Wojewoda małopolski złożył skargę kasacyjną od wyroku dotyczącego strefy czystego transportu w Krakowie

Ilustrowany Kurier Codzienny
7 Min. Czytania
Fot. ilustracyjne PAP/Łukasz Gógulski

Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar skierował skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który w części uchylił miejską uchwałę dotyczącą wprowadzenia strefy czystego transportu w mieście.

Podczas piątkowego briefingu w Skale wojewoda podkreślił, że po otrzymaniu uzasadnienia tego wyroku, konsultacjach ze swoimi służbami prawnymi i po rozmowach z samorządowcami z Małopolski domaga się w skardze kasacyjnej uchylenia tego wyroku w całości.

– Za pośrednictwem wojewódzkiego sądu administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego skierowałem skargę kasacyjną od wyroku, który został podjęty, oczekując uchylenia działania tejże uchwały w całości – powiedział wojewoda.

Według niego głównym zarzutem poruszanym w skardze było naruszenie przez Radę Miasta Krakowa w przyjętej uchwale w sprawie strefy zasady równości i zakazu dyskryminacji.

– Demokratyczne państwo musi opierać się na zasadzie równości. Nie ma możliwości, by zasadę równości wobec obywateli w jakikolwiek sposób naruszać – zaznaczył Klęczar.

Według niego istotny jest również fakt ograniczenia pewnych konstytucyjnych praw i wolności obywateli na obszarze działania strefy.

– Podnosiłem ten zarzut, skarżąc tę uchwałę w pierwszej instancji, i ten sam zarzut podnosimy wobec wyroku, który zapadł w WSA – dodał wojewoda.

Jak wskazał, w wyroku WSA jego służby prawne stwierdziły również wiele uchybień, m.in. skrócono okres wejścia w życie uchwały z ustawowego terminu 14 dni do 7 dni.

Zdaniem wojewody WSA, uchylając przepisy w części i zmieniając treść uchwały Rady Miasta Krakowa, wszedł w wyłączne kompetencje przypisane jednostce samorządu terytorialnego do stanowienia prawa lokalnego.

– W tej decyzji, choć jest to decyzja trudna, nie pozostaję sam. Nie mam jednak wątpliwości, że jest to decyzja słuszna, którą jako wojewoda małopolski, który ma być strażnikiem dobrostanu i spójności oraz równości wszystkich obywateli naszego województwa, muszę podjąć – podsumował Klęczar.

Wskazał przy tym samorządowców z małopolskich gmin, którzy towarzyszyli mu podczas briefingu.

– To nie jest decyzja przeciw miastu Kraków czy tym, którzy przygotowali uchwałę, to jest decyzja za równością, równym traktowaniem, za poszanowaniem prawa wszystkich obywateli Małopolski do nieskrępowanego korzystania za wspólnego dobra, jakim jest miasto Kraków, kulturalna, akademicka stolica Polski, stolica naszego regionu i nasze wspólne dobro – dodał wojewoda.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie 14 stycznia br. rozpatrzył skargę wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara (PSL) na uchwałę o strefie i częściowo ją uwzględnił – stwierdził nieważność pojedynczych zapisów, a w pozostałej części skargę oddalił. Do czasu prawomocnej decyzji zasady obowiązujące obecnie pozostają bez zmian.

Zastrzeżenia sądu wzbudził punkt odnoszący się do definiowania mieszkańca Krakowa na podstawie zameldowania. W uchwale mieszkaniec Krakowa został określony jako osoba zameldowana na pobyt stały lub czasowy i płacąca podatek dochodowy w Krakowie. Sąd uznał jednak, że jest się mieszkańcem gminy wtedy, kiedy się faktycznie mieszka na jej terenie, i stwierdził nieważność tego punktu.

Drugi unieważniony zapis dotyczy zwalniania z opłat osób dojeżdżających tylko do placówek finansowanych z NFZ bez uwzględnienia prywatnych placówek medycznych w strefie. Zgodnie z uchwałą o strefie zwolnieni z opłat zostali pacjenci korzystający ze świadczeń medycznych w krakowskich placówkach ochrony zdrowia finansowanych ze środków publicznych.

Sąd nie uwzględnił najważniejszej – według biura wojewody – wątpliwości prawników urzędu wojewódzkiego, a mianowicie równości obywateli wobec prawa. Wojewoda w skardze zaskarżył mechanizm wprowadzający opłaty za wjazd do strefy dla właścicieli starych samochodów spoza Krakowa, podczas gdy mieszkańcy miasta posiadający takie same pojazdy zostali z tych kosztów zwolnieni.

Sąd uznał, że zasadne było wyłączenie Krakowian z zakazu wjazdu lub odpłatności za każdy wjazd, ponieważ – zauważył – w przeciwnym razie w praktyce wiązałoby się to z nałożeniem na nich opodatkowania, podczas gdy rada nie ma uprawnień do nakładania podatków innych niż te od nieruchomości.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiadał po wyroku, że wprowadzi korekty dotyczące strefy. Projekt uchwały korygującej zasady obowiązującej strefy będzie gotowy jesienią po konsultacjach sektorowych i publicznych, a od 1 stycznia 2027 r. korekty wejdą w życie.

Strefa czystego transportu obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia br. Obejmuje większą część miasta. Kierowcy pojazdów niespełniających wymogów muszą zapłacić za wjazd do niej. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy nabyli samochód przed 26 czerwca 2025 r.

Do SCT w Krakowie bezpłatnie mogą wjechać pojazdy z normami emisji spalin określonymi w uchwale rady miasta. W przypadku aut benzynowych i LPG jest to co najmniej Euro 4 lub produkcja w co najmniej 2005 r., a w przypadku diesli – co najmniej Euro 6 (auta osobowe i ciężarowe) lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe). (PAP)

Prezydent Aleksander Miszalski komentuje decyzję wojewody na swoim profilu Fb:

Decyzja wojewody o złożeniu kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dzisiaj policzkiem dla wszystkich Krakowian, którzy już od następnego tygodnia mogliby stać się beneficjentami pierwszych korekt w Strefie Czystego Transportu.

Chcę jasno i wyraźnie podkreślić, że jestem tą decyzją Pana wojewody bardzo rozczarowany. Nie jestem w polityce od wczoraj, rozumiem, że dla Pana wojewody istotny jest polityczny i partyjny uzysk z „krakowskiego obwarzanka”.

Liczyłem jednak, że w tej sprawie – tak ważnej dla wszystkich – Pan wojewoda wzniesie się ponad partyjne interesy. Tak się jednak nie stało, a ucierpią na tym mieszkańcy Krakowa.

Po naszej stronie nie zmienia to jednak rzeczy podstawowej, dalej pracujemy nad wprowadzeniem całościowej korekty SCT, a zmiany, które nie wejdą od przyszłego tygodnia zostaną włączone do pakietu wielkiej korekty.

Na koniec chciałbym podkreślić jasno, że Kraków dalej będzie dążył do poprawy jakości powietrza w mieście, będziemy walczyć o zdrowie Krakowian bez względu na hamujące działania innych instytucji.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *