Cracovia Kraków – Pogoń Szczecin 0:2 (0:0).
Bramki: 0:1 Leo Borges (46), 0:2 Paul Mukairu (90+4).
Żółta kartka – Cracovia Kraków: Dijon Kameri, Amir Al-Ammari. Pogoń Szczecin: Linus Wahlqvis.
Sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok). Widzów: 11 023.
Cracovia: Sebastian Madejski – Otar Kakabadze (84. Dominik Piła), Gustav Henriksson (55. Vincent Burlet), Brahim Traore, Mauro Perković – Mateusz Klich (84. Kacper Śmiglewski), Beno Selan (55. Martin Minczew), Amir Al-Ammari – Ajdin Hasić, Kahveh Zahiroleslam (67. Wiktor Bogacz), Dijon Kameri.
Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist (60. Hussein Ali), Dimitris Keramitsis, Attila Szalai (78. Benjamin Mendy), Leo Borges – Darko Czurlinow (60. Musa Juwara), Kellyn Acosta, Patryk Dziczek, Maciej Wojciechowski (60. Fredrik Ulvestad), Paul Mukairu – Filip Cuić (86. Mor Ndiaye).
W pierwszej połowie, być może z powodu ogromnego upału, mecz nie toczył się w wysokim tempie. Cracovia prowadzenie mogła objąć w 4. minucie. Po dośrodkowaniu Mateusza Klicha strzelał Mauro Perković, ale kopnięta przez niego piłka trafiła w plecy kolegi z drużyny Brahima Traore i przeleciała obok słupka.
Potem nieco przycisnęła Pogoń. W 21. min goście wykonywali kolejno trzy rzuty różne. Chwilę później pozyskany w ubiegłym tygodniu z tureckiego Kocaelisporu Darko Czurlinow dostał piłkę na trzynastym metrze. Miał trochę czasu, aby przygotować się do strzału, ale ostatecznie nie trafił w bramkę.
Cracovia odważniej zaatakowała tuż przed przerwą. W krótkim odstępie czasu Valentin Cojocaru ratował swój zespół przed stratą gola po strzałach Beno Selana i Ajdina Hasicia.
Pogoń prowadzenie objęła w pierwszej akcji po przerwie. Leo Borges przymierzył z linii pola karnego w długi róg i Sebastian Madejski nie zdołał sięgnąć piłki.
Cracovia po kilkuminutowym szoku ruszyła do ataku. Dwóch niezłych szans na wyrównanie nie wykorzystał jednak Kahveh Zahiroleslam.
W 67. min na boisku pojawił się Wiktor Bogacz. To był drugi występ reprezentanta U-21 w Cracovii. Wiosną nie mógł grać wskutek kontuzji, jakiej doznał w swoim debiucie z Widzewem Łódź. Nie ożywił on jednak ofensywny Krakowian.
W 75. min powinno być 1:1. Klich główkował z kilku metrów, lecz Cojocaru zdołał nogami odbić piłkę.
W doliczonym czasie gry Paul Mukairu znalazł się w sytuacji sam na sam z Madejskim, minął go i strzałem do pustej bramki ustalił wynik meczu.
Dla Bartosza Grzelaka, po sześciu remisach, była to pierwsza porażka w roli trenera Cracovii. Z kolei szkoleniowiec Pogoni Oskar Garcia świętował pierwsze zwycięstwo ze szczecińskim klubem.
Grzegorz Wojtowicz (PAP)

