Prezenty, w tym tzw. koperty z pieniędzmi mogą być zwolnione z podatku

Grzegorz Skowron
Fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Otrzymane prezenty, w tym tzw. koperty traktowane są jako darowizny i o ile nie przekroczą wyznaczonych progów, nie muszą być zgłaszane organom podatkowym – wskazała ekspertka e-pity.pl Monika Piątkowska. Zwróciła uwagę, że otrzymana kwota jest liczona w okresie 5 lat.

- reklama -

Ekspertka zwróciła uwagę, że np. prezenty ślubne lub otrzymane środki pieniężne są traktowane jako darowizna. Oznacza to, że w oparciu o ustawę o podatku od spadku i darowizn – o ile ich wartość nie przekroczy określonych progów – nie muszą być zgłaszane organom podatkowym. Kwota wolna od podatku jest zależna od stopnia spokrewnienia z darczyńcą – zastrzegła.

- REKLAMA -

W przypadku III grupy podatkowej, czyli osób obcych, kwota wolna wynosi 5 tys. 733 zł w okresie 5 lat – poinformowała Piątkowska. Z kolei dla grupy II (np. rodzeństwo naszych rodziców), kwota wynosi 27 tys. 090 zł, a dla grupy I (np. małżonka, dzieci, rodziców) – 36 tys. 120 zł. Zaznaczyła jednak, że np. przy regularnym przyjmowaniu darowizn od danej osoby, obdarowywany powinien sumować ich wartość i w razie przekroczenia limitu zgłosić darowiznę organom skarbowym. Tu podobnie – stawka podatku jest zależna od stopnia pokrewieństwa i otrzymanej kwoty.

- Advertisement -

Jeśli chcemy, by otrzymany prezent – bez względu na wysokość kwoty – nie był objęty podatkiem w ramach tzw. grupy zerowej, muszą być spełnione odpowiednie warunki – zaznaczyła ekspertka. Do grupy zerowej zaliczana jest najbliższa rodzina, np. dzieci, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, ojczym, macocha itp. Warunkiem zwolnienia z podatku jest poinformowanie o darowiźnie urzędu skarbowego w ciągu 6 miesięcy, a także przekazanie jej na konto bankowe lub przekazem pocztowym na adres obdarowywanego. Prezent przekazany w formie gotówki nie będzie zwolniony z podatku; w przypadku braku spełnienia narzuconych wymagań, osoby traktowane są jako I grupa – podkreśliła Monika Piątkowska.

(PAP)

Share This Article
Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *