– To nie myśmy przyjęli deklarację, nie my uchyliliśmy poprzednią deklarację. To zrobiła opozycja. Myśmy po prostu nie zastosowali dyscypliny klubowej. Każdy miał prawo zagłosować tak, jak uznał za stosowne – mówił Witold Kozłowski, marszałek woj. małopolskiego po głosowaniu.
– Czujemy ulgę, że poprzez uchwalanie tej uchwały znika zagrożenie pozbawienia Małopolski środków z UE. Niemniej ważne, że – mam nadzieję – wszystkie osoby, które tą uchwałą z 2019 roku czuły się dyskryminowane, poniżane, zagrożone, teraz mogą odetchnąć z ulgą – podkreślił Jacek Krupa, radny sejmiku małopolskiego.

