Opowieści niesamowite

Opowieści niesamowite. Nocny wisielec

Był pogodny wrzesień i wiał ciepły halny wiatr. Pełnia księżyca. Przez gęsto rosnące przy szkółce…

Opowieści niesamowite. Karmiący kruki

Dochodzi siódma rano, pora o której budzą się gawrony i w wielkim stadzie, z krzykiem…

Opowieści niesamowite. Mroczna tajemnica cembrowanej studni

Jest w Podegrodziu studnia w szczerym polu położona. Tak stara, że najstarsi mieszkańcy nie pamiętają…

Opowieści niesamowite. Ślepiec w smudze cienia

Miejscowość O. to niewielka wioska położona w malowniczym zakątku Pogórza. Z okna domu pana Aleksandra…

Opowieści niesamowite. Bal przebierańców na stacji kolejowej Maczki

Parowóz, sapiąc i dysząc wtoczył się na stację. Słychać było zgrzyt hamulców i przeciągły gwizd…

Opowieści niesamowite. Koniec zabawy w Starej Karczmie

Do północy było jeszcze daleko, kiedy K. znalazł się wreszcie granicach Jodłówki Tuchowskiej. Do przebycia…

Opowieści niesamowite. Pusta trumna na promowisku

Był kiedyś prom we wsi Górka nad Wisłą. Teraz, od piętnastu już lat zastąpił go…

Opowieści niesamowite. Dom przy cmentarzu

Tak się dziwnie złożyło, że niewielki dom z ciemnej cegły w Bolesławiu, w peryferyjnej dzielnicy…

Opowieści niesamowite. Patrz, jaki deszcz

- Tamtego dnia padało od rana. Pracowałem wtedy w małej stacyjce kolejowej Strychów, tej na…

Opowieści niesamowite. W biały dzień, w tłumie, tuż przed południem

Niedowiarków przybywa zawsze wtedy, kiedy ta historia opowiadana jest przez świadków w coraz to nowym…

Opowieści niesamowite. Ostatnie słowo krawca Tadka

Jest jeszcze w Ładnej koło Tarnowa ostatni skrawek Tadkowej dziedziny. To nieduży, ceglany budynek, dziś…

Opowieści niesamowite. Dziewczynka na zardzewiałej huśtawce

Przed stoma laty ta piętrowa kamienica z charakterystycznej dla Zagłębia i Śląska, ponurej czarnej cegły,…