Fot. PAP/Grzegorz Momot

Tatry: kolejny śmiertelny wypadek na Orlej Perci

Ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej Żlebem Honoratka spadł turysta doznając śmiertelnych obrażeń – poinformował w piątek ratownik dyżurny TOPR. Ciało turysty o północy sprowadzono do Zakopanego.

Wypadek miał miejsce w czwartek po południu. Ze względu na zalegającą mgłę i opady deszczu, wezwani na pomoc ratownicy TOPR nie mogli użyć śmigłowca. Na miejsce dotarła piesza wyprawa z Doliny Gąsienicowej.

- Reklama -

Jak relacjonował ratownik dyżurny, po dotarciu na miejsce okazało się, że turysta spadając zatrzymał się nad ostatnim progiem w żlebie, w związku z czym do wydobycia ciała konieczne było użycie technik linowych. Po upuszczeniu ciała turysty w noszach do szlaku, zniesiono je do schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej, skąd dalej samochodem przewieziono do Zakopanego.

Nie był to jedyny wypadek tego dnia w okolicy. W trakcie trwania wyprawy, w sąsiednim Zawratowym Żlebie, doszło do kolejnego upadku turystki z wysokości. Kobieta doznała stłuczeń ciała i została sprowadzona do schroniska Murowaniec i następnie przewieziona samochodem terenowym do szpitala. Pomocy potrzebowała również towarzyszka turystki, którą ratownicy bezpiecznie sprowadzili na dół.

Obydwie wyprawy ratownicze zakończyły się o północy, a udział w nich wzięło 18 ratowników.

W ubiegłym tygodniu, również na Orlej Perci w rejonie Małego Koziego Wierchu, także zginął turysta.

Jak ocenili ratownicy TOPR, obydwa upadki wydarzyły się na skutek poślizgnięcia na zmrożonym śniegu. W czwartek panowały niekorzystne warunki do uprawiania turystyki wysokogórskiej. Ratownicy TOPR apelują o rozwagę i odpowiedni dobór tras wędrówki. Poruszanie się w wyższych partiach gór nadal wymaga posiadania odpowiedniego sprzętu turystycznego jak raki, czekan oraz kask.

(PAP)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *