>
//

Przed kopalnią Wujek pojawił się czołg. Maszyna wzbudza duże emocje

4 minut czytania
fot. DeKa

Przed kopalnią Wujek stanął czołg T- 55. Będzie on częścią nowej ekspozycji Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności. Ma przypominać o krwawej pacyfikacji zakładu przed 39 laty. Właśnie ruszyła rozbudowa Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności.

16 grudnia 1981 r. od milicyjnych kul zginęło 9 górników z Wujka, którzy rozpoczęli strajk.

Jak wyjaśnił dyrektor ŚCWiS Robert Ciupa, czołg przed kopalnię Wujek trafił dzięki staraniom premiera Mateusza Morawieckiego. Został użyczony przez MON, specjalnie wyremontowany. Za kila miesięcy trafi na miejsce ekspozycji w rozbudowanym muzeum. Podkreśla, że czołg wzbudza duże emocje wśród mieszkańców: „Emocje bywają różne. Ludzie mają nawet dreszcze”. Dyrektor Ciupa tłumaczy, że chodziło o to, aby w ten sposób zmusić do zastanowienia i przypomnieć o tamtych wydarzeniach.

„Byłem taki mały łebek. Widziałem to wszystko z okna. Kolega mojego brata zginął wtedy zapałowany przez zomowców. A te czołgi T-55 stały kolumną, a potem rozwaliły mur do kopalni” – wspomina jeden z okolicznych mieszkańców. Drugi dodaje: „Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają, ktoś musi pamiętać o tym”.

fot. DeKa

Zgodnie z planem rozbudowane ŚCWiS ma zostać otwarte 16 grudnia przyszłego roku, czyli w 40. rocznicę pacyfikacji Wujka. List intencyjny w tej sprawie przedstawiciele Centrum, marszałek województwa i prezydent Katowic podpisali ponad rok temu. Zgodnie z planem, rozbudowa będzie kosztowała 16 mln zł. Poza samą historią pacyfikacji i kopalni Wujek ŚCWiS ma też prezentować opozycję demokratyczna w regionie w latach 80. XX w.

Przykopalniane muzeum powstało w 2008 r. Przed rozbudową składało się z trzech sal wystawienniczych, w których ukazana była m.in. historia kopalni z makietą odwzorowującą teren kopalni oraz przebieg działań sił milicyjno-wojskowych podczas pacyfikacji zakładu. Po muzeum od lat oprowadzają górnicy, którzy brali udział w historycznym strajku.

Po przebudowie powierzchnia Centrum znacząco powiększy się dzięki udostępnieniu dwóch kolejnych poziomów. Ekspozycja będzie mieściła też na poddaszu oraz w podziemiach. Śląskie Centrum Wolności i Solidarności mieści się w dawnym magazynie odzieżowym. Przylega do niego rampa, z której członkowie plutonu specjalnego ZOMO strzelali do górników. Rampa zostanie zabudowana, a przez przeszklony wykusz będzie można oglądać teren kopalni. Stojący teraz nieco dalej czołg zostanie ustawiony przy samym muzeum.

Przed kopalnią wujek z dziennikarzami miał się dziś spotkać premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu miał też złożyć wieniec przed Krzyżem – Pomnikiem. Jednak w związku z zakażeniem koronawirusem Przemysława Czarnka, premier nie pojawił się przed kopalnią. Wieniec  w jego imieniu złożył wojewoda Jarosław Wieczorek.  (DeKa)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni wpis

Premier Morawiecki niespodziewanie przerywa wizytę na Śląsku. Wcześniej pojawiła się informacja, że poseł Czarnek zakażony jest koronawirusem

Następny wpis

„Wielki chaos”. Jak rząd radzi sobie z epidemią? Koalicja Obywatelska zaczęła kontrolę