/

Zarobić mniej, ale przetrwać. Piłkarze Wisły i Śląska zgodzili się na obniżkę pensji

2 minut czytania
Kraków/ Wrocław. Szalejąca na świecie pandemia koronawirusa sprawiła, że w większości krajów odwołane zostały wszystkie wydarzenia sportowe. Nie inaczej było z piłkarską PKO Ekstraklasą, która decyzją Polskiego Związku Piłki Nożnej została zawieszona do 26 kwietnia włącznie. Jeżeli taki stan się przedłuży, wiele klubów może stanąć w obliczu gigantycznych problemów finansowych. Powagę sytuacji doskonale rozumieją piłkarze Śląska Wrocław i Wisły Kraków, którzy… zgodzili się zrezygnować z części zarobków.
– W trosce o stabilność finansową i przyszłość klubu, zawodnicy Śląska Wrocław zgodzili się na zamrożenie znacznej części swoich wynagrodzeń. Tym samym będą otrzymywać od 15 proc. do maksymalnie 30 proc. swoich podstawowych miesięcznych pensji – czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie Śląska. Jeżeli chodzi o Wisłę Kraków, póki co nie podano konkretnych liczb. Wydano natomiast oświadczenie, podpisane przez Kubę Błaszczykowskiego i Artura Skowronka.
– Wisła Kraków jest dla nas, tak samo jak dla setek tysięcy kibiców, czymś więcej niż tylko miejscem pracy. Pokazaliśmy to zaangażowaniem na boisku, podnosząc się wspólnie ze strefy spadkowej, pokażemy to również poza boiskiem, ponosząc solidarnie część kosztów ogarniającego nas kryzysu. Zarówno drużyna, jak i sztab szkoleniowy wyrażają gotowość do uczestnictwa w programie oszczędnościowym w zakresie ustalonym z władzami Klubu i władzami polskiej piłki – czytamy na oficjalnej stronie klubu. Wcześniej na podobne gesty zdobywali się piłkarze z zachodnich lig, między innymi zawodnicy Bayernu, Leeds czy Borussii Moenchengladbach.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.