Fot. Wikitravel

Kolejny wypadek w Tatrach – turysta z Polski spadł w masywie Gerlacha

Słowaccy ratownicy górscy odnaleźli i przetransportowali śmigłowcem do szpitala turystę z Polski, który w sobotę bez odpowiedniego sprzętu i bez stosownych uprawnień wspinaczkowych chciał zdobyć Gerlach. Upadł z wysokości doznając licznych obrażeń – podali ratownicy Horskiej Zachrannej Służby.

Informacja o potrzebującym pomocy Polaku dotarła do ratowników Horskiej Zachrannej Służby w sobotę po południu. Poszkodowany sam zadzwonił do ratowników z prośbą o pomoc, ale nie potrafił wytłumaczyć, gdzie dokładnie się znajduje.

- Reklama -

Z relacji słowackich ratowników wynika, że Polak nie miał odpowiedniego sprzętu, a nawet butów na taką wyprawę. Doszedł on do górnej części Żlebu Karczmarza, tam poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i spadł kilkadziesiąt metrów na skalną półkę. W wyniku upadku mężczyzna doznał licznych obrażeń ciała.

Po poszkodowanego ratownicy wyruszyli śmigłowcem i odnaleźli go z pokładu maszyny. Mężczyzna najpierw został przetransportowany na Wielicką Polanę, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy, a następnie na pokładzie śmigłowca trafił do szpitala w Popradzie.

W piątek wieczorem słowaccy ratownicy również z Gerlachu sprowadzili na dół trójkę polskich wspinaczy, którzy opadli z sił a pod szczytem zastała ich noc.

Gerlach wznosi się na 2655 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem w Tatrach oraz w całych Karpatach. Leży w całości po słowackiej stronie. Na Gerlach nie ma szlaków turystycznych, a na szczyt mogą wchodzić tylko wykwalifikowane osoby bądź prowadzone przez przewodników wysokogórskich ze specjalnymi uprawnieniami.

(PAP)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *