawa została zgłoszona organom ukraińskim. Diecezja powiadomiła wtedy watykańską Dykasterię Nauki Wiary, która zleciła przeprowadzenie procesu karno-administracyjnego w tej sprawie.

„Po przeprowadzeniu odpowiedniej weryfikacji w ramach procedur kościelnych, a więc w chwili, gdy w sposób zarówno obiektywny, jak i subiektywny można było uznać, że powzięta wiadomość spełnia znamiona wiarygodności, nastąpiło w sierpniu 2020 roku zgłoszenie sprawy przez Delegata do państwowych organów ścigania” – przekazała kuria, dodając, że „z informacji posiadanych przez biskupa Andrzeja Jeża wynikało, że jeden z pokrzywdzonych przez Stanisława P. już w 2010 r. poinformował Prokuraturę Okręgową w Opolu”.

Natomiast o przypadku molestowania małoletnich przez ks. Tomasza K. – według kurii – biskup powiadomił organy ścigania niezwłocznie po otrzymaniu tej informacji pod koniec grudnia 2021 roku.

„W toku wcześniejszego kościelnego procesu karno-administracyjnego zeznania świadków przeczyły temu, by pokrzywdzeni w chwili czynów byli w wieku poniżej 15 lat. Pomimo tego ks. Tomasz K. poniósł karę kościelną w związku z czynami na szkodę osób małoletnich poniżej 18 lat” – przekazała diecezja w oświadczeniu.

Kuria zastrzegła, że biskup podlega również regulacjom wynikającym z prawa kościelnego i we współpracy z władzami kościelnymi na wyższych szczeblach „wykonywał on sumiennie obowiązki i podejmował wszelkie niezbędne kroki w sytuacji otrzymania informacji o przestępstwach przeciwko osobom małoletnim”.

Według prokuratury Kościół, który prowadził we własnym zakresie postępowania wewnętrzne w sprawie obu księży, dysponował wcześniej wiarygodnymi wiadomościami o przestępstwach pedofilskich kapłanów i powinien je od razu zgłosić. W kwietniu 2024 r. tarnowska prokuratura okręgowa oskarżyła biskupa, że nie powiadomił niezwłocznie organów ścigania. Śledczy co prawda zauważyli, że władze kościelne złożyły zawiadomienie odnośnie obu księży, jednak zdaniem prokuratury uczyniły to zbyt późno – nie nastąpiło to niezwłocznie, jak wymaga przepis.

Zgodnie z obowiązującymi od 2017 roku przepisami wśród przestępstw, które należy niezwłocznie zgłaszać organom ścigania, znajduje się także seksualne wykorzystanie małoletniego. Oprócz tego są to m.in. gwałt, zabójstwo, ludobójstwo, zamach, pozbawienie wolności, szpiegostwo. (PAP)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *