Ćwierćfinał nie dla Polaków. Gospodarze przegrywają z Hiszpanią

Sport IKC. Nie uda się zrealizować celu jakim był awans do ćwierćfinału Mistrzostw Świata w piłce ręcznej, które odbywają się aktualnie w Polsce i w Szwecji. Drużyna Patryka Rombla uległa Hiszpanii i pożegnała się z turniejem.

Zmiana pokoleniowa jaka zachodzi w polskiej piłce ręcznej nie pozwalała myśleć o wielkim sukcesie na imprezie, która odbywa się w Polsce. Gospodarze turnieju, którzy wystąpili na niej bez wcześniejszych kwalifikacji nie byli stawiani jako faworyci do końcowej wiktorii, ale postawiony cel przed trenerem Patrykiem Romblem to była awans do ćwierćfinału turnieju. Wydawać się mogło, że odmłodzona kadra jest w stanie to osiągnąć. Niestety celu nie udało się zrealizować.

Pierwsze spotkanie z mistrzami olimpijskimi Francuzami nie należało do najłatwiejszych, ale Polacy jak na kogoś skazywanego na porażkę poradzili sobie bardzo dobrze i po zaciętej walce ulegli trójkolorowym 24:26. Postawa biało-czerwonych pozwalała jednak wierzyć, że w meczach ze Słowenią i Arabią Saudyjską to gospodarze turnieju wyjdą zwycięsko. Niestety. W spotkaniu ze Słowenią podopieczni trenera Rombla zagrali bardzo słabo i ulegli aż 23:32! Mecz o wszystko z Arabią również nie należał do tych najlepszych. Polacy zwyciężyli co prawda 27:24, ale było to niesamowicie wymęczona wygrana, o którą kibice w Krakowie drżeli do ostatnich minut. Środowe starcie z Hiszpanami było pojedynkiem, w którym Polacy skazywani byli na pożarcie. Być może podejście do meczu bez ciśnienia było dobrym wyjściem gdyż biało-czerwoni rozgrywali całkiem dobre spotkanie. Rywale niewiele mogli zdziałać w obronie, a bramki świetnie strzegł Mateusz Kornecki. W ataku bardzo dobrze radzili sobie Szymon Sićko czy tradycyjnie jeden z najlepszych skrzydłowych na świecie Arkadiusz Moryto. To jednak było za mało na dobrą tego dnia Hiszpanie. Polacy co rusz zbliżali się do rywali, ale brakowało w kluczowych momentach chłodnej głowy i pewności.

Przegrana z Hiszpanią mimo lepszej gry biało-czerwonych eliminuje ich z ćwierćfinału, ale na turnieju pozostają im starcia z Czarnogórą i Iranem.

Hiszpania – Polska 27:23 (16:15)

Hiszpania: Perez de Vargas, Corrales – Pecina, Maqueda, Fernandez 4, A. Dujshebaev 4, D. Dujshebaev 2, Sole 2, Figueras 4, Garciandia, Canellas 3, Casado, G. Guardiola 2, Valera 2, Sanchez Migallon, Odriozola 3

Polska: Morawski, Kornecki – Moryto 5, Sićko 7, T. Gębala, M. Gębala, Bis 2, Walczak, Daszek, Działakiewicz, Jędraszczyk 4, Olejniczak 2, Krajewski, Czuwara 3, Pietrasik, Komarzewski
Czerwona kartka: Walczak (51. minuta)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Share via