Kraków. Urzędnicy podsumowali pierwsze dni SCT; w sobotę dwa protesty mieszkańców

Ilustrowany Kurier Codzienny
5 Min. Czytania
PAP/Łukasz Gógulski

Ponad 800 kontroli pojazdów wjeżdżających do strefy czystego transportu w Krakowie, 116 wykroczeń, 113 pouczeń, trzy mandaty – poinformowali urzędnicy miejscy na konferencji prasowej w piątek. Przeciwnicy SCT zapowiedzieli na sobotę dwa protesty.

Dotychczas system informatyczny SCT odnotował ok. 1,2 mln sprawdzeń, czy pojazd posiada uprawnienia do wjazdu do SCT. Złożono prawie 84,6 tys. wniosków o nadanie uprawnień do wjazdu do SCT, odrzucono co najmniej 17 tys. Najczęstsze przyczyny odrzuceń to – jak wyjaśnił wicedyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Gryga – brak zameldowania w Krakowie, brak rozliczenia podatków w Krakowie, złożenie niewłaściwego druku PIT. Wiceprezydent Krakowa Łukasz Sęk podkreślił, że w przypadku odwołań każda sprawa jest indywidualnie rozpatrywana.

Ponad 5,3 tys. razy złożono wniosek o dojazd do placówki medycznej. Liczba wniesionych opłat abonamentowych to ok. 21,6 tys., zaś godzinowych – 53,7 tys.. W stacjonarnych punktach obsługi mieszkańców obsłużono łącznie ok. 13,1 tys. osób. Pracownicy infolinii Krakowskiego Centrum Kontaktu odebrali ok. 13,5 tys. połączeń dotyczących SCT, a tylko w grudniu było ich ok. 10,5 tys.

Weryfikacji samochodów wjeżdżających do miasta służą kamery, ich liczba ma wzrastać. Przy granicach SCT wyrywkowych kontroli dokonują patrole straży miejskiej. Od 1 do 8 stycznia zatrzymali ponad 800 samochodów, odnotowali 116 wykroczeń, 113 pouczeń, nałożyli trzy mandaty. – Nie dotyczyło to funkcjonowania SCT, a zachowania kierowców – podkreśliła dyrektor Departamentu Komunalnego urzędu miasta Maria Wojtacha.

Łukasz Sęk zaznaczył, że SCT nie blokuje dojazdów do placówek medycznych. Zaprzeczył opiniom, że dochody za wjazd do SCT trafią na łatanie dziury budżetowej miasta i przypomniał deklaracje władz miasta, że ekwiwalent finansowy z opłat za wjazd do SCT trafi do gmin ościennych na działania proekologiczne. Przedstawiciel Stowarzyszenia Metropolia Krakowska, zrzeszającego gminy ościenne, i Kraków, powiedział PAP, że stowarzyszenie póki co nie komentuje tej deklaracji władz miasta.

O wjeździe do SCT informuje ok. 180 znaków drogowych, przy czym ok. 40 z nich zostało zdewastowanych lub zniszczonych. Są one naprawiane i na nowo montowane. – Każdy znak będziemy poprawiać – zapowiedział wicedyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa Piotr Trzepak.

Poinformował również, że trwają rozmowy ze stacjami Orlen, by na ich terenie można zamontować strefomaty, umożliwiające uiszczenie opłaty za wjazd do strefy. Obecnie takiej opłaty można dokonać na dziewięciu stacjach BP, w systemie informatycznym SCT oraz w dwóch siedzibach Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Na piątkowej konferencji prasowe urzędnicy przypominali, dlaczego SCT została wprowadzona i zwracali uwagę na korzyści dla zdrowia i środowiska.

– Strefa czystego transportu nie jest wymysłem pana prezydenta (Aleksandra Miszalskiego-PAP), nie jest zachcianką rady miejskiej. Wynika z konieczności, a ta konieczność rodzi się z faktu, że Kraków ciągle ma przekroczone normy dwutlenku azotu – zaznaczył wiceprezydent Krakowa Stanisław Kracik.

SCT obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia i obejmuje większą część miasta. Pojazdy, które nie spełniają norm emisji zapisanych w uchwale radnych Krakowa, mogą wjechać do strefy pod warunkiem uiszczenia opłaty. Mieszkańcy zaś i osoby, których dotyczą wyjątki (np. pacjenci placówek medycznych czy osoby niepełnosprawne) muszą uprzednio zarejestrować stary pojazd w systemie informatycznym SCT. Właściciele pojazdów spełniających normy SCT nie muszą nic robić, by swobodnie wjechać do strefy.

Przeciwnicy SCT, zorganizowani w grupach na Facebooku, zapowiedzieli na sobotę dwa protesty w stolicy Małopolski. Pierwszy ma mieć charakter ogólnopolski i odbędzie się o godz. 10 przed siedzibą ZDMK przy ul. Centralnej. Wśród organizatorów są m.in. ruch społeczny Nie oddamy miasta, Fundacja Wolność i Własność, Komitet Społeczny „Kraków dla Kierowców”.

Drugi protest zaplanowany jest na godz. 12 przed gmachem głównym Muzeum Narodowego (MNK). Wniosek o tę demonstrację złożyła grupa obywatelskiej Co dalej z Krakowem. Zachęcają do niego m.in. grupy Zrównoważona mobilność, Strefa czystego transportu – do poprawki, Miasteczko studenckie bez cenzury, Poznański Apel Zmotoryzowanych.

14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargi na uchwałę o SCT. Wyrok sądu będzie nieprawomocny.(PAP)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *