1. iga piłkarska – derby Krakowa przy 33 tysiącach kibiców

Ilustrowany Kurier Codzienny
4 Min. Czytania
Fot. ilustracyjne Tomasz Jamrozik/IKC

W najciekawszym meczu 22. kolejki 1. ligi piłkarskiej lider tabeli Wisła zmierzy się w derbach Krakowa z wiceliderem Wieczystą. Spotkanie na trybunach Synerise Arena obejrzy komplet – 33 tysiące widzów.

Wszystkie bilety na piątkowy mecz rozeszły się już w poniedziałek. Wisła, która od początku sezonu nadaje ton rozgrywkom, w ostatnim meczu zremisowała na wyjeździe 1:1 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Podopieczni trenera Mariusz Jopa nie zaprezentowali w nim najwyższej formy.

– Brakowało nam płynności w grze, do której jesteśmy przyzwyczajeni, sporo było niedokładności. Pracowaliśmy i wiem, że będzie lepiej – powiedział szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, który będzie mógł już skorzystać ze swojego kluczowego ofensywnego piłkarza Juliusa Ertlthalera. Austriak z powodu drobnych problemów zdrowotnych nie mógł zagrać z Pogonią, ale w tym tygodniu już normalnie trenował.

Jop zapytany o atuty Wieczystej podkreślił jakość w ataku pozycyjnym.

– To już nie ten sam zespół, co w poprzedniej rundzie. Było tam wiele zmian. W historii pierwszej ligi nikt nie zrobił tak mocnych transferów. To były przemyślane ruchy, bo zmienił się tam sposób myślenia na korzyść zespołu. Trener Kazimierz Moskal to poukładał. Są mocni w fazie ofensywnej, mają szybkich skrzydłowych, no i stałe fragmenty gry. Pod tym względem są najlepsi w lidze. Mają też swoje problemy, które postaramy się wykorzystać – zapewnił Jop.

Derby Wisły z Wieczystą nie mają długiej historii. W meczu ligowym obydwa zespoły zmierzyły się tylko raz – 2 października ubiegłego roku. Gospodarzem tego spotkania formalnie był beniaminek 1. ligi, ale rozegrano zostało na obiekcie „Białej Gwiazdy”. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a wyrównującego gola w 97. minucie zdobył Wiktor Biedrzycki.

Wieczysta to nowa siła w krakowskim futbolu. Ten dzielnicowy klub jeszcze w sezonie 2019/20 grał w lidze okręgowej. Wówczas jego mecenasem został biznesmen Wojciech Kwiecień, drużyna zaczęła zaliczać kolejne awanse, zatrudniając znanych piłkarzy, byłych reprezentantów Polski, jak Sławomir Peszko (obecnie wiceprezes ds. sportowych) czy Michał Pazdan.

W ubiegłym roku Wieczysta przebiła się już do 1. ligi, ale celem na ten sezon jest kolejny awans – do ekstraklasy. Jesienią beniaminkowi – mimo pozyskania latem wielu klasowych piłkarzy – wiodło się średnio, w czym nie pomagał brak stabilizacji na stanowisku trenera. Najpierw zwolniony został Przemysław Cecherz, a potem po zaledwie trzech meczach Gino Lettieri. Drużynę tymczasowo prowadził także Rafał Jędrszczyk, a w końcu 23 listopada zatrudniono byłego trenera Wisły – Kazimierza Moskala.

Pod jego kierunkiem drużyna zaczęła lepiej punktować, a po dwóch wygranych meczach w tym roku ze Zniczem Pruszków (3:2) i Puszczą Niepołomice (3:1) awansowała na drugie miejsce w tabeli, dające bezpośredni awans. Do liderującej Wisły, która zgromadziła 47 punktów, Wieczysta traci jedenaście „oczek”.

Zimą zespół został solidnie wzmocniony. Na transfery wydano prawie półtora miliona euro. To kwoty niespotykanie na tym poziomie rozgrywkowym. W Polsce zimą więcej wydał tylko Widzew Łódź.

Wieczystą wzmocnili m.in. duński pomocnik Mikkel Maigaard z Cracovii, portugalski napastnik Paulinho z rumuńskiego SC Otelul Galati, stoper Elias Olsson z Lechii Gdańsk. Z Górnika Zabrze wypożyczono Natana Dzięgielewskiego, a z OFI Belgrad zakupiono dwóch utalentowanych serbskich piłkarzy obrońcę Aleksandara Dermanovicia i pomocnika Nikolę Kneżevicia. Największą gwiazdą zespołu jest znany w Polsce w występów w Radomiaku skrzydłowy Lisandro Semedo, autor ośmiu goli i ośmiu asyst.

Trener Moskal to jedna z legendarnych postaci… Wisły. Jako piłkarz zdobywał z tym klubem tytuły mistrza Polski, grał w europejskich pucharach. Trzykrotnie był też trenerem „Białej Gwiazdy”, ostatnio w 2024 roku.

Jego zdaniem trudno wskazać faworyta piątkowego starcia, a wynik jest sprawą otwartą.

Mecz Wisły z Wieczystą rozpocznie się w piątek o godz. 20.30.

Grzegorz Wojtowicz (PAP)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *