Uczniowie z V LO w Krakowie walczą o zatyczki do uszu na maturze i egzaminie ósmoklasisty

Grzegorz Skowron
Fot. udostępnione przez uczniów - uczestników projektu "Głos Ciszy"

Co ma wspólnego Marszałek Sejmu z zatyczkami do uszu na egzaminach maturalnych? Jest za czy przeciw? Dlaczego właściwie zatyczki są potrzebne? Co sprawia, że ludzie potrzebują wyciszenia i dlaczego niektórzy intensywniej odczuwają otaczające docierające do nas bodźce? Jak sobie z tym radzić? Odpowiedzi na te pytania szukają uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie w ramach projektu „Głos ciszy”. I prowadzą działania, których celem jest zapewnienie prawa do zatyczek do uszu na maturze i egzaminie ósmoklasisty każdemu zdającemu, który zechce z nich skorzystać. Ich inicjatywa spotkała się z odzewem polityków.

- reklama -

,,Głos Ciszy” tworzy pięcioro uczniów 3. klasy o profilu humanistycznym V Liceum Ogólnokształcącego im. Augusta Witkowskiego w Krakowie: Alicja Murzańska, Ros Argasiński, Emilia Małysa, Gabriela Zielińska i Hanna Wojdowska.

- REKLAMA -

„O każdej porze dnia do naszych uszu docierają setki jak nie tysiące dźwięków o różnym natężeniu, widzimy niezliczone kolory, podobnie z odczuwaniem zapachów czy ze smakami. Jedni w takich warunkach czują się jak na wzburzonym oceanie, ale wciąż na powierzchni, inni toną od nadmiaru bodźców” – podkreślają uczniowie.

- Advertisement -

Co robić żeby poradzić sobie z tak ogromną liczbą sygnałów docierających do naszego mózgu? „Na powyższe pytania odpowiadamy działaniami projektu społecznego „Głos Ciszy”, tworzonego w ramach olimpiady Zwolnieni z Teorii. Jego tematyka dotyczy wrażliwości sensorycznej, kwestii przebodźcowania oraz zaburzeń przetwarzania sensorycznego – w tym nadwrażliwości i podwrażliwości. Rozpowszechniamy wiedzę na te tematy oraz pokazujemy, że ludzie odbierają świat w różny sposób – chcemy szerzyć świadomość owej różnorodności i dawać wsparcie osobom, które go potrzebują. Nasze działania objął honorowym patronatem Marszałek Województwa Małopolskiego, ściśle współpracujemy też m.in. z Wydawnictwem Medycyna Praktyczna” – opowiadają uczniowie – uczestnicy projektu „Głos ciszy”.

Z badań ankietowych, które przeprowadzili, wynika, że skala problemu nadwrażliwości sensorycznej jest ogromna. Odpowiedzi udzieliło ponad 1300 osób; 90% z nich doświadcza przebodźcowania, a 60% codziennie lub kilka razy w tygodniu. Problem ten już jakiś czas temu zauważyły duże korporacje takie jak Google, które zaczęły wychodzić naprzeciw potrzebom swoim pracowników np. tworząc pokoje wyciszeń.

Czy podobne rozwiązania możliwe są również w miejscach użytku publicznego w Polsce? „Według nas kluczem do takich zmian jest edukacja i próba zrozumienia potrzeb drugiego człowieka” – mówią uczniowie V LO. Poprzez działanie w mediach społecznościowych dotarli już do dwóch milionów osób (suma wyświetleń na dwóch platformach pod najpopularniejszym materiałem). Na platformach takich jak Instagram https://tiny.pl/dgz6f , Facebook https://tiny.pl/dgz6b i TikTok https://tiny.pl/dgzvx publikują treści edukacyjne i tematyczne oraz relacjonują podejmowane przez siebie działania. Prowadzą również podcast w serwisie Spotify (Głos Ciszy) https://tiny.pl/dgzv5 , gdzie oddają głos osobom doświadczającym trudności związanych z wrażliwością sensoryczną, ludziom działającym dla ich dobra oraz specjalistom. Biorą udział w wydarzeniach związanych z tematem wrażliwości sensorycznej (np. koncert ,,Pianissimo” w NOSPR w Katowicach) oraz prowadzą cykl warsztatów edukacyjnych w szkołach.

„Jednym z naszych najważniejszych działań było wysłanie pism do Ministry Edukacji Narodowej, Rzeczniczki Praw Dziecka oraz jej Społecznego Zastępcy z prośbą o wydanie rozporządzenia na temat korzystania z zatyczek wygłuszających podczas egzaminów ósmoklasisty i maturalnych. Tym apelem chcemy pomóc uczniom, aby w jak najlepszych warunkach mogli zdawać egzaminy. Chodzi o to żeby możliwość używania zatyczek była zapisana w rozporządzeniu, a nie stanowiła o niej wyłącznie dobra wola dyrekcji danej szkoły lub jej brak” – tłumaczą uczniowie V LO.

Rozporządzenie umożliwiające korzystanie z zatyczek wygłuszających w czasie egzaminów realnie wyeliminowałoby problemy uczniów z nadwrażliwością sensoryczną, podniosłoby ich komfort i warunki pracy oraz wyrównałoby szanse wszystkich potrzebujących uczniów w osiągnięciu satysfakcjonującego wyniku z egzaminów. Warto zaznaczyć, że zatyczki są bezproblemowe, szeroko dostępne i bezpieczne. Nie da się ich pomylić ze słuchawkami i przede wszystkim wygłuszają one dźwięki do ok. 30 dB, zatem osoba korzystająca z nich będzie słyszała polecenia egzaminatora, czy ewakuacyjny dzwonek.

Apel krakowskich uczniów spotkał się z odzewem przedstawicieli władz centralnych. Rzeczniczka Praw Dziecka poparła ich inicjatywę i zadeklarowała, że zwróci się do MEN o uwzględnienie ich propozycji. Na ich inicjatywą zainteresował również się poseł Aleksander Miszalski, który złożył interpelację do Ministerstwa Edukacji Narodowej z zapytaniem o realizację naszego postulatu. Na interpelację odpowiedziała sekretarz stanu w MEN, Katarzyna Lubnauer, która twierdzi, że zmiany nie są już możliwe do wprowadzenia w tym roku szkolnym, jednak nie wyklucza działań w tym kierunku w latach następnych.

O możliwość wprowadzenia zatyczek do uszu na maturze jako prawa każdego ucznia pytany był kilka miesięcy temu w Krakowie marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Obiecał wsparcie uczniom – uczestnikom projektu „Głos ciszy” (screen – materiały prasowe projektu „Głos ciszy”)

(AI GEG)

Share This Article
Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *