Rumun obrabował jubilera w Myślenicach, wpadł na lotnisku w Łodzi

Grzegorz Skowron
Dodane przez
2 Min. Czytania

Do jednego z zakładów jubilerskich w Myślenicach weszło dwóch mężczyzn. Kiedy jeden zagadywał sprzedawcę, drugi ukradł pudełko z kosztownościami o wartości 26 tys. zł. Po dwóch latach od tego rabunku jeden ze złodziei został zatrzymany na lotnisku w Łodzi, skąd wrócił do Myślenic, ale tam trafił za kratki. Zatrzymanie złodziei to efekt współpracy myślenickich kryminalnych ze służbami w kraju i za granicą. Ale drugi rabuś wciąż jest na wolności.

10 stycznia 2022 roku w Myślenicach, do jednego z zakładów jubilerskich weszło dwóch mężczyzn. Podczas gdy jeden z nich zagadywał sprzedawcę, drugi wykorzystując moment nieuwagi ekspedienta prezentującego biżuterię, wyciągnął spod lady pudełko z kosztownościami. Następnie mężczyźni w pośpiechu opuścili salon.

Poszkodowany jubiler straty wycenił na 26 tysięcy złotych, a sprawę zgłosił myślenickiej policji. – Kryminalni z Myślenic od razu wzięli się do pracy i aby ustalić, kto stoi za kradzieżą wykonali szereg czynności. Najpierw dzięki miejskiemu monitoringowi ustalili jakim pojazdem odjechali złodzieje – relacjonują policjanci.

Trop prowadził na Słowację, gdzie samochód był zarejestrowany. Dzięki międzynarodowej współpracy u właścicielki renaulta zjawili się słowaccy policjanci. To oni ustalili, że kobieta jeszcze w 2021 roku sprzedała pojazd 40-letniemu obywatelowi Rumunii. Ponadto potwierdziła, że mężczyzna z nagrania kamer myślenickiego jubilera to ten sam, który kupił od niej auto.

Niestety – mężczyzna nie przebywał już pod wskazanym w umowie adresem. Dzięki współpracy z rumuńskimi policjantami ustalono pełne dane mężczyzny, lecz nie udało się go zatrzymać. Uzyskanie pełnych danych pozwoliło jednak na ogłoszenie poszukiwań mężczyzny, które po czasie przyniosły oczekiwany rezultat.

Mężczyzna wpadł w ręce polskich służb na lotnisku w Łodzi. Straż Graniczna zatrzymała 40-latka w piątek, 26 stycznia 2024 roku. Mężczyzna po zatrzymaniu trafił do Myślenic, gdzie po przesłuchaniu trafił za kratki.

W niedzielę, 28 stycznia 2024 roku Sąd Rejonowy w Myślenicach zadecydował, że obywatel Rumunii trafi na trzy miesiące do aresztu. Wciąż  poszukiwany jest jego wspólnik.

(AI GEG)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *