Co się udało w miasteczku Piątek ( 2 tysiące mieszkańców), a niemożliwe jest w Tarnowie ( 100 tysięcy dusz)

Rzecz będzie o promocji na podstawie dwóch przykładów: miasteczka Piątek ( woj. łódzkie, 2 tysiące mieszkańców) i Tarnowa ( 100 tysięcy dusz).

Otóż Piątek przez ostatnie pół wieku był uznawany za centralny punkt kraju. To właśnie tam znajdował się cokół wyznaczający centroid Polski. Miasteczko było dumne z tego powodu, zjeżdżali tu turyści z całej Polski by w środku kraju, przy cokole upamiętniającym ten Środek zrobić sobie zdjęcia. Ktoś z wydziału promocji tamtejszego UM dowcipnie zaznaczył, że Środek Polski można zwiedzać przez całą dobę… Korzystał z tego napływu turystów miejscowy hotel, restauracja, a mieszkańcy pęcznieli z dumy, że mieszkają w samym środku Polski…

 

A teraz zajrzyjmy do Tarnowa. Od kilkudziesięciu już lat ubiegam się o to, żeby Polski Biegun Ciepła oznakować, najlepiej głazem narzutowym. Najlepiej tzw. Trojaczkami, trzema głazami z epoki lodowcowej, jakie pół milion lat temu przypchał w te strony ze Skandynawii lodowiec. Posadowiono je gdzieś w odległym miejscu. na peryferiach miasta i mało kto o nich wie, choć ich historia jest fascynująca przecież. Któż wie, że ta ich „podróż” trwałą dwa tysiące lat?

Trojaczki na Polskim Biegunie Ciepła to byłoby to. Z odpowiednią tablicą, opisująca, że oto stoimy na Polskim Biegunie Ciepła. Ciepło- zimno, jak dawna zabawa dziecięca. Bo z jednej strony biegun ciepła, z drugiej te głazy, oznaczające początek długiej epoki lodowcowej. Ciekawostka stanowczo ponad lokalna. Znakomicie promująca miasto. Warto wziąć przykład z 2 tysięcznego miasteczka…

Kiedy przed laty rozmawiałem z panem Marcinem Pałachem z Tarnowskiej Informacji Turystycznej i namawiałem go na wydrukowanie specjalnych certyfikatów, które za grosze sprzedawano by turystom stającym na Polskim Biegunie Ciepła, nieomal wyśmiał ten pomysł. Stwierdził, że tyle tych certyfikatów już jest w Polsce, że nie warto…

Dlatego z najwyższym zdumieniem przeczytałem niedawno w felietonie Ryszarda Zaprzałki (portal „Pegazem po Tarnowie”) taką oto wypowiedź pana Marcina:

Na realizację czeka już kolejny nasz pomysł, aby wytypować specjalnie oznakowane miejsce w Tarnowie, gdzie każdy przybywający do naszego miasta będzie mógł otrzymać zaświadczenie o zdobyciu polskiego bieguna ciepła – mówi Marcin Pałach z Informacji Turystycznej.

To oczywista nieprawda. Jacy „my”? Proszę nie zawłaszczać bezczelnie cudzego pomysłu. Nawiasem mówiąc, za własne pieniądze zrealizowałem mój projekt certyfikatu i jako pierwsi otrzymali go na pamiątkę dziennikarze z Krajowego Klubu Reportażu, którego od lat jestem członkiem, a którzy na moje zaproszenie odwiedzili Tarnów i „zdobyli” Polski Biegun Ciepła. Było ich ponad dwudziestu z całej Polski i pisali potem o tym w swoich mediach. Darmowa zupełnie promocja Tarnowa przyniosła dobry rezultat. Ile miasto musiało by wydać pieniędzy, by w tylu mediach opisać miasto jako Najcieplejsze?

Wróćmy jeszcze do miasteczka Piątek. Bo oto po 50 latach stała się rzecz niepojęta. Piątek przestał być centrum Polski!

Geodeci z Honorowego Południka Krakowskiego postanowili jeszcze raz przeprowadzić badania, uwzględniając tym razem morskie wody wewnętrzne i terytorialne, wyznaczające faktyczne granice kraju na Bałtyku. Wyniki nowych obliczeń wskazały różnicę liczącą 16 kilometrów. Według geodetów z Honorowego Południka Krakowskiego centrum Polski mieści się nieco bardziej na północ – w miejscowości Nowa Wieś.

“Jako pierwsi wzięliśmy to pod uwagę i zbadaliśmy pełną definicję obszaru. Okazało się, że centroid całkowitego obszaru naszego kraju, wypada w Nowej Wsi pod Kutnem. To według nas najbardziej wiarygodny środek Polski według wszystkich możliwych definicji” – powiedział geodeta Mariusz Meus z Honorowego Południka Krakowskiego. Ekspert jednocześnie wyjaśnia, że Piątek nigdy nie był geometrycznych środkiem Polski. – “Piątek nie leży bowiem w połowie rozpiętości obszaru ze wschodu na zachód i z północy na południe naszego kraju” – wytłumaczył.

W Piątku zawrzało. Samorząd i mieszkańcy protestowali gdzie się dało, bo oto odebrano im powód do sławy i chwały. No i pieniądze…Obelisk pozostał co prawda, ale turystów już tu nie ma. Jeżdżą teraz fotografować się w środku Polski do Nowej Wsi…

Tarnów, jak już o tym wspominałem w innym tekście, od 20 lat dzierży tytuł Najcieplejszego Miasta w Polsce. Oby nie podzielił losu Piątka. Bo przypomnę tylko, że o miano Polskiego Bieguna Ciepła ubiegały się także inne miasta, min. Legnica i Wrocław.

Niewykluczone , że kiedyś zbierze się jakaś inna komisja i stwierdzi, że Tarnów nie jest już najcieplejszy.

Może nie będzie to patriotyczne z mojej strony, ale chyba bym takiej decyzji basował. Skoro nie umieliście wykorzystać swojej szansy…

tekst i zdjęcie Zygmunt Szych

na zdjęciach:mój certyfikat i pomnik w środku Polski, wtedy jeszcze w miasteczku Piątek.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.