Obyczaje kulinarne. Kilka słów o dwóch rodzajach żurów. Jeden ze… śledziem

Ilustrowany Kurier Codzienny
2 Min. Czytania

Pogodę mamy nijaką: ni to zima, ni wiosna. Co prawda zapowiadają, że luty może być jeszcze wyjątkowo mroźny, ale bo to można ufać prognozom?

Uważam, że do lutego pasuje jak ulał żurek. Ale nie taki zwyczajny, banalny, z dodatkiem kiełbasy, wędzonego boczku i jajek na twardo. Proponuję tu dwa rodzaje żurków: taki z podsuszonym białym serem i- toż to ekstrawagancja nielicha! – ze śledziem solonym z beczki.

Ten pierwszy to żur owsiany z zakwasu z osypki owsianej, czyli grubo mielonej mąki. Gotujemy ziemniaki, ale wywaru nie wylewamy, jak to robi wielu. To zbrodnia: nie ma lepszego smaku do zup wszelakich, jak właśnie ten wywar spod ziemniaków. Dodajemy do tego wywaru owsiany zakwas, dopełniamy wrzącą wodą i zagotowujmy. Mąkę mieszamy ze śmietaną, wlewamy do zupy i zagotowujemy. Na spód talerza dajemy pokruszony i solidnie podsuszony biały ser. Proste, prawda? Ale doznanie smakowe zupełnie odbiegają od tak zwanego żuru zwyczajnego…

A żur ze śledziem? Początkowo byłem do takiego projektu nastawiony sceptycznie. Nie pasowały mi te smaki- żur i śledź. Ale eksperyment wyszedł mi na zdrowie i teraz raz na jakiś czas serwuję tego smakowitego dziwoląga. Bardzo ciekawy smak, za co ręczę.

Osypkę owsianą zalewamy ciepłą, przegotowaną wodą. Kiedy zakiśnie przecieramy ją przez sito i otrzymamy płyn gęsty i biały jak mleko. Zagotowujmy wodę, wlewamy zakwas i gotujemy, aż nam zgęstnieje. Osobno gotujemy suszone grzyby i kroimy w paseczki. Podobnie jak śledzia uprzednio solidnie, przez kilkanaście godzin, odsolonego, najlepiej w mleku. Śledzia i grzyby wkładamy do wazy, zalewamy żurem, podprawiamy kwaśną śmietaną. Podajemy z gorącymi ziemniakami albo- co też wydaje się być ekstrawagancją-okrągłym gotowanym grochem.

Zachęcam do spróbowania, bo to zupełnie inny, bardzo zarazem ciekawy sposób podania żuru…

Zygmunt Szych

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *