Od soboty krakowskie kąpielisko na Zakrzówku jest ponownie otwarte. Ze względu na niski poziom wody miasto zmniejszyło limit wejść – na pomostach może przebywać jednocześnie 300 osób, dwa razy mniej niż dotychczas. W pierwszy dzień wakacji do wejścia na baseny ustawiła się kolejka.
Zakrzówek, który znajduje się na południu Krakowa, w pobliżu kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego, w upalne dni cieszy się dużą popularnością. Również w sobotę rano do wejścia na baseny ustawiła się kolejka oczekujących.
Urząd miasta informując w sobotę o otwarciu kąpieliska przekazał, że ze względu na niski poziom wody tymczasowo będzie obowiązywał mniejszy limit wejść – na basenach będzie mogło przebywać maksymalnie 300 osób. W poprzednich sezonach w weekendy do basenów ustawiały się długie kolejki oczekujących na wejście. Na pomostach mogło przebywać jednocześnie 600 osób, pozostali chętni musieli czekać, aż ktoś opuści teren kąpieliska.
„Ze względów bezpieczeństwa zmieniły się zasady korzystania z kąpieliska. Konstrukcja basenów w ograniczonym stopniu obniża się wraz ze spadkiem poziomu wody w zalewie. Dlatego też z uwagi na niski stan lustra wody konieczne jest wprowadzenie ograniczeń” – wyjaśnił magistrat w komunikacie.
Kąpielisko zostało ponownie otwarte po tym, jak w ostatnich tygodniach trwały badania zaobserwowanej w wodzie nieznanej substancji. Badania wykazały, że miała ona charakter naturalny, biologiczny; tworzyły ją orzęski – mikroorganizmy naturalnie występujące w środowisku wodnym.
Park Zakrzówek wraz z kąpieliskiem działa od czerwca 2023 r. Miejska inwestycja powstała na 60-hektarowym terenie wyrobisk po dawnym kamieniołomie i kosztowała blisko 60 mln zł. Od czasu otwarcia obiekt cieszy się wielkim zainteresowaniem mieszkańców Krakowa i turystów.
Od piątku w Krakowie temperatury przekraczają 30 stopni; obowiązuje trzeci stopień ostrzeżenia meteorologicznego IMGW przed upałami. Według prognoz temperatura maksymalna przekraczająca 30 stopni Celsjusza utrzyma się co najmniej do poniedziałku (PAP)

