Opowieści niesamowite

Opowieści niesamowite. Człowiek, który przyjechał na swój pogrzeb

B. wysiadł z niemiłosiernie zakurzonego autobusu PKS w samym rynku miasteczka, gdzie mieszkał przed laty. Pierwsze co zrobił to otrzepał…

- Advertisement -
Ad image

Opowieści niesamowite. Latarnik z Upiornej Uliczki

Przygarbioną ze starości uliczkę w Ulanowie u ujścia Tanwi do Sanu nazywają od dawna Upiorną…

Opowieści niesamowite. Człowiek, który młodniał

Nie wiadomo, jak skończyłaby się ta niezwykła historia, gdyby nie pewien tragiczny przypadek jaki rzecz…

Opowieści niesamowite. Tych dwóch, którzy zginęli we śnie

Jan i Krzysztof,obaj z tego samego rocznika. Czterdziestoparoletni. Historia ich narodzin była tak niezwykła, że…

Opowieści niesamowite. Żebrak z odpustu tuchowskiego

Pojawiał się tu od dawna na początku lata, kiedy rozpoczynał się Wielki Odpust Tuchowski w…

Opowieści niesamowite. Staruszka w pustym lesie

Pani Eugenia opuściła biuro punktualnie o trzeciej po południu. Dzień był upalny i parny, w…

Opowieści niesamowite. W takiej mgle, o zmierzchu

S. nie mógł sobie przypomnieć, albo raczej nie wiedział, dlaczego wysiadł z autobusu do Kazimierzy…

Opowieści niesamowite. Zjazd zza grobu

Do zjazdu absolwentów pewnej krakowskiej uczelni przygotowywano się od lat. Nie było to łatwe, bo…

Opowieści niesamowite. Król szczurów z Kielanowic

Do dziś nie wiadomo, co się stało z królem szczurów z niewielkiego młyna w Kielanowicach.…

Ze Starej Szafy. Szych spisuje, Bielawski opowiada

- Czy w szczęśliwie dawno minionej epoce możliwy byłby występ jakiejś gwiazdy estrady na wiejskim…

Opowieści niesamowite. Wampir z Wampierzowa

Położonego w gminie Wadowice Górne Wampierzowa w ówczesnym województwie tarnowskim nie trudno było znaleźć na…

Opowieści niesamowite. Prowincjonalny handlarz motyli

Ta część Kapłanówki, odwiecznego tarnowskiego targowiska, zwana też z francuska „pchlim targiem” („marche aux puces”)…

Opowieści niesamowite. Podróżny z Dworca Szczucińskiego

Nikt nie wiedział, skąd się bierze ten człowiek: widywano go czasami, jak z dumnie podniesioną…